Czytasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Tłumaczenia holenderski

ślub z obcokrajowcem

A i jeszcze odnośnie samego ślubu. Jeśli narzeczony nie zna polskiego to na
ślubie musi być obecny tłumacz przysięgły, którego oczywiście załatwia się
samemu. U nas była tłumaczka j.ang bo mój mąż jest w zasadzie dwujęzyczny. W
każdym razie nie wymagali tłumacza języka holenderskiego.
Na ślubie kościelnym u mojej przyjaciółki nie było tłumacza a jej wówczas
narzeczony nauczył sie przysięgi po polsku na pamięć. Nieźle mu poszło ))

 » 

Przyznał się do zabójstwa polityka

Przyznał się do zabójstwa polityka
Domniemany zabójca holenderskiego polityka Pima Fortuyna - Volkert van der
Graaf przyznał się do morderstwa. Radykalny obrońca zwierząt został
aresztowany tuż po zabójstwie Fortuyna, 6 maja z bronią w ręku, na której
była krew zamordowanego.

Do tej pory odmawiał jednak jakichkolwiek zeznań. Jego proces rozpocznie się
w przyszłym roku.

33-letni Volkert van der Graaf przyznał, że zaplanował morderstwo Pima
Fortuyna. Fanatyczny działacz ekologiczny oddał do Pima Fortuyna co najmniej
6 strzałów: w głowę, szyję i klatkę piersiową.

Tłumaczył, że zrobił to, gdyż uważał, że ten antyemigracyjny populistyczny
polityk jest niebezpieczny dla społeczeństwa.

"Nie widziałem innego sposobu, by zapobiec przerodzeniu się idei Fortuyna w
wielką polityczną siłę" - cytował słowa podejrzanego prokurator.

54-letni Pim Fortuyn, ogolony na łyso populistyczny polityk, który otwarcie
przyznawał się do homoseksualizmu zdobył wielką popularność wśród
społeczeństwa przede wszystkim antyimigracyjnymi hasłami.

Został zastrzelony kilka dni przed wyborami parlamentarnymi, w których jego
partia zdobyła drugie miejsce.

KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!!

Gość portalu: olivia60 napisał(a):

> Po pierwsze to nie Tito wymyslil i zlecil uzywanie henny na dlonie i twarz.
Nie
>
> Tito wymyslil olejki zapachowe np. o zapachu sandalowym. To tak na
marginesie.

Nie o to mi chodzilo! Dlaczego tak trudno mi sie z Toba rozmawia?
Chodzi mi o to, ze kobieta nie moze wodzic swa erotyka niewinnego mezczyzny na
pokuszenie, w ten sposob grzeszy. TAK TRUDNO TO BYLO ZROZUMIEC?????

> Teraz na powaznie podajesz z pamieci fragmenty z Koranu ale bylabym ci
> wdzieczna gdybys poszukala w domu ktora to sura i wers. Nawet w
holenderskich
> wydaniach sa podane numeracje. Chce to przeczytac. Mam najlepsze tlumaczenie
> Koranu w Posce prof Daneckiego.

OK

Ponizej podaje pare fragmentow dotyczacych
> religii chrzescijanskiej, mojzeszowej i islamskiej zaprezentowanych przez
> strone muzulmanska. Troche dlugie ale ciekawe. Zauwaz tez iz nie ma tam
> wykrzyknikow i okreslen typu cyt. Bydlak.
>
> www.planetaislam.com/kobiety/islamvsinne/3.html

Alez mi wcale nie trzeba porownywac tych trzech religii po to by dojsc do
wniosku, ze islam dyskryminuje kobiete!!!! Coz to za wybieg? Islam jest dobry
bo judaizm czy chrzescijanstwo takie nie jest? Do czego to ma niby prowadzic?
Odpusc sobie ta naiwna propagande!

PS: Okreslenie typu "Bydlak" TY uzylas, ja za Toba je tylko powtorzylam,
uznajac, ze gdy bede uzywala podobnego jezyka to latwiej mi sie z Toba bedzie
porozumniec. Ale chyba sie mylilam.

Izrael o decyzji belgijskiego sądu w sprawie Sz...

"Rozmawiam z nim przewaznie po angielsku, czasami dla zabawy po niemiecku. I
jak
najbardziej twierdzi on, ze mowi po holendersku (tzn. Dutch)."

Niuansy jezykowe. Po angielsku to faktycznie holenderski.
Po ichniemu mowi sie nederlands, na polski jest to tlumaczone nederlandzki.
Tak przynajmniej tlumacza nowe slowniki. Dlatego w pierwszym poscie pozwolilem
sobie na uwage.
Co prawda moja corka 10 lat, zapytana jakim jezykiem mowisz odpowiedziala bez
zastanowienia "flaams", czyli flamandzki ;-). Co wioska to obyczaj. :-)

 » 

JAK ZOSTAC ANTYSEMITA?

Podziwiam twoj optymizm. Nie poddaje w watpliwosc, ze i wsrod Zydow sa uczciwi
ludzie ale w przeciwienstwie do ciebie jestem przekonany, ze to znikoma
mnejszosc. Przekroj tego CHOREGO spoleczenstwa (lub nawet narodu) jest wlasnie
taki jak to "bagno" tutaj - ohydna i bez jakichkolwiek zasad. I tym wlasnie
roznia sie tak bardzo od innych.

Co byloby, gdybys podobne wypowiedzi zamiescil na jakims zachodnioeuropejskim
forum? Na przyklad te niewarygodne kretynstwa o (lol) "wyzszosci rasowej", o
kilkuletnich killerach albo o kryminogennosci Islamu?
Zostalbys przez reszte forumowiczow wysmiany i rozszarpany na kawalki a twoj
dostep do forum zostalby najprawdopodobniej zablokowany. Nie dlatego, ze
administrator taki srogi ale dlatego, ze az tylu ludzi podniosloby rwetest.
Wiem o czym pisze, bo bylem swiadkiem podobnych sytuacji, gdy np. na
niemieckich i holenderskich forach duzo lagodniejsze w tonie wypowiedzi byly
natychmiast usuwane w skutek masowych protestow reszty forumowiczow.

A co tutaj? Czy kiedykolwiek, znalazl sie juz ktokolwiek, kto mowilby innym
jezykiem niz to "bagno"? Czy ktos usilowalby to jakos tlumaczyc? Ja jeszcze nie
widzialem. A ty? I to mimo obecnosci az tylu (takie odnosze wrazenie) Zydow?
To tylko jeszcze bardziej utwierdza mnie w moim przekonaniu.

Chciał Juszczenko oberwać, to oberwał

kresowe dylematy
Nawet swojego rodzaju Ataturk Ukraincow,czyli Chmielnicki nie "buv "i
nie "je" i na pewno jeszcze dlugo nie "bude" Polakiem .Lwow rosyjskim miastem
nigdy nie byl,a slowo Ukraina jest werbalna ekspresja wywodzca sie ze
zwrotu "u kraja"(domyslnie owczesnego cywilizowanego swiata).I tak tez tlumacze
to wszystkim pytajacym mnie o to studentom holenderskim.Rus bylaby blizsza
prawdy ,tylko ze ta rozwiala sie na przeciagach historii.Dzisiaj juz wiemy,ze
Rurykowicze byli Skandynawami.Panstwo ukrainskie tak jak i bialoruskie to
wymysl Prusakow znanych ze zwierzecego antypolonizmu.Dzisiaj ktos z kijowskiej
Ukrainy wybierajac sie do Lwowa mowi ,ze jedzie do Polski.Opowiadala mi o tym
na targu ukrainska handlarka,nawiasem historyk z dyplomem uniwersyteckim.

Wybory europejskie w Holandii

Socjaldemokraci byli przeciwni wojnie w Iraku, jakkolwiek do ostatniej chwili
wahali sie i kluczyli. Pozostale obie partie lewicowe - " Groen Links" (w
tlumaczeniu dowolnym - Zielona Lewica) oraz Partia Socjalistyczna byly jeszcze
bardziej przeciwne wojnie. Ci ostatni sa wrecz za zlikwidowaniem wojska
calkowicie, a wszystkie konflikty ma rozwiazywac "milosc miedzyludzka'. To tacy
troche krzykacze - utopisci. Obecnie trwa debata nad przedluzeniem pobytu
wojska holenderskiego (ok 1500 ludzi) w Iraku. Jutro lub pojutrze rzad ma
podjac decyzje - partie rzadzace sa ZA. Mlody przywodca socjaldemokratow
dzisiaj zlamal swoje wczesniejsze przyrzeczenie, ze gdy zostanie uchwalona
Rezolucja ONZ i uznany zostanie przez ONZ nowy rzad iracki, to rowniez jego
partia poprze przedluzenie pobytu Holendrow w Iraku. Mowilo sie o 2 x 4
miesiaca, a "potem zobaczymy". O tej rezolucji Bos mowil przy kazdej okazji,
nawet nie pytany i od niej uzaleznial wszystko. Dzisiaj zachowal sie jakby nic
w ONZ nie postanowiono. Az przykro bylo sluchac jak wczoraj krecil, wywijal i
odwracal kota ogonem aby nie wyszlo, ze robi z wlasnej geby cholewe. Obecnie
Bos, bo tak sie ten mlody czlowiek nazywa dzisiaj stwierdzil, ze jego partia
sprzeciwia sie dalszemu pobytowi wojska w Iraku. Przypuszczam, ze chodzi mu
glownie o pozyskanie glosow sympatykow obu pozostalych partii lewicowych.
Trzeba stwierdzic, ze w ciagu ostatnich 2 lat, po odejciu na emeryture
poprzedniego szefa socjaldemokratow i dlugoletniego premiera Koka, partia ta
przesunela sie baaardzo na lewo. To juz nie jest ta sama partia co jeszcze 3,
4 lata temu.

Rodziny ofiar masakry w Srebrenicy domagają się...

Gość portalu: Tomson napisał(a):

> To nie była armia holenderska, lecz wojska ONZ, które miały zakaz urzywania
> broni, więc pretensje w kierunku ONZ.

oczywiscie nieprawda. Przynajmniej mogli ja uzyc w obronie wlasnej, a atak na
enklawe przez UN zajeta mozna byloby smialo za taka uznac. Z tego co pamietam,
francuski dowodca odmowil wsparcia lotniczego, tlumaczac sie zla pogoda

Rząd zakazuje statkowi Langernort oferowania pó...

gdyby pan/i doczytal ten artykul w spokoju dowiedzial by się pan/i,że zalodze
statku nie chodzi o wywoływanie wczesnych poronień(spowodowanych pigułką) gdyż
na to już mają licence to kill od holenderskiego rządu.Wymagania idą dalej,

- Chcemy mieć licencję na tego typu aborcje, ponieważ np. w Polsce musiałyśmy
odesłać z kwitkiem około stu kobiet, które zgłosiły się do nas w zbyt później
fazie ciąży - tłumaczy.

pewnie jak już dziecko fika nóżkami
Enough?

Dziś rocznica zrzucenia kolejnej bomby atomowej

Ogladales/las? Bo ja tak i bardzo mi przykro, ale to nie byl film o Auschwitz,
ale reklama dyskoteki. Nie wiem, co za baran wpadl na taki pomysl, ale durne
tlumaczenie, ze "to taki kawal, by zwrocic uwage potencjalnych bywalcow w wielce
oryginalny sposob" powinno byc powtorzone w sadzie, tuz przed tym, jak skazuja o
na kilka lat wiezienia. A na taka kare pozwala prawo niemieckie (na 100%),
polskie (ale nie jestem pewien) i holenderskie chyba tez. W kazdym razie nasza
ambasada w Holandii powinna wystosowac oficjalny protest, a nastepnie wniesc
oficjalne oskarzenie do odpowiedniego sadu i przypilnowac, zeby nikt nie sie
wywinal.

Zainteresowani legalną hodowla zioła w Polsce..?!?

Moje wypowiedzi opieram na faktach . Przysłowia czy wątpliwości mnie nie
interesują (po prostu brak danych na temat ich sprawdzalności). Model
holenderski jednoznacznie pokazał, że po wprowadzeniu łagodnej polityki, zmalał
odsetek narkomanów. Jak to możliwe. Po pierwsze apetyt rośnie w miarę jedzenia -
to fakt, ale w długim okresie następuje przesycenie i jak każdy produkt, również
ten zaczyna umierać śmiercią naturalną (no chyba, że zintensyfikujemy działania
market.) - myśle, że w tym przypadku nikt nie będzie tego robił. Cs-y też mają
zakaz reklamy w NL. Podobnie jak w przypadku hard-ów - spożycie softów
systematycznie tam maleje (w długim okresie, statystyki nie uwzględniają ruchu
turystycznego). Co do teori przechodzenia z mj na twardsze, to nawet nie chce mi
się już pisać na ten temat . Została ona obalona ładnych pare lat temu. Twoja
"raczej większość" stanowi 5% wszystkich palaczy trawy. A skąd wiesz, że to
herbatka, którą mama podawała im jak byli niemowlakami nie spowodowała chęći
sięgnięcia po coś twardszego?. Z chemicznego punktu widzenia jest to nawet
bardziej logiczne, ponieważ teina zawarta w herbacie podobnie jak kofeina w
kawie należy do tej samej grupy alkaloidów roślinnych co kokaina extrahowana z
krzewów koki. THC/CBD są natomiast z zupełnie innej bajki. Jeżeli ktoś sięga po
here czy amf. to niech nie tłumaczy się tutaj marihuaną, bo jest ona dla tego
faktu po prostu nie istotna. To człowiek (jego ciekawość) decyduje o swoich
wyborach, rzeczy martwe nie mają takich możliwości.

"chciałbym być marynarzem,chciałbym być ......."

