Czytasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Tombak diety

Zdrowe Odżywianie -> żadne diety cud !!! WEJDŹCIE

zgadza sie. ja tez sie tym interesuje. czytalam jak dotychczas 2 ksiazki
Kwaśniewskiego, 2 Michala Tombaka (polecam Ci jesli nie wpadla Ci dotychczas w
ręce) i jedną Montignaca (ten autor wydal mi sie najrozsądniejszy-nie przesadza
z niczym) + jeszcze jakies pozycje (stare, kt. mialam w domu). Przede wszystkim
staram sie wyciągac z nich wnioski uniwersalne, ogolne, nie wprowadza
wszystkiego od razu na ślepo w zycie, bo bym zwariowala (szczegolnie od takich
diet jak kwasniewskiego). wiec wyciągam z nich tylko to co moim zdaniem jest
mądre i slucham swojego ciala.

 » 

Czy to BULIMIA?

Czy to BULIMIA?
Probowalam diet: Kwasniewskiego, Montigniaca, Tombaka, poznalam wszystkie
mechanizmy ich dzialania i sporo wiem o funkcjonowaniu organizmu, (moja mama
jest biochemikiem). Zawsze bylam bardzo drobna i bardzo szczupla, dopiero pod
koniec liceum nagle zobaczylam ze jak jem tak jak dotychczas (czyli bez
zadnych ograniczen, bo nigdy nie tylam), nagle zorientowalam sie ze juz nie
jestem taka szczuplutka jak kiedys i nie wygladam juz tak jak bym chciala.

Zaczelam wiec sie bawic z tymi wszystkimi dietami. Trwa to juz ladne parelat.
Mysle ze mam zaczatki bulimii, tzn tylko tak podejzewam (nie moge znalezc
umiaru w jedzeniu na dluzsza mete, a jak sie najem to bardzo chce zwymiotowac-
tylko mam jeszcze inny problem-nie udaje mi sie to za nic w swiecie. Moze i
dobrze...)Tylko, ze patrze w lustro i gardze sobą coraz bardziej.

Ale fakt faktem, ze nie akceptuje teraz siebie, chce sie zmienic - zarowno
fizycznie (wrocic do szczuplej formy, gruba nie jestem, ale NIE JESTEM SOBĄ!)
jak i psychicznie-skąd do cholery wziac ten UMIAR?

Przez pol roku uadlo mi sie nie jesc slodyczy (teraz swieta, wszystko
zawaliłam...:( Probuję zdrowo sie odzywiac-nie jesc oczyszczonej (bialej)
mąki, cukru, produktow rafinowanych, nieduzo mięsa...

Jestem przeciwniczką chemikaliow i medykamentow, ale chetnie uslyszalabym
jakąs sensowną rade (jak wiekszosc tu osob...)

DOJRZEWANIE

Tez uważam, ze to calkiem normalne. Organizm jak sie rozwija potrzebuje duzo
wiecej energii. Dobrze jednak, ze interesujesz sie tym co jesz i ze chcesz
zdrowo sie odzywiac (to gwarantuje, ze organizm bedzie zdrowy, a dojzewanie
wyjdzie mu (Tobie) na dobre!). I mysle ze to jest tez swietny moment, zeby
zacząc JESC SWIADOMIE (co NIE oznacza jesc obsesyjnie), bo to jak sie odzywiamy
(czy tego chcemy czy nie) wplywa m.in. na wygląd zewnetrzny - cera, wlosy,
nawet rysy twarzy-bo dzieki jędrnosci skóry nie tworza sie np. zmarszczki,
kolorki, brak/obecność cellulitu, "workow" pod oczami, nadmiernej tkanki
tluszczowej (przeciez w NATURZE otylosc NIE WYSTĘPUJE) itd.

Polecam Ci w celu utrzymania zdrowia do konca zycia i nauczenia sie sluchania
wlasnego ciala ksiązki: MONTIGNIACA "Szczupla bez wyrzeczen" (nie sugeruj sie
komercyjnym tytulem, on tam pisze tez wlasnie mądrze m.in o dojzewaniu, ale
przede wszystkim podaje swoją metode jak zdrowo zyc bez glupich diet); oraz np.
Michał Tombak "Droga do zdrowia" lub inne jego pozycje (to wlasnie on twierdzi,
ze to jacy jestesmy wewnątrz widac i na zewnątrz!).

Naprawde warto. Wykorzystaj ten moment by we wczesnych latach nauczyc sie
zyc... naturalnie zdrowo, bez bolesnych prób i blędow wynikających z niewiedzy,
nieznajomosci wlasnego ciala i jego potrzeb.