Zawsze chcialam zajmowac sie zwierzakami,duzo czytac,pisac....
Studia,ktore skonczylam byly w pewnym sensie "gwaltem na mojej duszy"-
techniczne.Uleglam presji otoczenia,ze takie czasy,ze to zawod przyszlosci...
Nie wykluczone,ale nie mojej.Pracowalam kilka lat,za marne grosze i niszczac
zdrowie a potem przenioslam sie do pracy wsrod roslin i warzyw,posrednio
jeszcze pracowalam robiac tlumaczenia.a teraz wreszcie zajmuje sie swoimi
upodobaniami,czyli zwierzakami a jak cos tlumacze/z holenderskiego/ to dotyczy
to psow,kotow itp i jest tym ,co lubie choc za to nic nie placa..ale jestem
szczesliwa,ze robie to co lubie.
ml
P.S.Hotel dlla zwierzat to tez fajny pomysl

Wypadek przy pracy

Wypadek przy pracy
Za dzisiejszą Rzepą:
"We wtorek rozpoczął się proces 40-letniej holenderskiej pielęgniarki
oskarżonej o zamordowanie 13 osób. Kobieta nie przyznaje się do winy.
Prokurator twierdzi, że Lucy de Berk w latach 1997-2001 zabiła pięcioro
dzieci i ośmioro ludzi starszych, wstrzykując im śmiertelne dawki potasu oraz
morfiny. Pielęgniarka tłumaczyła, że chciała skrócić cierpienia nieuleczalnie
chorych. Rzecznik sądu Evert Boerstra uznał, że wyjaśnienie to jest
nieścisłe, gdyż niektóre z ofiar wcale nie były nieuleczalnie chore"
Jeszcze niedawno mówiło się o powszechnej znieczulicy na ludzką krzywdę a
teraz proszę, jakby odwrotnie, tej wrażliwości na krzywdę, cierpienie tak
dużo że aż strach ...
karp

Wypadek przy pracy

_karp napisał:

> Za dzisiejszą Rzepą:
> "We wtorek rozpoczął się proces 40-letniej holenderskiej pielęgniarki
> oskarżonej o zamordowanie 13 osób. Kobieta nie przyznaje się do winy.
> Prokurator twierdzi, że Lucy de Berk w latach 1997-2001 zabiła pięcioro
> dzieci i ośmioro ludzi starszych, wstrzykując im śmiertelne dawki potasu oraz
> morfiny. Pielęgniarka tłumaczyła, że chciała skrócić cierpienia nieuleczalnie
> chorych. Rzecznik sądu Evert Boerstra uznał, że wyjaśnienie to jest
> nieścisłe, gdyż niektóre z ofiar wcale nie były nieuleczalnie chore"
> Jeszcze niedawno mówiło się o powszechnej znieczulicy na ludzką krzywdę a
> teraz proszę, jakby odwrotnie, tej wrażliwości na krzywdę, cierpienie tak
> dużo że aż strach ...
> karp

Az skora cierpnie na sama mysl o takiej wrazliwosci...

Wypadek przy pracy

winien jest kościół
_karp napisał:

> Za dzisiejszą Rzepą:
> "We wtorek rozpoczął się proces 40-letniej holenderskiej pielęgniarki
> oskarżonej o zamordowanie 13 osób. Kobieta nie przyznaje się do winy.
> Prokurator twierdzi, że Lucy de Berk w latach 1997-2001 zabiła pięcioro
> dzieci i ośmioro ludzi starszych, wstrzykując im śmiertelne dawki potasu oraz
> morfiny. Pielęgniarka tłumaczyła, że chciała skrócić cierpienia nieuleczalnie
> chorych. Rzecznik sądu Evert Boerstra uznał, że wyjaśnienie to jest
> nieścisłe, gdyż niektóre z ofiar wcale nie były nieuleczalnie chore"
> Jeszcze niedawno mówiło się o powszechnej znieczulicy na ludzką krzywdę a
> teraz proszę, jakby odwrotnie, tej wrażliwości na krzywdę, cierpienie tak
> dużo że aż strach ...
> karp

Dajmy spokój - przeciez to politycznie poprawna Holandia. Teraz zajmą się nią
psychologowie, psychiatrzy, opiekuni społeczni, doszukujac się źrodeł jej
zachowania w traumie z dzieciństwa. Nastepnie ona wystapi z wnioskiem o
odszkodowanie za urazy psychiczne wynikłe z tego "zajmowania" się, a
organizacje feministyczne poprą ja i stwierdza, ze byla szykanowana przez
mężczyzn. A na koncu okaże się, że i tak wszystkiemu jest winien kościół
katolicki.

Kara Smierci nie ma odstraszać!.

Debata o karze śmierci w Holandii
Holandia: Debata o karze śmierci

[2002-11-19 22:15:14]

Minister do spraw imigracji Hilbrand Nawijn, wywodzący się z partii
zamordowanego w maju populisty Pima Fortuyna w jednym z wywiadów opowiedział
się za przywróceniem w Holandii kary śmierci dla sprawców poważnych przestępstw.

Dzisiaj musiał się tłumaczyć ze swoich słów w holenderskim parlamencie.

Debatę w parlamencie zwołano w trybie pilnym, ponieważ wypowiedź ministra
wywołała gwałtowne reakcje polityków. Podczas debaty Nawijna skrytykowały
wszystkie partie, włącznie z jego macierzystą - Listą Pima Fortuyna. Od słów
ministra ostro zdystansował się chadecki premier Jan Peter Balkenende.

Nawijn wycofał się ze swojej wypowiedzi, a w specjalnym oświadczeniu wyznał, że
żałuje tych słów. Dodał, że o karze śmierci wypowiadał się jako zwykły
obywatel, a nie minister.

Holandia, która od wieków słynie ze swojej tolerancji, zniosła karę śmierci w
prawie cywilnym już w 1870 roku. Wykonywano ją natomiast na podstawie wyroków
sądów wojskowych na nazistowskich kolaborantantach po drugiej wojnie światowej.
Ostatecznie wykreślono karę śmierci z prawa wojskowego w 1983 roku.

Waldemar Chamala

źródło : www.lewica.pl

DROGIE POLSKIE FEMINISTKI !

Polak-Europejczyk pisze:
'W Polsce nie ma lekarzy i gabinetow wykonujacych "te uslugi"?
Holenderskie standardy medyczne sa lepsze od polskich?
Polska nalerzy do krajow trzeciego swiata?
W jakim jezyku beda sie porozumiewac Polki z holenderskimi
feministkami:po walonsku czy flamandzku?'

Lekarze i gabinety z "tymi usługami" najprawdopodobniej są,ale działają
nielegalnie.
Holenderskie standardy medyczne są z pewnością lepsze od polskich, jeśli nie w
teorii, to w praktyce.
Nie wiem co tu ma do rzeczy trzeci świat i kto się do niego aktualnie zalicza.
Na statku były chyba polskie wolontariuszki, dla tłumaczenia. Ale język
waloński nie istnieje, w Walonii (prowincji belgijskiej a nie holenderskiej)
mówi się po francusku. Na ile język flamandzki rózni się od holenderskiego nie
wiem.

Aborderki wpadły prokurator ma je na widelcu!

w jakim przestępstwie?
Aborcja jest przestępstwem W POLSCE. Kodeks karny odnosi sie do czynów
popełnionych na terenie podlegającym jurysdykcji państwa polskiego. Ewentualnie
może obejmować czyny popełnione poza tym obszarze przez obywateli polskich. Ale
w przypadku aborcji kobieta nie podlega karze.
Niepolscy obywatele w ogóle nie mają obowiązku tłumaczyć się przed władzami
polskimi w sprawie tego co robili poza terytorium RP. Chyba, że dotyczyłoby to
czynu ściganego "międzynarodowo", np handel narkotykami, czy zabójstwo.
Gdyby polska prokuratura próbowała prowadzić jakieś śledztwo na temat tego, co
robiły Holenderki na holenderskim statku na wodach międzynarodowych, to
najwyżej dostarczyłaby materiału satyrykom w Europie.

Powiało nadzieją z zachodu. Największy sukces ...

A co to znaczy wolnosc wg.ciebie?
Czy mozliwosc brania czegos jest przejawem wolnosci osobistej? Kalwinisci,
jesli sie nie myle, sa przekonani, ze kazdy czlowiek odpowiada za swoje czyny.
Wolnosc w ich pojeciu jest rzecza osobista, gdzie sumienie, moralnosc decyduje
przy wyborze miedzy tzw. zlem a dobrem. Wydaje mi sie, ze to wiele tlumaczy z
mechanizmu funkcjonawania spoleczenstwa holenderskiego. Nie wspomne juz
protestanckim moralnosci do pracy.

Bijatyka o VW GolfaV

Gość portalu: Piotr napisał(a):

> Moze kiedys VW byl lepszy od Forda i Opla ale teraz jest napewno gorszy. Liczne
>
> wpadki jakosciowe, niska jakosc montazu aut, bzdurne niepotrzebne inwestycje
> (Pheaton, auto 3 L, auto 1 L).
> Szkoda Opla by go porownywac do VW. Opel stara sie poprawiac jakosc swych
> produktow w przeciwienstwie do VW.

Tak bys chcial,ale tak nie jest.Wez gazete niemiecka holenderska,szwajcarska z ogloszeniami(pomijam Zabojadow i Wlochow,bo ich na te auta nie stac i tlumacza to ich niby gorsza jakoscia,ale wiemy,bogate kraje kupuja lepsze auta) ,obejrzyj w internecie ogloszenia.
O cenie i jakosci auta nie decyduje jednostka,jak ty ,ale ogol.Kombinuj dalej,wymyslaj dalej ale nikogo nie przekonasz.

slub - jak zalatwiac formalnosci

Potem zabierasz te dokumenty do Belgii i idziesz z nimi do tlumacza, moj wzial
100 euro za wszystkie dokumenty razem. Ale idz do commune i wez ich liste
tlumaczy, oni potem nie chca uznawac innych, bo trzeba brac zaswiadczenia z
sadu, ze ten tlumacz naprawde w Belgii pracuje. Pod zadnym pozorem nie dawaj
do tlumaczenia w Polsce, oni tu nie uznaja polskich tlumaczen. Jedynie jesli
pojdziesz z polskim tlumaczeniem znow do MSZ, i do Ambasady Belgii, czyli
kosztuje Cie podwojnie, bo placisz za kazdy polski papier i za tlumaczenie.
W Belgii idziesz do Polskiej Ambasady czy Konsulatu i prosisz o wyciag z aktu
prawnego dot instytucji malzenstwa w Polsce, maja po holendersku i francusku.
Z tym wszystkim dopiero idziesz do Stadhuis. Jesli masz jakies jeszcze
pytania, pytaj, Iza

Rece opadaja...

Rece opadaja...

"Choć organizacje islamskie potępiły zabójstwo van Gogha, oskarżyły rząd o
wykorzystywanie zabójstwa do celów politycznych. Najdalej poszła belgijsko-
holenderska Liga Arabów Europejskich (AEL), która porównała jedno z
przemówień minister ds. imigracji Rity Verdonk do "wystąpienia Hitlera bez
wąsika". Lidze nie spodobało się, że Verdonk podkreśliła marokańskie
pochodzenia zabójcy. Przedstawiciele AEL krytykowali też zamordowanego
reżysera. - Kierowane przez van Gogha komentarze do muzułmanów w rodzaju czy
nie miały nic wspólnego z wolnością słowa - tłumaczył Nabil Marmouch z Ligi.
Reżyser słynął z ostrego języka".

"tlumacz" automatyczny flamandzkiego na francuski?

"tlumacz" automatyczny flamandzkiego na francuski?
Czy istnieje odpowiednik takiej strony, ktora tlumaczylaby teksty z
flamandzkiego na francuski?

Cos w rodzaju tego :

tr.voila.fr/traduction_voila.php
Znalazlam taka strone, ale wyszly nici (chyba tlumaczy
tylko czysty holenderski na francuski, a z tekstem po flamandzku
wyszlo mi "error N°...")

www.worldlingo.com/fr/products_services/computer_translation.html

W rezultatach google.fr "traduction flamand, français" nic lepszego
nie znalazlam, poza portalem, gdzie ludzie pomagaja bezplatnie
pomagac w tlumaczeniach flamndzko-francuskich.

Dziekuje za odpowiedzi
Pozdrawiam

nowaewa

Szkoły Językowe w Bydgoszczy!

a wiecie jak sie uczy holendrow angola?
nie ma dennego w anglojezycznych filmach tv tlumaczenia pokrywajacego
angielskie dialogi, czy tez jeszcze denniejszego dubbingu
po prostu wszystko leci originalnie a na dole sa holenderskie napiski, jak w
kinie
no i dzieciaczki od malego sie ucza

Szkoły Językowe w Bydgoszczy!

qczi napisała:

> a wiecie jak sie uczy holendrow angola?
> nie ma dennego w anglojezycznych filmach tv tlumaczenia pokrywajacego
> angielskie dialogi, czy tez jeszcze denniejszego dubbingu
> po prostu wszystko leci originalnie a na dole sa holenderskie napiski, jak w
> kinie
> no i dzieciaczki od malego sie ucza

holendrzy mają wilojęzyczność we krwi , choć zdarzaja się wyjątki .

Baza danych

Baza danych
Czy wiecie gdzie moge znalezc polska baze danych z danymi teleadresowymi
eksporterow?

Przeprowadzam cross-national study. Mam juz dane portugalskie i holenderskie,
nie wiem jednak gdzie "wyruszyc" za danymi z Polski (??).

A moze ktos z Was zajmuje sie podobnyum studium? Wymiana doswiadczen etc.
mile widziana :-)

Czy polskie firmy sa bardzo meczone roznymi ankietami? Jak mniej wiecej
ksztaltuje sie response rate?

Robie badania w zakresie: model of international marketing in manufacturing
exporters.

P.S: Przepraszam za angielskie nazwy, ale cos ostatnio slabo mi ida
tlumaczenia na polski :-/

arabowie dyskryminuja europejczykow w europie

Wszystko w duzym stopniu zalezy od interpertacji wiary i zasad danej religii. W
tym pzrypadku Koranu. Ale to sa tylko indywidualne interpretacje, czesto
naginane do aktualnych potrzeb politycznych, wymuszanych metodami
terrorystycznymi. Kiedys mieszkalem w Pld. Afryce, rzadzila wowczas Partia
Narodowa, silnie zwiazana z kosciolem tzw, holenderskim reformowanym
(kalwinskim), czyli Nederduitse Herrevormeerde Kerk (w jezyku Afrikaans). Otoz
oni mieli idealna interpretacje Slowa Bozego, czyli Biblii na tlumaczenie
apartheidu. Kiedy Noe upil sie na arce, przyszedl jego syn Cham i drwil z
tatusia. Za nie szanowanie rodzica, zgniewal seie na Chama Pan Bog. I rzekl
Pan:" Przeklety bedziesz ty i twoje potomstwo i slugami beda twoi potomkowie
potomkom braci twoich". Rasistowscy teoretycy utrzymywali, ze czarni mieszkancy
Afryki sa Chamitami, czyli potomkami rodu Chama i z nakazu Bozego maja byc
traktowani jako sludzy. Wygodne? Ale czy to znaczy, ze tak uczy i nakazuje
wiara chrzescijanska? Wydaje mi sie, ze ta analogia tlumaczy interpertacje,
jakimi posluguja sie rozni fanatycy, zaslaniajacy sie Koranem. Pozdrawiam.

Przekonuje Belgow, ze myla sie c/d wlasnego jezyka

Dobry pomysl, ale trafilam tu zupelnie przypadkiem. Co do ewentualnych roznic
miedzy holenderskim i flamandzkim, to chyba juz 'oklepany' tu temat. i chyba
mniej wiecej chodzi o to, ze jak napisala Ananies,
"Jako tłumacz przysięgły języka niderlandzkiego mogę Ci odpowiedzieć tak:
istnieje oficjalnie jeden język literacki, którym mówi się w Holandii i
Flandrii (część Belgii), i jest to język niderlandzki. Flamandzki jest to
określenie języka niderlandzkiego używanego w Belgii i obejmującego wiele
dialektów, różniących się od siebie. Od holenderskiej wersji niderlandzkiego
rózni się trochę wymową i niektórymi zwrotami. Istnieje jedna literatura
niderkandzka itp. (holenderska i flamandzka, tj. z Flandrii). Nie wiem, czy to
wystarczająco jasne..."
To jest cytat, wiec zeby nie bylo ze plagiat podaje sciezke dostepu:
Forum>Prywatne>Edukacja>Forum Rzadkich Jezykow>Holenderski, niederlandzki,
flamandzki.

Dobry slownik

Niestety, z holenderskiego lub na holenderski trzeba ciagle
tlumaczyc 'okreznie', bo faktcznie obecnie istniejacy slownik nie jest za
bardzo pomocny.Sama tlumacze okreznie przez angielski, niemiecki i rosyjski,
nie tylko przez wydania Van Dale, ale niesamowita ilosc slownikow
specjalistycznych w/w jezykach.
A kiedy powienien ukazac sie ten zapowiadany duzy slownik?
Pozdrowienia.
Malgosia
P.S. Mam tez szczescie, ze koledzy-tlumacze zawsze sluza rada, ale i odwrotnie.

Ruggespraak van ONZE TAAL

ONZE TAAL i inne czytanki
Nasunelo mi sie - ni z tego ni z owego - w zwiazku z gazetka wspomniana przez
Grzegorza. I oczywiscie w zwiazku z Newsletterem DutchMe!
Czy i co czytacie po niderlandzku? Prasa, troche malo praktyczne dla tych co w
Polsce, internet, ksiazki? Jezeli ksiazki to siegacie po te, ktore sa
oryginalami czy raczej tlumaczenia z innych jezykow? To moj stary trick, zawsze
wydaje mi sie, ze tlumacze uzywaja troche prostszego jezyka niz
pisarze; 'Alchemika' P. Coehlo przeczytalam bez wiekszych problemow po
holendersku w czasach, gdy pewnie ksiazki pisarzy niderlandzkojezycznych
moglyby mnie tylko zniechecic do jezyka...

Ruggespraak van ONZE TAAL

grzegorz_gajowniczek napisał:

> najlepiej chyba jest jednak probowac czytac w oryginale...

No tak, ale jezeli nie jestes absolutnie ksiazki w stanie przeczytac w
oryginale...? 'Alchemika' nie moglabym niestety. Moze sie jeszcze kiedys
naucze :)

Chodzilo mi raczej o szukanie ksiazek w 'ulatwionej wersji jezykowej', tak jak
istnieja one w ang, niem czy francuskim. W niderlandzkim sie z tym nie
spotkalam, wiec sobie wymyslilam, ze tlumacz, ktory badz so badz boryka sie z
nieco bardziej restrykcyjnymi ograniczeniami jezykowymi niz sam autor, w
wiekszosci przypadkow uzyje jednak nieco prostszego jezyka.
I tak zaczelam czytac ksiazki pisarzy hiszpansko- i portugalskojezycznych po
holendersku :)

tak sobie probuje
> ratowac jezyk rosyjski na przyklad ktory jest w stadjum porozkladowym i w
> formie szczatkowej,

Z rosyjskim bym sie nie odwazyla, bo kompletnie nie znam akcentow. A chyba nie
istnieja ksiazki z zaznaczonymi akcentami?..

podobnie ksiazki francuskie, angielskie... chociaz troche,
> bo to bardzo zdrowe :) nawet jak nie doczytam ksiazki, to i tak warto.

To podziel sie, co teraz/ostatnio czytasz?

tlumacz przysiegly polsko-holenderski w Holandii

tlumacz przysiegly polsko-holenderski w Holandii
szukam tlumacza przysieglego tu w Amsterdamie do przetlumaczenia indexu
uczelni polskiej.
moze ktos wie o kims kto jest tlumaczem przysieglym polsko-holenderskim i
pracue w A'damie bo w necie mi kiepsko ida poszukiwania.
dzieki z gory.

tlumacz przysiegly polsko-holenderski w Holandii

otoz:)
studiowalam na polskiej uczelni ale przerwalam gdyz zawsze chcialam
holenderskiego sie uczyc.pojechalam po raz n-ty do NL i poprostu dowiedzialam
sie ze aby zaczac studia trzba miec zdany egzamin na polska uczelnie,obojetnie
jaki kierunek i egzamin z jezyka holenderskiego.jesli sie egz nie ma trzeba
zrobic kurs NTL2(nederlands als tweede taal) i juz!:)
ja dostalam sie na trzeci poziom z 4:)czyli moj hol.nie jest taki zly.zlozylam
dokumenty oczywiscie wczesniej jak tlumaczenie indexu polskiego a mozna tylko
papierek ze jest sie gdzies w polsce przyjetym,swiadectwo maturalne tez
tlumaczenie,kopia paszportu i to wszystko.
teraz robie ten holenderski dalej ale na studia jestem juz przyjeta.
kosztuje to za 7 tyg.nauki(jeden level) okolo 360 euro.czeka mnie jeszcze jeden
czyli 4 i potem egzamin krajowy z jezyka w marcu a potem glowne studia.
placi sie za nie 1500 euro na rok ale rzad refunduje okolo 900 euro.
naprawde to nie sadzilam ze jest az TAK LATWO SIE DOSTAC!!!
oczywiscie sumy te sa nie na polskie realia raczej ale na holenderskie alez
owszem dostepne.
to tyle
wiec jesli cos warto startowac tu.atmosfera nauki i ogolnie sam A'dam przeciez
jest nie do opisania!
pozdrawiam
L.

zostac tlumaczem przysieglym

Witam Cię,
Szukam rozpaczliwie kogoś kto mógłby mi pomóc w korekcie tłumaczenia z języka
holenderskiego. W zamian mogę zdobyc dla ciebie dokładniejsze informacje co do
tego jak zostać tłumaczem i tłumaczem przysięgłym holenderskiego.To co wiem na
dzisiaj to to, że nie musiz kończyć filologii, wystarcza studia podyplomowe.
Żeby być tłumaczem przysięgłym musisz natomiast skończć 25 lat.
Tekst do korekty odnosi się do wózków używanych w magazynach. Każda pomoć
będzie dla mnie bardzo istotna. Służe rysunkami i materiałami dodatkowymi w
j.polskim
Jeżeli chciałabyś skonfrontować się z zadaniem translatorskim , napisz do mnie
18., 19., lub 20 listopada.
Mój adres: elan_der@gazeta.pl
Pozdrawiam

Dutchman - bardzo pilne

Het werken van de poolse mensen in het buitenland bij de buitenlandse
werkgevers ?? Nic mi nie przychodzi do glowy na to "podejmowanie pracy" - cos
takiego w holenderskim nie istnieje.
Nie za czesto tu teraz zagladam, bo mam malo czasu.....
A z tego co tam nizej czytalem - to jest zawsze arbeidsbureau a nie werkbureau,
tak samo jak tylko i wylacznie werkvergunning.
pozdrawiam, jak bede mial czas to wroce do tych tlumaczen
dutchman

prośba o pomoc:)

A gdzies czytlalam ze ponoc Holenderski to twój ojczysty język.... wiec jak to
jest naprawde?
Tłumaczenie:
"leven van wat je toekomt"
"en ze zeggen dat jong zijn een avontuur is" czy cos w tym stylu, jakos nie
moge skojazyc konkretnego slowa z ponoć...
A przy trzecim to jakis kontekst by sie przydał... bo co wynosi? z czego?
jakies dziwne zdanie....

nostryfikacja dyplomu w Holandii lub Belgii

Po holendersku nazywa sie to Diploma Waardering. Wszystkie informacje
znajdziesz na stronie instytucji sie tym zajmujacej: www.idw.nl/

Wszystko zalezy od tego jaka jest Twoja sytuacjia i po co jest Ci potrzebna
nostryfikacja dyplomu.
Najtanszy sposób w Holandii, to zakladajac ze tu mieszkasz,posiadasz Sofi-
nummer, ale nie pracujesz to zapisanie sie do CWI (dawnego Arbeidsbureau) czyli
czegos w rodzaju biura posrednictwa pracy. Pierwszy krok to zapisanie sie jako
szukajacy pracy, a potem mozna zlozyc dokumenty (kopia dyplomu, kopia indeksu,
ewentualnie wczesniejsze swiadectwa i oczywiscie formularz do wypelnienia na
miejscu z urzednikiem) W tej wersji to nic nie kosztuje, nie trzeba robic
zadnych tlumaczen na wlasna reke itd, ale czeka sie 2-3 miesiace, a czasem
nawet dluzej. Adres www.cwinet.nl/nl/over_cwi/zoek_vestiging.asp
Tam szukasz najblizszego sobie adresu-obowiazuje rejonizacja.

Jesli pracujesz musisz zaplacic, ok 100E- ale tez nie ma potrzeby robienia
wczesniej tlumaczenia- skladasz polskie dokumenty.

Z doswiadczenia powiem, ze polskie dyplomy sa oceniane dosyc wysoko tutaj.
Pozdrawiam, Agnieszka

NIE LEKAJCIE SIĘ - po niderlandzku

do minka5
tlumaczylam gdzies - zakladam w kilku forach poniewaz zalezy mi na jak
najwiekszej liczbie tlumaczen - a w ten sposob dotre do wiekszej liczby
potencjalnych "poliglotow". smiece troche, wiem, przepraszalam za to w jednym z
forow.

Twoja odpowiedz przeczytalam, jednak wpisalam do tabelki jako holenderski i nie
pomyslalem ,ze niderlandzki to to samo :) pozdrawiam

KORESPONDENCJA URZĘDOWA-TŁUMACZENIE

KORESPONDENCJA URZĘDOWA-TŁUMACZENIE
Witam!CZy ktoś mógły mi pomóc w tłumaczeniu tekstu z j.holenderskiego na
polski?Jest to jakis dokument dotyczacy pracy(tak myślę sadząc po
pieczatkach i nazwie firmy)niezbyt długi-kilkanascie zdań. Ja nie znam
kompletnie tego języka i nie przetłumaczę. Czy jest ktos chętny do pomocy?
Byłabym ogromnie wdzięczna.Pozdrawiam

wielka prośba

wiem jak jest po łacinie (też w wikipedii znalazłam), ale skąd mogłam wiedzieć
jak jest po holendersku, skoro w moim słowniku nie ma takiej nazwy. Nie sadze
żeby to było takie oczywiste, że nazwa łacińska musi być nazwą holenderską -
trochę naciągana koncepcja. Po drugie gdybym nie znalazła tłumaczenia to
oczywistym jest żebym podała lekarzowi nazwę łacińską. Ale jeśli ktoś może mi
pomóc (bez obrażania mnie i wzywania mnie przy okazji do "głowkowania") to
czemu mam nie podac lekarzowi holenderskiej nazwy, i przy okazji sama wiedzieć.

tłumacz okolice W-wa/Ostrołęka

tłumacz okolice W-wa/Ostrołęka
słuchajcie szukam osoby, która mogłaby pomóc w tłumaczeniu dla holenderskiej
rodzinki która ma adoptować dwoje polskich dzieciaków w Ostrołęce. Nie wiem,
czy wymagany byłby tłumacz przysięgły, bo nie wiem, czy przyjeżdzają już do
sądu czy nie. W każdym razie mam na nich namiary (bo zwrócili się do mnie ale
ja mam trochę daleko do Ostrołęki). Może któś byłby chętny, jeśli tak proszę
o kontakt mejlowy ze mną ewazygmunt@o2.pl

tłumacz okolice W-wa/Ostrołęka

Jesli bys potrzebowala dalszej pomocy w tlumaczeniu dla tych holendrow to
podaje nr tel. do mojej corki ktora mieszka w Ostrolece i zna holenderski jak i
jej dzieci tez znaja bo mieszkali w Holandi, a jak by co to mozesz podac moj
nr tel. w Holandii/bo mieszkam na stale/ i niech wezma ze mna kontakt przy
nastepnej sytuacji kiedys.
Corki tel.
0509554411
moj w Nl
0031620565221
Pozdrowienia

Potrzebuję tłumaczy na belgijskii/holen (zapłacę)

Potrzebuję tłumaczy na belgijskii/holen (zapłacę)
Witam

Właśnie otwieram nowy portal gdzie (oprócz polskiego) będzie kilkanaście
wersji językowych (w tym właśnie belgijski i holenderski).
Potrzebuję osób które biegle władają j. belgijskim i holenderskim (najlepiej
nativ speakers).

Co do formy współpracy na pewno dojdziemy do porozumienia.
Osoby zainteresowane proszę o kontakt:

skype: jacek-no-bluff
mail: squash@op.pl

Jak czytamy "uy"?

hehe,ja nauki w Haarlemie pobieralam,a Haarlem,jak powszechnie wiadomo ma najladniejszy akcent i
wymowe (t.zw.telewizyjna).Czego wcale nie docenialam,dopoki sie wlasnie po jakis wsiach nie
poszwendalam robiac badania terenowe.I zeby bylo smieszniej,ja m.in.robilam za tlumacza pol-nl.A
czesto najpierw musialam moja holenderska partnerke prosic o tlumaczenie tego "wiejskiego"nl-na
"haarlemski"nl by to potem na pl przetlumaczyc,hehe.
pozdr.

prośba o przetłumaczenie

Rany Boskie - coz to za tekst do tlumaczenia...
Ja go dobrze rozumiem po holendersku, ale napisac po polsku to dla mnie sprawa
beznadziejna niestety. Moge owszem napisac swoimi slowami, ale to zadne
tlumaczenie. A wiec:

De straatzanger die jammerlijke kreten slaakte en die je beloonde door een
ingepakte cent uit het raam te gooien.
Spiewak uliczny zalosnie zawodzacy ( znaczy wydobywajace zalosne krzyki )
ktorego nagrodziles/las rzucajac przez okno zawinieta monete jednocentowa.

De man met de ratel die voor de vuilniswagen uitging.
Czowiek z grzechotka ( ta grzechotka to jest takie kolko zebate krore krecac
sie stuka w zapadke ) idacy przed smieciarka ( wozek lub pojazd na ktory laduje
sie smieci ).