Pozdrawiam, zycze NORMALNOSCI i RADOSCI Z ŻYCIA! :-)

Yasmina& #35 & #35 & #35 !!!

wilekie dzieki za odpowiedź:)
hm... a powiedz tak ogólnie czego nie wolno ze sobą łączyc? tzn ja wiem,
czytałam tombaka i w ogóle, ale to jest nierealne... tzn realne, ale trudne. oj
no nie wiem jak wytłumaczyć. mięso bez ziemniaków? niedzielny obiadek? pal
licho... kanapka bez wędliny... tralalala.

aha co do spowolnionej przemiany materii... przeciez dobra by była dieta
kopenhaska (dobrze?:P), która ma na celu poprawić przemiane...

 » 

Yasmina& #35 & #35 & #35 !!!

kasia,
ja na diecie niełączenia (tzn. jesli białko, to nie weglowodany, i odwrotnie )
którą Tombak preferuje, schudłam jakies 13 kg w ciagu 3 miechów.
poczatki ci.ężkie, ale potem wbrew pozorom szybko sie przyzwyczajasz, i
zaczynasz dziwic sie osobom, ktore jedza "normalnie".
pozdo:)

przepis

Tak, Tak powiem wam że ja też czytałam Tombaka. Tam jest mnustwo pożytecznych
żeczy. ja stosuję dietę owocową. Jak nie mam napadów jedzenia to chudne 2 kag
na tydzień. Ale to prawda że każda dieta ma swoje słabe strony, a to dlatego że
po 4 dniach gotowa jestem się oddać za kanapkę z serem i szynką ;....(
Trzeba się odchudzać z głową!powodzenia!

Dieta Niełączenia

hej!
Tak jest taka dieta.A raczej nie dieta -a sposób na zdrowe zycie!Idz do
księgarni poproś o ksiażki Dr Michała Tombaka...to właśnie on jest autorem tej
diety!Tam wszystkiego się dowiesz na ten temat.
Ja jusz od 5 lat , stosuję zdrowe żywienie w/g Tombaka.
Pewnie chodzi ci o schudnięcie?Ale nie to jest najważniejsze!!!Przy tej
diecie , oczyszcza się organizm, jest zdrowszy , odzyskuje się lepsze
samopoczucie!
Pozdrawiam

Heeeeej :)

Witam Was Dziewczynki

Jeśli pozwolicie to się przyłącze...
Ja dopiero zaczynam.... Montignaca....
Pare lat temu stosowałam diete Diamondów wg Maji Błaszczyszyn, czytałam Tombaka
i chodziałam na rózne spotaknia ....
Cały czas próbuję (PRÓBUJĘ) zdrowo się odżywiać, unikać konserwantów i żywności
wysoko przetworzonej... z różnym skutkiem... gubią mnie słodycze (to jest nałóg)
teraz się zawziełam i ... musze schudnąć... bo nie mam w czym chodzić

Wasze osiągnięcia są budujące....
napiszcie ile odiąnełayśći i co jeszcze przed Wami - to bardzo mobilizuje

powodzenia
pozdrawiam

tkanka tłuszczowa - wysoka!

Polecasz bardzo nienaukowe metody. Metoda niejedzenia jest fizjologicznie
kompletnym absurdem. Nigdy nie potwierdzono ani jednego przypadku kogos kto by
na tym wytrzymal dluzej niz kilka dni. Ludzie, ktorzy byli pod 24 godziny na
dobe obserwacja kamery zwyczajnie podzerali z lodowki a pozniej tlumaczyli, ze
to swiatlo kamery i wszystko popsulo.
Natomiast ten twoj pierwszy post z proporcjami i panem Tombakiem jest zacheta
do probowania medycyny alternatywnej, ktora jest niepotwierdzona naukowa.
Kiedys juz pisalem, ze na kazdej diecie sie chudnie, bo wystarczy troche
patrzec na to co sie je by chudnac. Latwo, nawet bardzo latwo jest wykreowac
nowa teorie zywieniowa i szybko znalesc wyznawcow ktorzy sie dadza za nia zabic
bo doswiadczyli spadku wagi bez wysilku. Problem jest jednak na ogol utrzymanie
spadku wagi na dluzsza mete np kilka lat.

tkanka tłuszczowa - wysoka!