En verder werd iedereen de hele tijd begraven in hele mooie koetsen.
A potem wszyscy byli dlugo pogrzebani w bardzo ladnych powozach ( ozdobne konne
bryczki czy jak to sie nazywalo ).

De paarden droegen zwarte jurken.
Konie byly ubrane w czarne sukienki.

De vogeltjes waren dankbaar voor de paardevijgen.
Ptaszki byly wdzieczne za konskie kupy ( tu doslownie konskie figi ).

No to teraz powodzenia w napisaniu tego po polsku. I pamietaj, ze tlumaczenie
to nie jest doslowne przelozenie tekstu. To jest literatura piekna, wiec to
musi oddac tez artyzm tego opisu.
pozdrawiam serdecznie
dutchman

Tłumaczenie

Tłumaczenie
Witam,
mam bardzo gorącą prośbą o przetłumaczenie kilku komunikatów w
języku holenderskim(flamandzkim), przepraszam nie wiem jak poprawnie
nazwać ten język.Mam samochód kupiony w Hollandii i komunakaty na
wyświetlaczu komputera też w tym języku. Bardzo proszę o pomoć
Verbruik
Snelheid
remvoerinen
Rijbereik

Pozdrawiam,
Lesia.

Emigracja

hiubi napisał:

> Jeśli chodzi o kraje... Niemcy odpadają, jak byłem tam ostatnio to miałem
> straszne problemy z dogadaniem się po angielsku, a niemieckiego nie kumam.
> Zatem odpada też np Austria itp. Najbliżej by mi było do Holandii, już trosz
> kę poznałem i bardzo mi się podoba.

A nie masz problemów z holenderskim? ;-)) Zreszta jezeli opanujesz holenderski,
to z Niemcami podobno dogadasz się bez tłumacza. :-))

GENIUSZE SŁOWIAŃSZCZYZNY

Kazimierz Siemienowicz (ok.1600-ok.1651)

Polski szlachcic (herbu Ostoja) z rodziny osiadłej w Wielkim Księstwie
Litewskim, inżynier wojskowy i artylerzysta w czasach Władysława IV i Jana II
Kazimierza. Wykształcony m.in. w Niderlandach, gdzie został wysłany przez
króla Władysława IV na służbę do armii księcia Orańskiego Fryderyka Henryka w
wojnie z Hiszpanią. Od 1648 zastępca dowódcy Polskiej Artylerii Koronnej,
specjalista w dziedzinie artylerii konwencjonalnej i rakietowej.

1650:
Publikacja fundamentalnego dzieła "Artis Magnae Artilleriae pars prima"
("Wielkiej sztuki artylerii częć pierwsza") w Amsterdamie, (tłum. francuskie
1651, niemieckie 1676, angielskie i holenderskie 1729, polskie 1963). Przez
prawie 200 lat podstawowy podręcznik artylerii w Europie, zawiera obszerny
rozdział o konstrukcji, wytwarzaniu i własnociach rakiet (dla zastosowań
cywilnych i wojskowych), w tym rakiet wielostopniowych (rys. obok), baterii
rakiet oraz rakiet ze statecznikami typu "delta" (zamiast zwykle stosowanych
żerdek balastowych). Rękopis częci drugiej zaginął wraz z autorem w
niewyjanionych okolicznociach.
Więcej informacji o Siemienowiczu można znaleźć w beletryzowanej opowieci
Tadeusza Nowaka "Kazimierz Siemienowicz, ok.1600-ok.1651", Wyd. MON, Warszawa
1969, oraz we wstępie do polskiego tłumaczenia jego dzieła (Warszawa 1963).

Choc nasi bracie Litwini maja go za swego...
www.lb.lt/eng/banknotes/coins_semenavicius.html

Plombier polonais

Dokładnie nie wiem jak to było, ale o polskich hydraulikach to nawet nie
wypowiedział sie Francuz jako pierwszy, ale jakiś holenderski deputowany
jeszcze przed naszym przystapieniem do Unii, a Francuzi to po prostu
podchwycili. Tak mi to tłumaczył mój ukochany Francuz, który wczoraj błagał o
zesłanie mu przez niebiosa jakiegos polskiego hydraulika, bo francuzkich miał
ochote powyszczelać.
Otóż, jakies dwa miesiące temu, w bloku (całkiem nowym zresztą), w którym
mieszka wymieniane były we wszystkich mieszkaniach piecyki gazowe. Ot, takie
zwykłe piecyki jakie większość nas ma w swoich łazienkach. No i panowie tak mu
wymieniali ten piecyk, ze rozwalili jakąś rurę, usłyszał tylko "o putain!", huk
i fontanne wody, która zalała mu całą łazienkę. Panowie "umyli rączki" i się
zmyli, a jego zostawili na dwa dni z problemem dziury w rurze.
A dwa dni temu poszła jakaś rura w budynku, więc mojemu kochanie zalało sufity
w przedpokoju, łazience, pokoku, w toalecie twierdzi, że mu kapie jak z
prysznica, a w kuchni ma wody po kostki. Zadzwonił po panów, panowie
przyjechali, zakręcili wodę w całym budynku i pojechali. No i moje kochanie sie
mnie wczoraj pytało, czy któryś z moich kolegów Polaków, pracujących w Paryżu,
nie jest przypadkiem hydraulikiem )

Holenderski, niderlandzki, flamandzki

Jako tłumacz przysięgły języka niderlandzkiego mogę Ci odpowiedzieć tak:
istnieje oficjalnie jeden język literacki, którym mówi się w Holandii i
Flandrii (część Belgii), i jest to język niderlandzki. Flamandzki jest to
określenie języka niderlandzkiego używanego w Belgii i obejmującego wiele
dialektów, różniących się od siebie. Od holenderskiej wersji niderlandzkiego
rózni się trochę wymową i niektórymi zwrotami. Istnieje jedna literatura
niderkandzka itp. (holenderska i flamandzka, tj. z Flandrii). Nie wiem, czy to
wystarczająco jasne...
pozdr, a.

niderlandzki

Witam,
osobiscie uwazam ze to jeden z latwiejszych jezykow - slownictwo germanskie.
latwa gramatyka (sztywne reguly ortografii, tworzenia liczby nogiej, brak
przypadkow, ograniczona do minimum odmiana przez osoby) - a przede wszystkim
czyta sie zgodnie z pisownia (w odroznieniu od np angielskiego- jesli od razu
sie nie nauczysz wymowy danego slowa to z pisowni niekoniecznie wywnioskujesz).
Wymowa jest latwa do opanowania.
Nauka niderlandzkiego daje dostep do b. ciekawej literatury - prawie nie
tlumaczonej na j.polski.
do dzisiaj uzywa sie tego jezyka w bylych koloniach holenderskich - Surinamie,
Indonezji, RPA (troche zmodyfikowany).

Zachecam i pozdrawiam,
Wojtek
___________
Albański Baskijski Grecki Hebrajski Islandzki Japoński Kornwalijski ...

Madonna Sorry ... jakie to języki?

ilecka napisała:

> Witam!
> Jestem bardzo ciekawa w jakich językach są te "przepraszam" czy też "przykro
> mi", które Madonna wymienia w piosence... Chociaż jedna strona z tekstami
> podała parę tłumaczeń, chciałam żeby ktoś je potwierdził (2 część pod spodem,
> bo tę górną sama wiem, oprócz jednej pozycji)
>
> Je suis désolé - francuski
> Lo siento - hiszpański
>
To po holendersku:
> Ik ben droevig - dosł. Jestem smutna/zmartwiona.
To raczej nie są przeprosiny.
Przepraszam to przede wszystkim: "Het spijt me." - dosł."Przykro mi"
lub "Vergeef mij/me." - Wybacz mi
lub "Neem mij niet kwalijk." - Nie bierz mi za złe.

KLM: Jeszcze nie zdecydowaliśmy się na Air France

KLM: Jeszcze nie zdecydowaliśmy się na Air France
"Holenderskie linie lotnicze KLM zaprzeczyły (...) jakoby miał
być już zdecydowany na wstąpienie" świetnie - patrzmy co dalej -
"do aliansu lotniczego". Alians lotniczy .. hmmm.
Tlumaczenie i korekta jeszcze nie wypiły kawy :)))

Afera Halliburtona - prezydent Bush w ogniu kry...

HALLIBURTON-CZY RZECZYWISCIE BYLA AFERA?
www.cnn.com/2003/WORLD/meast/12/11/sprj.irq.halliburton/index.html
Ci ktorzy kumaja po angielskiemu moga sobie wyczytac,ze Halliburton wysoka cene
tlumaczy wysokimi kosztami bezpieczenstwa i brakiem transportu na terenach
zagrozonych walkami.
Moze krytycy Halliburton odpowiedza nam dlaczego loty zostaly zawieszone w tym
samym czasie nad calym Irakiem?
Moze tez ze wzgledu na bezpieczenstwo?
A widzieli krytycy Halliburton holenderski samolot do ktorego strzelali
terrorysci w Iraku?
A polski zolnierz,ktory zostal zastrzelony w najbezpieczniejszej strefie w Iraku
to tez swiadczy o bezpieczenstwie w tym kraju?
Ta benzyna Halliburtona z Kuwejtu do Iraku byla przewozona ciezarowkami.
Moze ktorys z was zgodzilby sie jako kierowca takiej ciezarowki,albo jeszcze
lepiej kupil ciezarowke za swoje pieniadze i za przewoz benzyny z Kuwejtu do
Iraku liczyl za km tyle samo co w EUropie?

"Zly" Tyrmanda, chyba najlepsza ksiazka sensacyjna

z tym zaleganiem jest roznie, cegiel ksiegarnie nie zamawiaja a
wydawcy nie wydaja.
"Zlego" czytalem gdzies w latach 60-tych, a egzemplarz w tlumaczeniu
na holenderski sluzyl mi do nauki tego jezyka, gdy jeszcze nie bylo
slownika polsko-niderlandzkiego, a o ksiazce przypomnialem sobie
kilka tygodni temu i poprosilem, by mi ktos ja kupil w
antykwariacie.Okazalo, ze ksiazka jest (moze to lepsze slowo) w
ksiegarniach , do wyboru w miekkiej i twardej oprawie.Zaczne
czytanie w Swieta.

rozmowa turecka

alexa195 napisała:

> Rozmowa dot. (nie-) brania psa do lozka.
>
> Czy naprawde faceci sa tak niegodni zaufania, ze trzeba ich
> szpiegowac?
>

moze i nie... ale czasem wole wiedziec o czym gada skoro ja nie znam jego jezyka
a porozumiewamy sie po holendersku on tez czasem przesyla moje polskie smsy
od znajomych do siebie i tlumaczy sobie..
ale chyba kazda z nas ma w sobie cos z detektywa:p

Tłumaczenie pl-tr ...

Tłumaczenie pl-tr ...
Cześc. Jak się masz? Co słychac? Jestes w domu czy w wojsku a moze
pracujesz?? Sorry, że nie odpisuje i to juz dosc dlugo, ale jakos mi
czasu brak. A jak juz znajde wolna chwile to nie mam checi by pisac
cokolwiek. Zaniedbuje w ten sposób nie tylko Ciebie
U mnie wszytsko w porzadku. Czas szybko leci i niedługo zas
sesja ... Cały ten stres, nauka. Eh ... Mam nadzieje jednak ze
bedzie dobrze. Trzymaj kciuki
Poza tym na wakacje chyba pojde do pracy tak przynajmniej planuje z
przyjaciołkami. I w takim układzie ewentualne wakacje niestety
przesuna sie na sierpien/wrzesień.
Niedłgo bede miała troche wolnego i wyjezdzam nad morze ze
znajomymi. Poza tym nic nowego.
Pozdrawiam serdecznie i przesyłam buziaki z jeszcze chlodnej i
deszczowej Polski
Trzymaj sie pa

PS
Co to w ogóle za link?? Walentynki juz dawno były ... hehe I
dlaczego w ogóle to zdaje sie jest po holendersku ?? Chyba dostałes
od swoich 'fanek' heh

Miło byłoby gdyby ktos sie podjał ... Z góry dziękuje za
tłumaczenie ...
Pozdrawiam

czasowniki

Na początku to ja im nie mówię w ogóle nic o żadnych grupach :-) Mają się
nauczyć na pamięc tych paru podstawowych czasowników i już. Dopiero potem, na
lekcji numer nie wiem który, mówię że są różne grupy koniugacyjne i
systematyzuję im to przy pomocy tabelki. Eva, a jak tłumaczysz problem z
ruchomym "e" przy odmianie rzeczowników przez przypadki? Kotek- ale kotka, nie
koteka, za to komputer - komputera, a nie komputra etc. Bo ja jakoś tego nie
ogarniam w tej chwili za dobrze. Pozdrawiam z zablokowanej Hagi! Mamy dziś tu
akcję antyterrorystyczną! Niedaleko mnie zresztą - masę policji, tv, gapiów i
czego się da... Podobno, jak czytam na stronach holenderski, nawet jadą tu
czołgi. Kto by pomyślał...

czasowniki

Ja rowniez nie za bardzo zajmuje sie tlumaczeniem grup czasownikowych. Gdzies
kolo l. 7 lub 8 daje po prostu taki przeglad mozliwosci z przykladami, a potem
na zasadzie prob i bledow. Praktyka mi dala sama odpowiedz, bo gdzies okolo
l.11-12 maja juz taka intuicje jezykowa, ktora im podpowiada 'co brzmi, a co
nie brzmi', choc oczywiscie nie w 100 % (ale to juz bylaby utopia).
Natomiast poswiecam osobna lekcje na czasowniki z i bez 'sie', ich znaczenie i
zastosowanie. Nie ma tu paraleli jezykowej, a wiec sprawia to Holendrom
problem. Stad ta osobna lekcja.
A z tym 'e', to musze sie zastanowic. Ale chwilowo musze spakowac walizeczke,
bo jade do Kraju, bo musze, ale i tez troche odsapnac od tej obecnie nerwowej
holenderskiej atmosfery. W Hadze niespokojnie, a Groningen obwarowane po uszy,
bo zjechalo tu miedzynarodowe towarzystwo notabli.
Pozdr.

jak uczyc jezyka polskiego?