Gdzie przecztałem to żeby rezygnować z mięsa? - ach nie było tego w postach?,
to sorry zaczytałem sie o "niejedzącyh ludziach" - (to któryś z kolegów
przesłał w soim li.ście) którzy stopniowo zmieniali swoja dietę. W pierwszym
rzędzie wyeliminowali wedliny i mieso , nastepnie mleko i jego przwewory, ,
jaja. Kolejnym etAPEM BYŁO ODŻAYWIANIE się tylko warzywami i owocami. Póżniej
Ci ludzie zjadali tylko zmiksowane warzywa i owoce , już w postaci lekko
płynnej, by w końcu dojśc do samych soków warzywnych czy owocowych. W końcu
zaczyanli rozcięczac soki wodą , by w ostatnim etapie swój organizm zasilać
jedynie wodą! Z tego co przeczytałem o tyc ludziach niejedzących wynika ,że są
też tacy , którzy potrafia zrezygnowac z wody!! wiem brzmi to wszytsko jak
prima a. zart ale to wszytko było zdaje się na poważnie - musze przyznac, że
jestem pod wielkim wrażeniem "lusdzi niejędzących " - zyjących w świetle.

A jeśli chodzi o Twoje rady dla zupełnie zwykłych ludzi - to dzięki:-) -
myśle , ze rzeczywiście wyciągnąłes to co najbardziej istotne - tych klika
pkt . Pisał też o tym Tombak, ja ze swojej strony starałem się już wcześnie a
teraz tym bardziej bedę własnie podobnych zasad przestrzegać. Jeśli chodzi
np. "o długie przeżuwanie kęsów" - człowiek się stara ale niekiedy
zapomina... pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dzięki za rady. Może nie jest
tak źle z Ta tkanką tłuszczową . Ach zapisałem się na basen:-)

do joggera-modyfikacja atkinsa?

Gość portalu: tania napisał(a):

> Jogger, a co zrobić w sytuacji gdy po drugim dniu takiej diety (Atkins)
dostaję
> potwornego bólu żołądka? Nie mam wrzodów.
Jesteś pewna, że to żołądek, a nie kamienie żółciowe? Spróbuj w weekend kuracji
olejowej, znajdziesz wyszukiwarką (ta kuracja miała usuwać głównie kamienie
kałowe, ale wg. Tombaka czyści też wątrobę i usuwa kamienie żółciowe). Miałem
kiedyś takie bóle ok.30 min. po wypiciu oleju na czczo - po kuracji ani śladu.

odchudzanie

dziewczyny..!!
jest tak - przez ostatnie dwa tygodnie (po skończeniu kopenhaskiej, na któej
zjechałam 4 kg) straciłam kolejny kilogram..!!! Niniejszym ważę 61 kg prz
wzroście 172 cm. Czyli dieta działa.
Nie łączę, stosuję parę rzeczy z montiego, nie chodzę głodna i jestem
szcęśliwa.
Anusiu - dzięki za obszerne informacje. Boję się, że tej książki w Polsce nie
uświadczysz. Lae zawsze można poczytać Tombaka i Montignaca, któy uważam, że
jest sensowny. Ważen jest to żeby się pilnować i żeby nauczyć się jeść dobrze.
Reszta to betka..:)
Spadek jednego kilograma w dwa tygodnie jest dla mnie bardzo okej - ani szybko
ani gwałtownie. Przy jedzeniu bez katowania się - jak jestem wieczorem głodna
jem białko. Nie dużo - piję herbatki.

Zaraz zjem mojego kuraka w migdałach...:)

wczasy odchudzające

A ja juz zakonczylam moja przygode z wczasami odchudzajacymi. Przez 5 lat bylam
wierna fanka osrodka Baltur w Jastrzebiej. Uwielbiala tam jezdzic na 10 dni na
przelomie marca i kwietnia. Przestrzegala diety i bralam udzial we wszystkich
zajeciach i po powrocie z reguly miescilam sie w rozmiar 40 na dole i 38 na
gorze (przed wyjazdami nosilam duze 42). Czyli skuteczne sa ale....po kazdym
powrocie do domu po mniej wiecej 2-3 miesiacach waga wracala jak bumerang. Nie
da sie utrzymac na codzien ani tak zrownowazonej i niskokaloryczej diety ani
zapewnic sobie takiej dawki sportu. Doszlam do wniosku, ze to dzialalo na mnie
jak jeszcze gorzej bo prowadzilo do totalnych zachwian wagi. Poza tym ciagle
mialam wyrzuty sumienia, ze tyle potu wylalam i kasy wydalam a znowu tyje i tak
w kolo...W tym roku nie jade. Zaczelam sie zywic wg Tombaka, waga powoli ale
systematycznie spada, samopoczucie lepsze i jest ok. W przyszlym roku jade na
normalny urlop i tyle.