Super, ze mimo chwilowo ograniczen w holenderskim, podjelas sie nauczania j.
polskiego. Jest to godne podziwu, a zwazywszy znajomosc angielskiego przez
Holendrow, na pewno nie stanowi to najmniejszego problemu.
Ciekawa jestem jak tlumaczysz/tlumaczycie niuanse polskich czasownikow ruchu
takich jak np. pojsc/chodzic w zdaniach typu : Pojde do szkoly od maja i Bede
od maja chodzil do szkoly. Nie chodzi tu o czasy gramatyczne, bo to jest dosc
latwe, ale przy tlumaczeniu tych zdan na hol. uzywa sie tego samego czasownika,
a wiec jak wytlumaczyc roznice slow po polsku, aby 'czuli' ich zastosowanie?
I drugie pytanie - jak tlumaczycie roznice pomiedzy przymiotnikami i
przyslowkami? Do tej pory zmuszona jestem robic to przy pomocy angielskiego, bo
hol. nie ma takiego zroznicowania. A jak u Was?
W ostatniej chyba Angorze byl tekst dyktanda (tego ogolnopolskiego) -
czytaliscie ten tekst? Jezykowo pieprzny!!!!
Pozdrowienia.
P.S. I piszcie jak najwiecej o swojej pracy, bo mysle, ze mozemy sie od siebie
WIELE nauczyc!

Praca dla osoby znającej czeski we Wrocławiu

hej dziewczyny z wrocka - co jakis czas na info-praca poszukuja
kogos z j. czeskim do prowadzenia sklepu internetowego:
www.infopraca.pl/praca/tlumacz-obsluga-klienta-jezyk-czeski-szwedzki-wloski-holenderski/ligota-piekna-wroclaw/1672993?
utm_source=push&utm_medium=email&utm_campaign=ofertas_push

Nie wiem, jakie maja warunki, ale moze warto sprobowac?

Mechanik samochodowy -jakie szanse ?

ale mieszasz andrew numer 1?
no lecz co ja i setki holenderskich kierowcow i mechanikow juz wiedza
przekazalem katarzynie i czas pokaze co z tego wyjdzie.
jak tak znasz nazwy zawodow to wiedz ze chef nie tlumaczy sie na kucharza.ale
co ja ci bede tlumaczyl przeciez masz "duza twarz"i u mnie ani jednego dnia bys
nie przepracowal z takim nastawieniem.

pozostaje,chef nappy

Akcenty:-)

Mieszkam w Holandii 17 lat,moj slowianski akcent jest jak ja nazywam "nie do
dobicia",co mnie wcale nie martwi,wszyscy uwazaja to za wdziek.Zreszta Holandia
jest wielokulturowa i kazdy jakis akcent ma.Dziwi mnie jednak,ze czesto biora
mnie za Niemke
Natomiast moja wnuczka byla tu 7 lat i ma swietny akcent holenderski,choc bywa
tu tylko na wakacjach!Kiedys nie przeciela biletu w metrze,tlumaczyla sie,ze
ona nie stad a konduktor ja wysmial,twierdzac ze jest Holenderka!!
ml

Watek - Ostrzezenia!!

Asica, w takim razie zapraszam cie do siebie jako tlumacza w czasie wizyt
mieszanojezycznych ) najlepiej jak tesciowie przyjezdzaja, ich angielski
slabiutki, moj holenderski hmmm...nieistneje, ale to ich nie powstrzymuje od
ciaglej rozmowy do mnie. Ja w wiekszosci sie domyslam i kiwam glowa.. ahhh, jak
ja nie lubie tego chrzesczacego "g".

Czego mozna sie spodziewac od Intel?

Gość portalu: JP napisał(a):

> Przypomne, ze zatwierdzonym przez wszystkie kraje UE, jedynym jezykiem
> urzedowym w Unii Europiejskiej jest jezyk angielski.
> Polacy, dbajcie o swoj jezyk i zarazem uczcie sie swojego jezyka unijnego.

eh, trochę wiedzy nie zaszkodzi:

W zintegrowanej Europie _nie obowiązuje_ jeden język. Żadne z państw
członkowskich _nie_ wyrazi zgody na to, aby jeden z ich języków stał się jedynym
językiem urzędowym obowiązującym na terytorium Unii.

Do 1 maja 2004 r. w pracach instytucji Unii Europejskiej obowiązywało jedenaście
równoprawnych języków urzędowych. Były to: angielski, duński, fiński, francuski,
grecki, hiszpański, holenderski, niemiecki, portugalski, szwedzki i włoski.
Wszystkie dokumenty Unii są tłumaczone na każdy z tych języków.

Obecnie do grupy języków obowiązujących w UE należą również: czeski, estoński,
litewski, łotewski, maltański, polski, słowacki, słoweński, węgierski.

W systemie Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa ("drugi filar" UE)
językiem obrad, poza posiedzeniami ministrów, jest język angielski i francuski.
Posiedzenia Trybunału sprawiedliwosci odbywają się w języku francuskim.

Media Markt i Castorama

andre , zwracam honor pozwolenie wydano w styczniu tego roku. nie rozumiem
jednak tlumaczenia, stwierdzenia ze sa problemy z pozyskaniem wykonawcow.
przeciez taka inwestycja to spelnienie marzen dla niejednej firmy budowlanej.
mowisz, ze opoznienie w realizacji w Polsce to standard. przypominam ze
inwestycje prowadzi firma nie polska lecz holenderska. a u Holendrow to nie jest
standardem.

Rozpoczynają się kontrole na statku "Langenort"

A wyobraźcie sobie taką sytuację:
do portu w Rotterdamie wpływa polski statek z przenośną kaplicą w
kontenerze - kapitan tłumaczy w porcie że silnik mu się popsuł
więc musiał zawinąć: tymczasem głośno namawia się do udziału w
różańcach, mszach, zwołuje ludzi, robi sensację, rozdaje
relikwie, interweniuje w holenderskiej prokuraturze itp. Toż
byłaby Polska uznana za szczyt debilizmu, pariasa Europy, wstyd
ludzkości, bezczelnego intruza, nachalnego i durnego propagatora
chorych idei i w ogóle byłby wstyd na całą planetę.

A teraz wykażcie mi RÓŻNICĘ!!!!!: przecież tu też kwestia wyboru,
nawet znacznie mniej kontrowersyjnego, i uzewnętrznianie pewnego
przesłania.

Proszę o rzeczowe argumenty.

List polskich eurodeputowanych do Borrella

Zakompleksiony kaczor....
Gość portalu: Kaczory11 napisał(a):

> Borrell plotl swoje bzdury po HISZPANSKU, a nie po angielsku. Wiec
> angielskiego "orginalu" nie ma i nie bedzie !!!! Ponial niemiecki obronca
> Borrella? W polskiej TV pokazano hiszpanski ORGINAL i tlumaczenie PROFESORA
> iberystyki z UW. Czy to wystarczy kolezce z "poprawnego politycznie " -
> czytaj "zaklamanego do szpiku kosci " kraiku ex SS-manow znad Laby ?????

Na twoim miejscu nie pyskowalbym na o wiele potezniejszego sasiada! Siedzac w
tym postepowym "mocarstwie" homoseksualistow i narkomanow, kraju eutanazji i
innych podobnych "zdobyczy" cywilizacyjnych, prawdopodobnie wpadasz powoli w
kompleksy i probujesz w ramach odbudowy szacunku dla siebie samego obrazac
wszystkich dookola! A moze to ta holenderska depresja tak cie, biedaku,
porazila?

Spotkanie z Julkiem i Julką

Spotkanie z Julkiem i Julką
Zapraszamy wszystkie dzieci w wieku od lat 001 do 100 wraz z opiekunami na prezentację książki
Julek i Julka holenderskiej autorki Annie M.G. Schmidt.

Maluchom zapewniamy świetną zabawę oraz możliwość posłuchania opowiadań o przygodach
dwójki urwisów.

Dla łakomczuszków polecamy ciasto bananowe oraz inne specjały Misia i Lalanny.

O przyjemności pracy nad książką opowie tłumacz polskiego wydania wujek Łukasz Żebrowski.

Miejscem spotkania: Dom Holenderski, ul. Katowicka 9, Warszawa - sobota 5.06.2004

Więcej informacji o książeczce znajdziecie Państwo pod adresem: www.hokus-pokus.pl

ksiazka o skrzatach

Prawdopodobnie chodzi Ci oksiążkę pt. "Skrzaty", autor Wil Huygen, ilustracje:
Rien Poortvliet, wydaną przez Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1990 (wydanie
pierwsze).
Oryginał holenderski, ale tłumaczenie z francuskiego.
Tytuł oryginału tego holenderskiego to "Leven en werken van de Kabouter" (1976).
Tytuł wydania francuskiego "Les Gnomes".

zna tu kto łacinę?

Bardziej na temat
Aby było bardziej na temat, znalazłem łacińską maksymę:
Vincuntur molli pectora dura prece
Łagodna prośba zwycięża twarde serca (twarde serca są zwyciężane łagodną prośbą)
www.fh-augsburg.de/~harsch/Chronologia/Lsante01/Tibullus/tib_cor3.html

Ale niech będzie, poszukam cytatu:
Hoc signo vinces, hoc signo vincunt et vincent et vincant.
W Guglu znalazłem zacytowane - bez tłumaczenia ;-)
shestov.by.ru/ijb/jb2_7.html
i również tablicę gramatyczną (po holendersku, ale cóż to dla nas)
o miłym tytule:
De derde of consonantvervoeging (koniugacja III (spółgłoskowa))
users.skynet.be/oudheid/grammatica/werkwoord/consonantvervoeging.htm
(pod "grammatica" jest gramatyka łacińska z dobrymi tablicami)

a tam:
vinces - zwyciężysz (indicativus futurum simplex)
vincunt - zwyciężają (indicativus praesentis activi)
vincent - zwyciężą (indicativus futurum simplex)
vincant - by zwyciężali (conjunctivus praesentis activi)

Ioannes tibi salutem dicit. Vale (cura, ut valeas).

Czy uda się uratować Teatr Stary?????

Czy uda się uratować Teatr Stary?????
Już tu kiedyś napisałam, że serce się kraje jak ten teatr popada w ruinę.
Przecież to zabytek! A tu czytam w gazecie, że:
"Czy jeden z najcenniejszych i najbardziej zaniedbanych lubelskich zabytków
runie w gruzy? Niekoniecznie. Uratujemy Teatr Stary, jeśli przekonamy
Holendrów, że warto w niego zainwestować
Przedsiębiorcy i władze z holenderskiej prowincji Geldria deklarują pomoc w
zdobyciu pieniędzy i zaplanowaniu wyczekiwanego przynajmniej od dekady
remontu Teatru Starego w Lublinie.
Musicie mieć pomysł na jego odnowienie, określić, jaką funkcję będzie
spełniał, obliczyć, ile potrzeba pieniędzy na jego remont. I w jaki sposób
zwrócicie część zainwestowanych środków. Chcemy dokładnie wiedzieć, na co
ewentualnie damy nasze pieniądze - tłumaczy Jan Klooster, z ramienia władz
prowincji Geldrii współpracujący z Lublinem przy projektach rewaloryzacji
Starego Miasta (m.in. renowacji kamienicy przy Grodzkiej 20)./.../

Może coś z tego będzie???

KSIAZKE o MIGRENIE kupilam

KSIAZKE o MIGRENIE kupilam
Niejako pod choinke nabylam ksiazke autora Oliver Sacks/profesor na wydziale
Neurologii College of Medicine Nowy Jork/ p.t."Migraine.Revised and expanded".
Tlumaczona jest na holenderski.Stad wniosek,ze migrena nie opusci mnie w
najblizszym czasie.POzdrawiam
Tara / dzis
jeszcze bez bolu glowy/

czolgi rpa olifant

Przepraszam, bylem przez ostatnie dni poza domem. Dokladne tlumaczenie
slow "rooikat" i "rooivalk" to czerwony kot ( naukowo "felis caracal" chyba
rys pustynny(?))i czerwony sokol ( rooi = czerwony w Afrikaans ). Ostatnia
nazwa nie ma chyba znaczenia naukowego, jest tylko nazwa helikoptera.
Afrikaans wywodzi sie od jezyka holenderskiego ale na przestrzeni lat zmienil
sie pod wplywem innych jezykow ( lokalnych, angielskiego, francuskiego itd.),
jak tez samego oddalenia od Europy. W konsekwencji nie wszystkie slowa
Afrikaans sa rozumiane przez Flamandow i Holendrow i na odwrot.

Pozdrawiam

konkurs z nagrodami

underme:
> Jeszcze tylko musze dokopac sie do jakis ciekawych artykulow, opowiadan po
> norwesku by je powoli tlumaczyc.
> W zasadzie nie chodzi mi o zebranie jakiejs males "klasy" do wspolnej nauki
> raczej wzbudzenie ducha rywalizacji by motywowac sie wzajemnie

Ale dlaczego akurat norweski? Czy to nie jest najbardziej niepotrzebny nikomu
język świata. I który norweski?

Właściwie nie, duński i holenderski są jeszcze mniej potrzebne, bo tam wszyscy
mówią płynnie po angielsku. Na północy Norwegii obyczaje pewnie nie są jeszcze
tak popsute.

- Stefan

www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak

Odmienianie/nieodmienianie nazw miejscowosci

Odmienianie/nieodmienianie nazw miejscowosci
Kiedys gdzie indziej o tym cos trulem w nieco innym kontekscie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=188&w=59&a=7943289
Ale w skrocie idzie o to: jak jakies miasto/miejsce funkcjonuje w swiadomosci
otoczenia leksykalnego mowiacego (no co? to sie je odmienia. I mamy: Rzymu,
Rzymie, Rzymem, Lodnynu, Londynie, Londynem etc. Dowcipnie rowniez Helsinkach,
Helsinek, Helsinkami (uwielbiam te liczbe mnoga w nazwie tego miasta, ze sie
Helsinki odmienia jak Ryki albo Stukotki). Ale juz Tampere, Lahti, Norwich,
Reggio di Calabria nie. A w miare jak sie otoczenie leksykalne (no co?)
dowiaduje ze takowe jest czyms wiecej niz miejscem na mapie, bo np. szwagier
tam pracuje to - zaczynamy odmieniac. I jezdzimy np. do Borasu, Aarhusu albo
Koldingu. Czytalem ostatnio szewdzki kryminal tlumaczony przez pania o
podwojnym polsko_szwedzkim nazwisku i tam bylo regularnie: kolo Ystadu,
policja z Borasu etc.
Jakie wasze obserwacje w tym wzgledzie? Czy polonia holenderska jezdzi np. do
Lejdenu?

Jednoznacznosc

Jednoznacznosc
"trzon kolumny kości długiej pióra rośliny"

Oto jedno ze slownikowych znaczen slowa "shaft" wg Onetu. Czy rosliny maja
piora? A w nich kosci? A tych kosciach kolumny? Pewnie tak. Jonskie, doryckie,
korynckie i Piata pewnie tez.

Zmeczyl mnie pewien tekst techniczny po angielsku. Mialem przejrzec
tlumaczenie na polski, oryginal byl holenderski, obok bylo tlumaczenie
niemieckie. Moze to skutek tego ze w Holandii "wszyscy znaja angielski" wiec
nie wzieli do tego tlumacza. Musialem sie wlasciwie oprzec na niemieckim z
jego odmiana prze przypadki zeby pojac ten inglisz. A przed oczami caly czas
ten napis na Heatrow: NO ELECTRIC PASSENGERS CARRYING VEHICLES BEYOND THIS LINE.

niderlandzki czy holenderski ?

niderlandzki
a dlatego pewnie, że holendrzy, czyli obywatele królestwa niderlandów sobie tak
życzą parę lat temu zmieniono u nas oficjalną nazwę kraju z holandii na
wspomniane królestwo na prośbę samych zainteresowanych, odpowiedni tłumacze
przysięgli w rejestrach sądowych czy teraz wojewódzkich są tłumaczami języka
niderlandzkiego

wyjaśnienia naukowego nie znam, natomiast znajomy holender władający naszym
narzeczem wszystkich naokoło z uporem uświadamia, że on mówi po niderlandzku, a
nie po holendersku, no to sie dostosowałam

kosz :)

zettrzy:
> wez "zamek", z ktorym walcza od lat tlumacze Kafki - tylko w niemieckim
> oryginale i polskim tlumaczeniu jedno i to samo slowo znaczy zarowno budowle
> na gorze, jak mechanizm do zamykania

Sprawdziłaś jakoś tą ryzykowną tezę? Bo mnie wychodzi, że tak jest również w
holenderskim, rosyjskim, ukraińskim i chyba szwedzkim (nie jestem pewien). Już
masz pół świata germańskiego i pół świata słowiańskiego

kosz :)

nie, nie sprawdzilam - wzielam na wiare slowa tlumacza, ale fakt nie znam tych
wszystkich wymienionych przez Ciebie jezykow aby wypowiadac sie jako ekspert;
holenderski jest istotnie tak podobny do niemieckiego (na ucho, zawsze te
jezyki mi sie myla, co doprowadza Holendrow do furii), ze slowo moze byc to
samo, co do rosyjskiego nie jestem pewna
w kazdym razie podobienstwa idiomow polskich i niemieckich nie wynikaja z magii
tylko banalnego faktu bliskiego sasiedztwa i czestej komunikacji

Bitwa w Utrechcie - korespondencja

"Ja ją dostrzegłem"- co za kretyn;))))
Gość portalu: Jaxon napisał(a):

> Kochany/a, wiem, że jest wcześnie rano, ale jak będziesz miał/a wolną chwilkę
> to zrób sobie herbatki i na spokojnie zobacz zapis wideo a zrozumiesz (miejmy
> nadzieję) dlaczego "holenderska hołota" biegała po płycie boiska.

kibic den haag rzucił racą w utrecht rozumiesz kmiotku;)))

A propos
> flagi - wg mnie została ona naprędce zrobiona przez Holendrów po 10 minucie
> meczu

ty naprędce idź do lekarza wisiała przez cały mecz i nikt jej nie
zdjął!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

, ja ją dostrzegłem dopiero po wznowieniu gry.

to gdzie się gapiłeś w pierwszej połowie , oglądałeś wogóle ten mecz;)))))
całą pierwszą połowę gdy holendrzy atakowali bramkę Stanewa widać było ten
transparent pomyśl chwilę zanim coś wysmarzysz

Każda akcja pociąga za sobą
>
> reakcję.

transparent f*** Polska a ty ćwoku próbujesz ich tłumaczyć

tak jest reakcja
idź teraz idź do psychiatry;))))

Bitwa w Utrechcie - korespondencja

Gość portalu: Goska1 napisał(a):

> I Holendrzy chca uchodzić za naród otwarty. Wstyd, miedzy
> flagami Unii, F*** Polska. Polska to miliony ludzi,którzy z
> chamskim kibicowaniem nie maja nic wspólnego. Wstyd!!!!
Jezeli zachowaniem burakow tlumaczycie zachowanie innych
burakow, to trudno mi sie z Wami zgodzic.
Gdyby przejmowac sie wszystkimi takimi tekstami to wszysccy
powinnismy sie juz powyzynac. A to Hannawald nas obraza, a to
kibice Holenderscy pluja nam w twarz...
Troszke dystansu do takich debilizmow.

Bitwa w Utrechcie - korespondencja

Gość portalu: Zx Spectrum napisał(a):

> Gość portalu: Goska1 napisał(a):
>
> > I Holendrzy chca uchodzić za naród otwarty. Wstyd, miedzy
> > flagami Unii, F*** Polska. Polska to miliony ludzi,którzy z
> > chamskim kibicowaniem nie maja nic wspólnego. Wstyd!!!!
> Jezeli zachowaniem burakow tlumaczycie zachowanie innych
> burakow, to trudno mi sie z Wami zgodzic.
> Gdyby przejmowac sie wszystkimi takimi tekstami to wszysccy
> powinnismy sie juz powyzynac. A to Hannawald nas obraza, a to
> kibice Holenderscy pluja nam w twarz...

nikt nie pluje nam w twarz te kmiotki moga tylko próbować nas
obrazić,
ale zastanów się przyjeżdzasz gdzieś i wita cię transparnet f***
Polska , to jak myslisz po co on jest zrobiony?
przypomne tylko pewnie tego nie wiesz że organizator ma obowiązek
usunąć taki transparent nie zrobił tego a w dodatku prezes
utrechtu nie czuje się winny.

> Troszke dystansu do takich debilizmow.

Bitwa w Utrechcie - korespondencja

Gość portalu: obserwator napisał(a):

> Gość portalu: Zx Spectrum napisał(a):
>
> > Gość portalu: Goska1 napisał(a):
> >
> > > I Holendrzy chca uchodzić za naród otwarty. Wstyd, miedzy
> > > flagami Unii, F*** Polska. Polska to miliony ludzi,którzy z
> > > chamskim kibicowaniem nie maja nic wspólnego. Wstyd!!!!
> > Jezeli zachowaniem burakow tlumaczycie zachowanie innych
> > burakow, to trudno mi sie z Wami zgodzic.
> > Gdyby przejmowac sie wszystkimi takimi tekstami to wszysccy
> > powinnismy sie juz powyzynac. A to Hannawald nas obraza, a to
> > kibice Holenderscy pluja nam w twarz...
>
> nikt nie pluje nam w twarz te kmiotki moga tylko próbować nas
> obrazić,
> ale zastanów się przyjeżdzasz gdzieś i wita cię transparnet f***
> Polska , to jak myslisz po co on jest zrobiony?
> przypomne tylko pewnie tego nie wiesz że organizator ma obowiązek
> usunąć taki transparent nie zrobił tego a w dodatku prezes
> utrechtu nie czuje się winny.
>
>
> > Troszke dystansu do takich debilizmow.

To ze organizator powinien zdjac transparent to jedno, natomiast tlumaczenie
bydla takim zachowaniem to juz co innego.
Wedlug RzePy to Legia boys chcieli pobic kibicow holenderskich w Wawie - chyba
nie powiesz mi, ze zrobili to w zemscie za wywieszenie flagi 2 tygodnie
pozniej...
Warto jednak zachowac proporcje - to co powinien zrobic organizator to jedno a
proba napasci to juz zupelnie co innego.

Trener Holandii tłumaczy się kibicom

zamiast sie tlumaczyc ODEJDZ NATYCHMIAST!!! !!!
Jedynym i najlepszym kandydatem jest R. KOEMAN, po tym co zobaczylem w zeszlym
sezonie w CH. League (i w lidze holenderskiej). po tym co prezentowal Ajax -
tylko on moze odmlodzic kadre i postawic na tych, ktorzy sa glodni sukcesow (i
raz na zawsze rozstac sie z Cocu, Bosveltem, de Boor'em i temu podobnymi
dziadakami)!!!

najtrudniejsze do przetlumaczenia...

najtrudniejsze do przetlumaczenia...
...slowa swiata.
Sondaz przeprowadzony wsrod tysiaca tlumaczy z roznych jezykow wylonil 10
najbardziej nieprzetlumaczalnych slow swiata:

1.ILUNGA- jez.Tshiluba (Bantu)/Kongo i Zair- osoba, ktora wybaczy zly uczynek
za pierwszym razem, zniesie go za drugim, powie Nie- za trzecim
2.SHLIMAZL- jidysz- nieszczesnik losu, wieczna ofiara
3.RADIOUKACZ- polski- telegrafista w antykomunistycznym podziemiu
4.NAA- japonski (dialekt Kansai)-wyraz wzmacniajacy dane stwierdzenie, badz
oznaczajacy zgode z interlokutorem
5.ALTAHMAM- arabski- gleboki smutek
6.GEZELLIG- holenderski- przytulny
7.SAUDADE- portugalski- pewien rodzaj tesknoty
8.SELATHIRUPAVAR- tamilski- typ wagarowania, unikania obecnosci w pracy
9.POCHEMUCHKA (paczemuszka)- rosyjski- osoba wiecznie zadajaca
pytania, "pytka"
10.KLLOSHAR- albanski- osoba wiecznie na przegranej pozycji, "looser"

Wyloniono takze 10 analogicznych wyrazow z jezyka angielskiego:
1.plenipotentiary
2.gobbledegook
3.serendipity
4.poppycock
5.googly
6.Spam
7.whimsy
8.bumf
9.chuffed
10.kitsch

Sondaz przeprowadzila londynska firma tlumaczy "Today Translations", nie wiem
wiec, czy wyloniono tez takie listy dla innych jezykow.

najtrudniejsze do przetlumaczenia...

Holenderskie "gezellig" - zgadza sie! Niedawno mialam starcie na ten temat z
kolezanka Holenderka, robilysmy razem tlumaczenie (z hol. na ang.) i jako
gezellig bylo okreslone "shopping arcade", ona przetlumaczyla to jako "cosy" i
nie chciala sie ze mna zgodzic, ze shopping arcade to moze byc raczej "nice"
albo "pleasent", uparla sie i juz - okazalo sie, ze ja mialam racje, ale jest
to rzeczywiscie trudne do przetlumaczenia slowo!
Pzdr
Pola

Holandia - procedury wydawania zezwoleń na pracę

Holandia - jesli nie masz cierpliwosci
Jesli nie masz cierpliwosci, czasu i za wiele pieniedzy, lepiej
pracowac na czarno.Na wize czeka sie mniej wiecej 3 miesiace, na
roczne pozwolenie na prace nastepny miesiac i kosztuje to 400
Euro. Poza tym musisz byc ubezpieczony w Holandii ( Ok 60 Euro),
miec aktualny numer SOFI czyli numer podatnika i zameldowanie.

W urzedzie pracy jest wiele ofert, ale wiekszosc po holendersku.
Nie mozesz liczyc na pomoc personelu ( tlumaczenie nie nalezy do
ich obowiazkow)Chociaz wszyscy Holendrzy mowia po angielsku,
niderlandzki jest jednym z wymagow.
Najchetniej Polacy przyjmowani sa przy zbiorach szparagow,
truskawek, ogorkow.
Plantacje trzeba sobie znalezc samemu.
Poza tym to piekny kraj...

NIE WIEM CO DALEJ ROBIĆ ZE SWOIM ŻYCIEM....:-(((


Nie wiem jak to jest byc pilotem w polskich biurach, bo ja jestem w biurze
holenderskim. Zadania takiego pilota sa inne niz w Polsce, sadzac po tym co
napisalas. Podobienstwo jest jedno, ze po duzych miastach nie oprowadzam tylko
tlumacze lokalnego przewodnika, ale juz po mniejszych obiektach turystycznych,
to tak. Poza tym uprawnienia takiego pilota sa duzo duzo wieksze - wlasciwie
trudno byloby to nawet porownac z pilotem. Serwowanie napojow w autobusie to
sprawa marginalna. Moim zadaniem jest opowiedziec jak najwiecej o kraju do
ktorego sie udajemy, o kulturze, historii, obyczajach, charakterze, kuchni,
opowiedziec ciekawostki, anegdoty, jak cos mijamy ciekawego zwrocic uwage grupy
itp. No i oczywiscie praktyczne sprawy zwiazane z podroza, postoje, zbiorki na
czas, sprawdzenie listy, pomoc w naglych przypadkach itp. Zeby sie nie nudzic
co roku moge zmieniac repertuar, a jak znudzi mi sie trasa
to "przekwalifikowac" sie na inna trase. Holendrzy nie sa tacy marudni jak
Polacy - nie wyklocaja sie o byle co, bo zaplacili i im sie nalezy. Tez
marudza, ale na ogol sa pozytywni.

"To nie Bóg stworzył świat". Profesor o Biblii

"Dawid czy inny psalmista też czytał greckie
tłumaczenie Tory? Nie do wiary..."

Z kolei - czegoś takiego nigdzie nie napisałam. Pisałam jedynie o
Pawle z Tarsu." - a gdzie ja twierdzę, że to napisałaś? Podałem
tylko jeden z co najmniej kilkudziesięciu cytatów biblijnych
mówiących o stworzeniu Ziemi, a właściwie nie tylko Ziemi, lecz i
całego wszechświata - przez Boga, co Ty na to? Skąd Żydzi czytający
Torę wiedzieli, że Bóg stworzył świat, a my (tzn. holenderska
profesorka) dzisiaj jesteśmy od dnich "mądrzejsi" i wiemy lepiej?

"To nie Bóg stworzył świat". Profesor o Biblii

> nie sądzisz chyba, że to przypadek i tłumacze się zmówili.

Zuqu, twoja dziecięca prostota (lub udawanie greka) jest godna
podziwu.

Biblię najczęściej tłumaczą ludzie posiadający przekonania religijne
(także na temat treści Biblii) dla ludzi posiadających przekonania
religijne.

To nie jest książka, którą tłumaczy się "bezinteresownie".

Tłumaczy się ją w kontekście 2000 letniej tradycji rozumienia jej
słów, tradycji która uniemożliwiała swobodne historyczne badanie ich
znaczenia (wręcz niszczono źródła, które mogłyby podważyć ich
ustalone znaczenie!)

Nawet jeśli pojawiają się przesłanki za jakimś odmiennym od tradycji
znaczeniem, to są one uporczywie bagatelizowane.

Im donioślejszych teologicznie fragmentów rzecz dotyczy - tym
bardziej.