dobranoc lipcowo -sierpniowe..

ha ha .. Chętnie, najlepsza dieta to zakochanie się i najlepiej bez
wzajemności, efekt szybki i murowany ;-)))
Dla piwoszy dieta dr. Kwaśniewskiego - tłusto i duzo
Oczyszczajaca z toksyn tez miłosnych - Tombaka
Jest jeszcze kilka diet, różnych, ale zostawię miejsce dla twórczych
forumowiczów ;P;P

egzema

egzema
mam problemy ze skora mojego 18-miesiecznego synka od urodzenia. Jest to
nazwane egzema. Probowalam sprawdzic czy nie jest to alergia wylaczajec to
roznorakie produkty najpierw z mojej diety, dgyz karmilam piersia potem z
synka diety. Bez rezultatu. Dla zalagodzenia objawow skornych takze
stosowalam najrozniejsze metody poczawszy od parafiny dodawanej do kapieli,
wystawianiem w lato skory synka na sloneczko, przemywaniem miejsc roztworem
zlozonym z rownych porcji oleju slonecznikowego i octu (wg. ksiazki
Tombaka "Droga do zdrowia"), stosowalam tez krem Balneum i z tej firmy
rowniez oliwke do kompieloi. Synka za namowa lekarzy kapie tylko 1-2 razy w
tygodniu tzn. taka kapiel ze siedzi dluzej w wodzi. Natomiast przemywanie
calego ciala jest codziennie. Wyprobowalam tez dwa radzaje iinych wazelin
recznie robionych w aptece na egzeme lecz bez zaskakujacych rezultatow. Cale
plecki, place na cozkach raczkach i buzce to nie jest przyjemne w dotyku a i
bardzo jest uciazliwe dla synka. Co jeszzce moge zrobic????
Zaneta mama Mikolaja

Post warzywno-owocowy - cd

To ja też zostanę przy zwykłym niełączeniu. Nazwa dieta Diamondów pochodzi z
książki Mai Błaszczyszyn "Dieta życia". Moja mama z kolei schudła około 15
kilogramów po przeczytaniu i oczywiście zastosowaniu się do zaleceń z książki
pana Tombaka (też opiera się na niełączeniu białek z węglowodanami i bez
słodkiego mleka).

Jak wyciskacie sok z surowych warzyw?

Najprosciej i najskuteczniej w sokowirowce. Inaczej to chyba sie nie da. Mozna
ucierac recznie - potem wyciskac, ale chyba lepiej zainwestowac te kilkadzisiat
zlotych w sokowirowke.
Sok z surowego buraka jest bardzo slodki, jak dodajesz go do innych sokow - to
trzymaj sie proporcji, ktore podaje Tombak. Ja raz troche przesadzilam i mnie
normalnie mdlilo...po wypiciu kilku lykow marchwiowo-buraczano-jablkowego soku.

Soku z ziemniaka nie pilam, przez najblizszy czas nie moge tego typu produktow
jesc - wiec tez nie zamierzam. Mysle, ze nie powinien zaszkodzic. W koncu burak
surowy tez jest dla wielu nie do przyjecia. Pamietaj, ze chodzi tu tylko o sok z
niewielka iloscia miazszu (ktory jest na surowo ciezko strawny na pewno).

Ja stosuje diete rozdzielna (jesli moge to tak nazwac) i nie laczenia juz od
wielu lat. I bardzo dobrze czuje sie po takich posilkach. Weszlo mi to w krwe i
inaczej juz nie potrafie przyrzadzac sbie potraw (bo rodzina poki co nie chce
sie przestawiac - wiec jestem sama ze swoim systemem). Z reszta jego zalecenia
odnosnie nie picia podczas posilkow, zaraz po, albo picia 30 min przed - nie sa
jego wymyslem, sa to stare prawdy i sie spradzaja...
Stosowalam kuracje cytrynowa (troche skrocona), dobrze sie po niej czulam (tylko
baba w sklepie nie mogla sie nadziwic po co mi tyle cytryn..), teraz pije rano
na czczo oliwe z sokiem z cytryny (do tego dodaje jeszcze aloes - to juz nie do
konca z przepisu Tombaka). Nie odczuwam w zwiazku z tym jakichs nieprzjemnych
objawow - pomijajac objawy oczyszczania..