Przecież "czy może mieć rację jakaś jedna bezbożna holenderska
profesorka przeciwko 2000 lat działalności Ducha Świętego?":-))

Mamy neokatechumenalne.

mac62 napisała:

> zdziwiłam się ,że jest wspólnota neo nawet w Holandii- muszę
zrewolucjonizować
> swoje poglądy na temat stereotypów niektórych państw;
> zdziwiona jestem dlatego, że ostatnie kraje misyjne, gdzie wyjeżdżają rodziny
> neo, to właśnie Wielka Brytania , Szwecja, Holandia , a nie tylko Ukraina czy
> Serbia;

A jest, jest! W naszej parafii w Hadze nawet 5 wspolnot, wiekszosc zlozona z
emigrantow Latynosow, ale i paru holenderskich rodzynkow sie znajdzie, sa tez
rodziny wielodzietne, oczywiscie w starszych wspolnotach.Niestety, Rada
Parafialna dobiera sie nam do skory i chca Droge wyrzucic z parafii...Nie damy
sie! Mamy tez prezbiterow, glownie z Redemptoris Mater, ktore tu tez jest, pod
Haarlemem. Nasz prezbiter jest Wenezuelczykiem, glowni odpowiedzialni z
Kolumbii, mamy braci z Brazylii, z Ekwadoru, Francji, Wloch, Sudanu,
Aruby.Wiekszosc mowi po hiszpansku, wiec liturgie odbywaja sie w dwoch jezykach
lub z tlumaczeniem na holenderski.
Katechistami sa rodziny na misji, glownie z Hiszpanii i Francji.Mamy tez kilku
klerykow Polakow, ale we wspolnocie jestem jedyna Polka, wiec sobie po polsku
nie pogadam (
Pozdrawiam wszystkich neonkow!

Mamy neokatechumenalne.

spotkanie z Kiko w Amsterdamie
Witajcie dziewczyny!
Wy sie tu chwalicie kard.Dziwiszem i Lagiewnikami, to i ja sie pochwale.W srode
bylam na spotkaniu z Kiko w Amsterdamie.Bylo kameralnie, tylko wspolnoty z
Holandii, a ze tych malutko, wiec mielismy Kiko na wyciagniecie dloni.Tlumaczyl
go zreszta polski ksiadz )) Najpierw z niemieckiego na holenderski, bo
odpowiedzialny za Holandie mowi po niemiecku, potem z wloskiego na
holenderski.Lebscy ci nasi prezbiterzy!
Kiko nawolywal mlodziez do modlitwy za misje ad gentes.Przedstawil tez dwie
wspolnoty, ktore zostaly poslane do Holandii.Jedna jest w Amsterdamie, druga w
Almere, obie zlozone z dwoch rodzin na misji, dwoch generante i ksiedza.W
Amsterdamie Kiko rozdal 57 rozancow, samym ochotnikom, mlodziezy.Mlodzi przez
rok maja codziennie modlic sie przed Najswietszym Sakramentem, odmawiajac
rozaniec.
No i jak zwykle z ogniem glosil kerygmat.Akumulatory naladowane ))

demontaż i renowacja holendra

demontaż i renowacja holendra
hejka, mam pytanie następującej treści:
znajduję się w posiadaniu starego miejskiego rower holenderskiego Union
wygląda mniej więcej tak:

www.luminescent.org/archives/000354.html
lubię go, jest wygodny, idealny do jazdy po mieście(ale tego nie muszę nikomu
tłumaczyć;), chciałabym go pomalować i wymienić kilka części, tj kierownicę i
siodełk
i tu pojawia się problem - jak zdemontować stare pedały i kierownicę??
próbowałam wszystkich kluczy i kombinerek, smarowałam części WD-40,
zaangażowałam nawet męską ekipę i nic...wszyscy opuszczają ręce, mówiąc, że
nic się nie da zrobić
dlatego wołam o ratunek!!może Wy macie jakies pomysły i doświadczenie w tego
typu sprawach??
i jeszcze jedno, chodzi o malowanie-po starciu starej farby chcę potować
rower hameraitem a potem sprayem...czy to przejdzie?czy taki spray bedzie
dobry do plastiku?
pozdrawiam wszystkich!

Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje w ...

Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

> _ed_ napisał:
>
> > <a
> href="http://waluty.onet.pl/"target="_blank">waluty.onet.pl/</a>
>
> No to nie wiem, czy mam nad toba plakac, czy smiac sie.
> Szkoda, ze nie slyszysz narzekan holenderskich firm, ze eksport
> i produkcja spadaja, bo kurs euro jest zbyt wysoki. Firmy
> zmniejszaja produkcje, bo jest zbyt droga. A bezrobocie rosnie
> lawinowo. Dlaczego pan Duizenberg - szef Europejskiego Banku
> chce obnizyc oprocentowanie euro? Aby powstrzymac naplyw
> spekulacyjnego kapitalu i obnizyc kurs euro w stosunku do $. W
> Holandii jeszcze 3 miesiace temu planowano wzrost gospodarczy na
> 1,5%. Teraz na skutek wysokiego kursu euro mowi sie o 0,5%, lub
> nawet o zerowym wzroscie. Cala europejska, kulejaca gospodarka
> na skutek wysokiego euro hamuje z piskiem opon. A jankesi az
> piszcza z radosci, ze kurs $ jest taki jaki jest, bo ich eksport
> jest tani i to nakreca im gospodarke. Obecnie w USA wzrosy
> gospodarczy to 2% - 3%, a w Europie 1% lub mniej. W Niemczech 0%.
> Wiec jak to jest z tym ciagnieciem za uszy. Kto kogo ciagnie.

Dla mnie jest obojetne czy placzesz czy sie smiejesz. Nieobojetne jest mi jaka
jest sila nabywcza pieniadza, ktory mam w kieszeni.
Utrudnienia w eksporcie zwiazane z silna waluta pokonuje sie odpowiednia
jakoscia produktow.
Zastanow sie dlaczego amerykanie wprowadzili w swoim "wolnym handlu" znowu cla
na stal z Europy. Nie chce mi sie brnac dalej, ale wiesz sam, ze nie znajdziesz
latwo na rynku produktu amerykanskiego, ktory moze sie jakoscia rownac z
odpowiednikiem europejskim.
Co do baz wojskowych to mieszkam piecset metrow od bylej bazy angielskiej.
Gdy anglicy mieli baze zlikwidowac miano te same watpliwosci. Mialo to byc z
niekorzyscia dla regionu. Skonczylo sie tym, ze kilku knajpiarzy musialo
zmienic prace i tyle. Dla wszystkich innych byla to tylko ulga.
Nie musze ci tlumaczyc, kto sluzy w zawodowej armii.Z tego towarzystwa bylo
wszystkim latwo zrezygnowac.

Politycy w Holandii, Niemczech, we Włoszech kry...

Czekam, aż Chomeini wezwie przedstawiciela
holenderskich zielonych, niech się tłumaczy!

Holenderski meczet propaguje rytualne obrzezani...

Holenderski meczet propaguje rytualne obrzezani...
I o taka "postepowa" Europe i swiat walcza islamisci. A wszystkie pacyfy i
pseudodemokraci ich popieraja i tlumacza przed tym "imperialistycznym i
nietolerancyjnym" swiatem. A skora na byku rosnie

Tele Zet - oferta programowa

Tele Zet - oferta programowa
Proponuje dyskusje nad oferta programowa zarskiej kablowki. Wlasnie znow
dotarla do mnie wiadomosc od wlascicieli o podwyzce abonamentu, ktora jak
zawsze tlumaczy se inflacja, oplatami za prawa autorksie oraz zwiekszenie
oferty programowej.
Wg. mnie wiekszosc programow absolutnie nie nadaje sie do jakiegokolwiek
ogladania. Interesujacy jest tez brak np. TVP Kultura, ale za to cale mnostwo
"badziewia" na zenujaco niskim poziomie nie brakuje. Ponadto jakos nie slychac
, zeby wlasciciele Vectry mieli zamiar zrezygnowac z kanalow sportowych
Polsatu, chociaz kanaly te stracily prawa do Bundesligi oraz Ligi Mistrzow.
Pozstaja w ich rekach prawa do tak "atrakcyjnych" lig jak holenderska, szkocka
i grecka. Wszystkich zainteresowanych probami wplywania na to co ogladamy za
swoje pieniadze zapraszam do odwiedzin strony centrali kablowki
www.vectra.pl/ .
Inna sprawa to jakosc techniczna nadawanego programu - skwituje to jednym
slowem zenada. Dziwnym trafem awarie zdarzaja sie zawsze w weekendy, co chyba
swiadczy o nienajwyzszych lotow organizacji pracy w firmie. Skoro obsluguje
sie kilka tysiecy gniazdek ( nie wiem napewno - strzelam) to moze pracownik z
techniki powinien monitorowac przez cala dobe nadawny program i usuwac
usterki. Ostatnio plaga jest pojawianie sie co chwila na kodowanych kanalach
typu TVN 24 lub HBO informacji brak sygnalu lub za slaby sygnal, albo wloz
karte kodowa. Wniosek wina jest po stronie techniki w Tele Zecie, ale kasa za
abonament plynie. Zarska kablowka Tele Zet, jest na naszym terenie jedynym
nadawca sygnalu TV w kablu, czyli ma pozycje monopolisty i tak samo sobie
poczyna. Dlatego sprobujmy poprzez wysylanie emaili do centrali w Elblagu
chociaz troche wplynac na oferte programowa.

Czytam "Żonę kuchennego boga " Amy Tan - a Wy?

Polecam "Wild swans,Three Daughters of China",autorka Jung Chang.Nie wiem,jaki
tytul nosi tlumaczenie polskie,ja czytalam,z koniecznosci,po
holendersku.Wspaniala ksiazka.
ml

Kura przekroczyla ulice...

Posmialam sie sama do siebie bo gdybym musiala tlumaczyc to mezowi z polskiego
na holenderski, dopiero bylaby zabawa.

Kara Smierci nie ma odstraszać!.

Ja się nie zgadzam, żeby ktoś w moim imieniu...
...mógł powiedzieć: "zabijemy tego elementa", bo jest groźny dla społeczeństwa.
Zawsze bowiem taki UPOWAŻNIONY "ktoś" może się pomylić.
I żadna "kasa" wydana na utrzymanie nawet bezspornie - bydlęcia nie równoważy
zagrożeń związanych z możliwością takiej POMYŁKI.

Gość portalu: V.C. napisał:

> Holandia: Debata o karze śmierci
>
> [2002-11-19 22:15:14]
>
> Minister do spraw imigracji Hilbrand Nawijn, wywodzący się z partii
zamordowanego w maju populisty Pima Fortuyna w jednym z wywiadów opowiedział
się za przywróceniem w Holandii kary śmierci dla sprawców poważnych przestępstw.
>
> Dzisiaj musiał się tłumaczyć ze swoich słów w holenderskim parlamencie.
>
> Debatę w parlamencie zwołano w trybie pilnym, ponieważ wypowiedź ministra
wywołała gwałtowne reakcje polityków. Podczas debaty Nawijna skrytykowały
wszystkie partie, włącznie z jego macierzystą - Listą Pima Fortuyna. Od słów
ministra ostro zdystansował się chadecki premier Jan Peter Balkenende.
>
> Nawijn wycofał się ze swojej wypowiedzi, a w specjalnym oświadczeniu wyznał,
że żałuje tych słów. Dodał, że o karze śmierci wypowiadał się jako zwykły
obywatel, a nie minister.
>
> Holandia, która od wieków słynie ze swojej tolerancji, zniosła karę śmierci w
prawie cywilnym już w 1870 roku. Wykonywano ją natomiast na podstawie wyroków
sądów wojskowych na nazistowskich kolaborantantach po drugiej wojnie światowej.
>
> Ostatecznie wykreślono karę śmierci z prawa wojskowego w 1983 roku.
>
>
> Waldemar Chamala
>
> źródło : www.lewica.pl
**************************************************************

Cytat z The Journal of Holocaust Education 98

ganndi napisał(a):

> Ten facet tzn. Paulsson wlasnie wydaje ksiazke po angielsku w Ameryce na ten
> temat. Jego wnioski zawarte w ksiazce sa jeszcze bardziej optymistyczne od
> twoich. pisze tam, ze w Warszawie byla wieksza szansa przezycia dla Zyda niz
w
> Amsterdamie. Tlumaczy to pomoca. Umieszcza to wszystko w odpowiedznim
> kontekscie wyjasniajac, ze w Amsterdamie nie bylo terroru na taka skale jak w
> Warszawie, nie bylo takich rewizji w domach, nie bylo kary smierci za
> przechowywanie Zyda itp.

Słowo „optymistyczne” (wnioski) nie powinno mieć – wg mnie - zastosowania w
odniesieniu do historii zagłady. Twierdzenie p. Paulssona, iż większą szansę
przeżycia mieli Żydzi w okupowanej Warszawie, niż w Amsterdamie jest co
najmniej dziwna. Jeśli bowiem przyjąć, że w Warszawie ukrywało się 10 do 20
tys. Żydów (wg różnych źródeł) w czasie, gdy w getcie warszawskim stłoczono
ponad 400 tys. Żydów, których niemal wszystkich zagłodzono lub wymordowano, to
tych którym zagładę udało się uniknąć, było mniej niż 5 %. W Amsterdamie
natomiast – jeśli polegać na liczbach podanych przez owego Paulssona –
uratowało się 50 % jego żydowskich mieszkańców. Wg Marrusa z pośród 140 tys.
zamieszkałych w Holandii Żydów zagłady uniknęło „aż” 20 %. W Polsce, z pośród
ponad 3 mln polskich Żydów zagładę przeżyło jedynie 100 do 200 tys., a więc ok.
5 %. Przy tym kolaborująca z Niemcami Holandia, a zwłaszcza służalczy urzędnicy
lokalnej administracji pod rządami holenderskiego nazisty Antona Musserta,
stali się małymi trybikami w hitlerowskiej machinie zagłady.
Warto tu jeszcze dodać, że Duńczycy w czasie okupacji przeszmuglowali do
Szwecji większość ze wszystkich 8000 Duńczyków żydowskiej narodowości.

expediency principle - jak to przetlumaczyc?

expediency principle - jak to przetlumaczyc?
witam, mam pytanie jezykowo-prawnicze. Jak tlumaczy sie na polski powyzsza
fraze (expediency principle). Pisze artykul w ktorym jest mowa o prawie
holenderskim i nie chce popelnic bledu. moze jest jakis prawnik na sieci?:)
dziekuje

zarobki w Niemczech - pytanie

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3614143.html
Cytat:
Pracujący za granicą chcą wyższych płac
Do opolskiego sądu trafił pozew grupy Polaków, którzy domagają się od
holenderskiego pracodawcy, by zapłacił im przynajmniej minimalne wynagrodzenie
obowiązujące w tym kraju. To pierwszy taki pozew w Polsce
Kierowcy tirów z Konina pozwali holenderską firmę Gebroeders Huybregdst.
Utrzymują, że zarabiali zdecydowanie mniej, niż wynosi holenderska płaca
minimalna. - A w unijnej dyrektywie jest zapis, że pensja powinna odpowiadać
płacy w miejscu świadczenia pracy - mówi mecenas Krzysztof Dziankowski, który
reprezentuje kierowców.

Podobnych skarg od Polaków pracujących w Niemczech, Holandii czy Irlandii coraz
więcej trafia do Państwowej Inspekcji Pracy. Andrzej z Wodzisławia Śląskiego
zeznał, że choć wedle norm unijnych powinienem zarabiać 16 euro za godzinę za
kierownicą, to miesięcznie dostawał za 280 godzin ok. 300 euro pensji. - Za tyle
Holender dostawał ponad 4 tys. euro - twierdzi.

Marian i Sabina z Opola pracowali rzeźni w Niemczech. Pojechali zwabieni
ogłoszeniem w prasie. - Liczyłem na dobre pieniądze, a na miejscu okazało się,
że dostaniemy 2,5 euro za godzinę pracy przy taśmie z kurczakami - opowiada Marian.

Inspektor Waldemar Toppich z opolskiej PIP mówi, że sprawy nie będą łatwe do
wygrania, bo zagraniczne firmy sprytnie omijają prawo, by nie płacić Polakom
minimalnych stawek obowiązujących w danym kraju. - Otwierają spółki-córki w
Polsce, które nie dysponują tu nawet rowerem. I te spółki-córki podpisują z
naszymi rodakami umowy, ale już na podstawie polskiego prawa pracy, wedle
którego płaca minimalna wynosi 899 zł 10 gr - tłumaczy Toppich.

Mecenas Dziankowski uważa jednak, że szansa na wygraną jest, gdyż nie da się
zaprzeczyć, że Polacy pracowali za granicą. - Rozstrzygnięcie procesu będzie
kluczowe dla wielu Polaków pracujących za granicą. Bo okaże się, czy można
dochodzić płacy minimalnej kraju, w którym się pracuje. Dla moich klientów
byłyby to sumy rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych za rok pracy, czyli
znacznie więcej od tego, co dostali za swą pracę - podsumowuje mecenas.

zaswiadczenie o niekaralnosci i akt urodzenia

ja dalam holenderskie tlumaczenie- z dawnych czaso i mi sie dunka usmiechnela
ze z tego to wiecej zrozumie...ale po polsku wersie anno domi moj rok urodzenia
tez wziela

Książka, przy której płakałam/em ze śmiechu

"My Fight", tlumaczone chyba z Niemieckiego albo Holenderskiego, autor(ka)
nierznany(a) mi. Takiej kupy bzdur nie widzialem nigdy przedtem ani potem.
Sorry za brak Polskich znakow, ale pisze zza Morza. 8)

Wyn op woansdei - jak przetlumaczyc?

Wyn op woansdei - jak przetlumaczyc?
To tytul programu, ktory tlumacze z angielskiego, tylko tytul mam po
holendersku: Wyn op woansdei: Boksen, wiem, ze cos z wiatrem i wtorkiem, jak
to prawidlowo tlumaczyc? Pomozcie :-)

cena tlumaczen

cena tlumaczen
Czesc,
Czy ktos z Was tlumaczyl swoje dokumenty na holenderski w Polsce? Jakie sa za
to pobierane oplaty? Czy ktos moze mi cos powiedziec i o swoim doswiadczeniu
i o cenie?
Z gory dziekuje!
Minka

NIE LEKAJCIE SIĘ - po niderlandzku

Witam,

Jak Wam tak dobrze z tlumaczeniami idzie to moze wiecie jak bioenergoterapeuta
po holendersku bedzie? Tlumacze jeden tekst o parapsychologi i jakos nic mi nie
przychodzi do glowy. Oj, ciezko myslec w takim upale....ale coz..

Pozdrawiam

Witam, proszę was przetłumaczcie mi tą piosenkę !

Nie znam jeszce dokladnie holenderskiego, wiec sie nie podejme tlumaczenia, ale
moze powiesz mi kto ja spiewa? ze wzgledu na imie (jak moje;) chcialabym znac
tytul/autora, by uslyszec...dzieki,

tłumaczenia online z holenderskiego

tłumaczenia online z holenderskiego
Robię tłumaczenia online z holenderskiego za niewielką cenę. Kontakt
werwis@wp.pl

tlumaczenie :zatoki-medyczne

tlumaczenie :zatoki-medyczne
jak przetlumaczyc na holenderski zapalnie zatok?? z gory dziekuje

Tlumaczenie (0,5 strony) polski--holenderski

Tlumaczenie (0,5 strony) polski--holenderski
Poszukuje osoby dwujezycznej/narodowosci holenderskiej ze znajomoscia
polskiego do przetlumaczenia 0,5 strony tekstu z jezyka polskiego (lub
angielskiego) na jezyk holenderski.
Kontakt na e-mail: martynagawron@gazeta.pl

Słowacja: faszyzm po europejsku; eurojugend?

Słowacja: faszyzm po europejsku; eurojugend?
Sława!
Słowacja
Kontrowersyjna propozycja ambasadora UE

Cyganie do internatów

Słowaccy politycy z zaskoczeniem i zażenowaniem komentowali wypowiedź
ambasadora UE w Bratysławie Erica van der Lindego, który zaproponował, by
dzieci mniejszości cygańskiej na Słowacji umieszczać od poniedziałku do
piątku w internatach, aby "nauczyły się żyć zgodnie z wartościami Unii
Europejskiej".

W wywiadzie udzielonym holenderskiej telewizji ambasador powiedział, że w
razie protestów rząd - w ramach swoistych rekompensat - mógłby wypłacać
rodzicom tych dzieci zwiększone zasiłki socjalne. Zdaniem van der Lindego w
wyniku takich działań na Słowacji "wyrosłaby nowa generacja wykształconych
Romów, którzy znacznie lepiej integrowaliby się z unijnym społeczeństwem".

Europejski Romski Urząd Informacyjny (ERIO) w Brukseli zaprotestował przeciw
sformułowaniom ambasadora i w otwartym liście wezwał Komisję Europejską, by
odwołała go z Bratysławy. Z kolei wicepremier Słowacji ds. mniejszości
narodowych Pal Csaky przyznał, że nie spodziewał się po van der Lindem
takiego zachowania. - Nie można w sposób administracyjny naruszać
tradycyjnych więzi rodzinnych - stwierdził Csaky.

- To telewizja przekłamała moją wypowiedź. W systemie demokratycznym nie
można odbierać dzieci rodzicom, ale można przekonywać, że takie rozwiązanie
byłoby dla obu stron korzystne - usprawiedliwiał się w piątek ambasador.
Tłumaczył, że pomysł jest dobry, bo dzieci cygańskie otrzymywałyby w
internatach darmowe ubranie, wyżywienie i książki.

Ku zaskoczeniu słowackich mediów Romowie zainteresowali się propozycją
ambasadora. W rozmowach z komercyjną stacją telewizyjną Markiza twierdzili
zgodnie, że za pieniądze byliby skłonni wysłać dzieci do internatów. - Tak,
to niezła propozycja. A ile mielibyśmy dostać? - pytały dziennikarzy Cyganki
z biednych osad. Również dzieci wydawały się zadowolone z propozycji
całotygodniowego odłączenia od rodziców - zwłaszcza gdy usłyszały, że dostaną
nowe ubrania i książki.

Andrzej Niewiadowski z Bratysławy

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++

gasnace swiatla paryza upadek zabojadow

35 koncernów francuskich chce zatrudniać więcej Arabów i czarnych

Jedna z paryskich uczelni przeprowadziła niedawno test na dyskryminację
kolorowych przy zatrudnianiu. Wysłała pracodawcom identyczne życiorysy
kandydatów tak samo wykształconych i doświadczonych. Na jednych figurowały
typowe nazwiska francuskie, na drugich arabskie. Kandydaci typowi dostali 144
ofert, a Arabowie 14.

Teraz inicjatywa walki z dyskryminacją z powodów etnicznych przy rekrutacji do
pracy wyszła od samych pracodawców. W Instytucie Montaigne w Paryżu - klubie
skupiającym naukowców i przedsiębiorców reprezentujących wielki kapitał - 35
koncernów podpisało ostatnio Kartę Różnorodności.

Sygnatariusze Karty - wśród nich Airbus i Ikea - zobowiązali się zmienić
nastawienie swoich działów kadr do kandydatów pochodzenia arabskiego i o
czarnym kolorze skóry. Koncern Peugeot obiecał zatrudnić co najmniej stu
niefrancuskich inżynierów i dyrektorów oraz 45 mieszkańców dzielnic
zamieszkanych przez kolorowych.

To kropla w morzu, zważywszy na to, że w Peugeocie pracuje 10 tys. ludzi.
Pracodawcy boją się jednak reakcji własnego personelu i są bardzo ostrożni. W
uzasadnieniu do Karty tłumaczą, że polityka rekrutacji musi się stać bardziej
otwarta nie tylko z powodów moralnych, ale także dlatego, że Francja przyjęła
unijne standardy w walce z dyskryminacją i koncerny mogą się obawiać procesów o
dyskryminację.

Tylko w kilku innych krajach Unii Europejskiej podejmowane były dotąd
inicjatywy na rzecz zwiększenia liczby zatrudnionych imigrantów. Między rokiem
2000 a 2002 holenderskie ministerstwo spraw socjalnych oraz zrzeszenie drobnego
i średniego przemysłu podpisały umowy, które dały pracę 62 tys. cudzoziemców.
Szwedzkie prawo ułatwia składanie skarg kandydatom odtrąconym z powodu
pochodzenia lub religii.

poszukuję tłumacza przysięgłego

poszukuję tłumacza przysięgłego
Czy ktoś zna adres tłumacza przysięgłego w Glogowie lub okolicy - język
Holenderski ?

Rzygacze - pomocy!!!

filut napisał:

> 1) Gdzie znajdę powszechnie dostępną historię Zielonej Bramy?
> Podobno budowano ją ponad 200 lat i do rozbiorów budowy jej nie
> zakończono. Miała być siedzibą królewską.
> 2) Czy to prawda, że spichlerze (na Wyspie Spichrzów) budowano z cegły
> holenderskiej, przywożonej jako balast statków przypływających do Gdańska
> po zboże? Balast zostawał w Gdańsku i trzeba go było *zagospodarować*.
>
> Obiecałem memu informatorowi, że sprawdzę jego prawdomówność/wiarygodność
> zeznań.
>
> Z góry dziękuję
> Fil
odnośnie cegły holenderskiej to w książce Lecha Krzyżanowskiego z serii
Artystyczne stolice Swiata - Gdańsk, na str.99 jest taka wzmianka:"Brama
Zielona zbudowana była z drobnej cegły po raz pierwszy w Gdańsku użytej, zwanej
odtąd holenderską. Rada Miejska sprowadziła ją z Niderlandów, co z pozoru może
wydawać się rozrzutnością... Tymczasem Rada Miejska chciała zaimponować miastu
i królowi nie ponosząc przy tym nadmiernych wydatków. ... większość statków
płynących do Gdańska po towary miała ładownie wypełnione balastem... Po
przybyciu do brzegu statki wyrzucały niepotrzebny balast będący przeważnie
piaskiem, zamulając port. Zjawisko to występowało od średniowiecza i juz
wówczas walczono z obcymi statkami nakładając na nie wysokie kary. Nic tez
dziwnego, że fracht do Gdańska w przypadku grożących pustych ładowni był
względnie niski. Była to wówczas sprawa odpowiedniego porozumienia się z
kapitanem statku. Stąd holenderska cegła, tym tłumaczy się tak wielka ilość
różnych gatunków kamienia stosowanego do dekoracji fasad"
jeżeli chodzi o Zielona Bramę to zajrzyj jeszcze do wątku Prawe miasto z
17.06.02.
doraa

Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin

Oszołom z RM:
> - Na statku były środki zakazane w Polsce.

Zakazane jest ich stosowanie a nie posiadanie. Dlatego można je było
opieczętować ale nie można było skonfiskować. Z narkotykami jest inaczej: nie
wolno ich posiadać. Jak dotąd jedyna niezgodność z prawem popełniona przez
załogę tego statku to wejście do portu bez zezwolenia. Ale to jest tylko
wykroczenie porządkowe, za które należy się mandat.

Zdecyduj się, czy piętnujesz naruszenie prawa, czy norm moralnych wynikających z
TWOICH OSOBISTYCH wierzeń.

Polskie prawo obowiązuje na terenie RP, w polskich przedstawicielstwach, na
polskich statkach i ani kroku dalej. Jak wyjedziesz do USA, to możesz sobie
kupić spluwę bez zezwolenia polskich władz a następnie zastrzelić biedaka, który
wejdzie do Twojego ogródka zapytać o drogę. Według MOICH OSOBISTYCH wierzeń to
jest zbrodnia. Za to jeśli w USA pomożesz komuś w umyciu dziecka, to możesz
zostać zamknięty za pedofilię. Taki kraj, takie prawo. Na wodach
międzynarodowych obowiązują międzynarodowe konwencje o unikaniu kolizji, o
piractwie i jeszcze tam jakieś, ale nie ma zakazu przerywania ciąży. Na statku
holenderskim płynącym po wodach międzynarodowych obowiązuje prawo holenderskie.

Czy chcesz zmienić ten stan? Na przykład zmusić Holandię, żeby przyjęła polskie
prawo? Czy może wydać dekret, że polscy obywatele są niewolnikami polskiego
prawa gdziekolwiek by się znajdowali? A może tylko, że polskie kobiety są
niewolnicami polskiego prawa, Ty sam natomiast na czas pobytu w USA zaopatrzysz
się jednak w broń palną?

> i jak teraz media donoszą zniknęło 12 pigułek aborcyjnych

No tak. I załoga na pytanie, czy dała kotu, czy wrzuciła do morza, czy
przyrządziła na nich zupę, ma prawo odpowiadać ,,A co was to obchodzi?''. Na
wodach międzynarodowych ten statek jest kawałkiem Holandii. Czy chciałbyś
zmusić kapitana statku do tłumaczenia się w każdym obcym porcie z tego, co robił
przed zawinięciem do tego portu na terenie własnego kraju?

Protestuj sobie, ile chcesz, ale przedtem zastanów się, przeciwko czemu
właściwie protestujesz, bo inaczej taki protest jest śmieszny.

- Stefan