pozdrawiam, Asia

kolejnosc

Płyny powinno sie spożywac obojętnie czy zupy czy soki albo 1/2 godz przed
posiłkiem albo min godz po chyba ze chcecie miec wzdecia. Najlepiej przeczytac
ksiązkę Michała Tombaka "Uleczyc nieuleczalne"tam opisuje żywienie w naszych
warunkach energie pieciu smaków i wiele innych pożytecznych uwag na temat
żywienia kolejnośći zjadania pokarmów ,oczyszczania organizmu i jedna tam jest
madra uwaga ze człowiek powinien jeść to co wyrosło w jego regionie to jest dla
niego najbardziej naturalne,Ja kiedys stosowałam diete makrobiotyczna i
rozchorowałam sie po niej na serce i tarczyce nie wiem może ona tylko je
ujawniła wczesniej pozdrowienia iskial

bsm

Sugestia ze skorupkami z jajek jest zasadna - Tombak rzeczywiście o
tym pisze. Właściwa dieta jest niezbędna przy leczeniu pewnych
schorzeń.
Co do nastawienia psychicznego w czasie leczenia bsm, to nie zgodzę
się z autorem książki o bsm, że nie ma ono znaczenia. Są ludzie,
którzy wyleczyli się z bardzo ciężkich chorób tylko za pomocą
właściwej autosugestii - więc połączenie bsm z odpowiednim
nastawieniem psychicznym powinno być skuteczniejsze niż samo bsm.

SIWIENIE :((((((((((((

Jablka maja jakąś substancje ktora nawet cofa siwienie. Prawde mowiac, jak
bylem chorowity, to mi tez wyroslo na skroniach kilka siwych wlosow. Jak
oczyscilem organizm i zdrowiej sie odzywiam to zniknely a wlosy sa grube i
blyszcza nawet jak mam dlugo nieumyte. Do diety polecam ksiazke M Tombaka
"Czy mozna zyc 150 lat".

odpornosc i dobre samopoczucie

A czy ta osoba kiedys sie czasem nie odchudzala? A te zachowanie to pozostalosc
po tej diecie?

A jesli nie, to moze warto podrzucic pod nos jakies ciekawe ksiazki nt zdrowia -
ale nie wprost nt zdrowego odzywiania, ale zdrowia i higieny zycia (polecam np
ksiazki Michala Tombaka -napisane przystepnym jezykiem, czyta sie je bardzo
przyjemnie).
A moze szczera rozmowa, o obawach jakie Pania kieruja? Propozycja wspolnego
gotowania ciekawych kolorowych potraw. Zakupy w sklepie ze zdrowa zywnoscia?
(Internetowym, tradycyjnym - ale takim z prawdziwego zdarzenia, nie jakims
markecie. Polecam www.ekosfera.pl, www.naturo.pl, a sklepy specjalistyczne sa
pewnie w kazdym wiekszym miescie).

pozdrawiam, Asia

Na raka..

Z pewnością obejrzyj w necie film,,Cud terapii Gersona".Niech mama
też obejrzy.Niech odstawi mleko, a najlepiej zamieni na
kefir.Zalecana jest dieta rozdzielna,koniecznie, gdyz nie można
dopuścić do zalegania w jelitach.Dużo soku z marchwi i surowego
buraka(sok z buraka musi odstać,aby stracić energetyczność),Wiem
też,że polecane są lewatywy z kawy, są one nawet koniecznością przy
piciu dużych ilości soku z warzyw.Polecam lekturę Małachowa, Tombaka,
Jelisejewą i innych.Ja teraz piję nalewkę tybetańską, oczyszcza
wspaniale naczynia krwion. ze złogów.Ci,którzy wyśmiewają się z
medycyny naturalnej, sami potrzebują jej najbardziej.Lekarze leczą
tabletkami, a sami leczą się naturalnie.

Czy ktos wie co stosowac na nadcisnienie w oku?

Czy ktos wie co stosowac na nadcisnienie w oku?
Witam serdecznie moj tato ma nadcisnienie w oku czasem ma wylewy w
oku.Okulistka zapisala mu krople jednak sa one bardzo silne czy ktos
moze zna alternatywe na takie schorzenie i czym one moze byc
spowodowane?Czy mozliwe ze chorobami nerek lub zbyt wysokim
cholesterolem Tato zyje na diecie optymalnej wszystko z zasadami
Tombaka nie stosuje lekow cwiczy regularnie jest szczuply,Prosze o
pomoc i dziekuje

oczyszczanie wg tombaka

Tombak nie odkryl Ameryki
Tombak nie nie odkryl niczego nowego.
Juz prawie 100 lat temu Arnold Ehret pisal prace o odtruwniu organizmu poprzez
picie soku z cytryny, glodowki itd.
Jego "Mucusless Diet Healing System" jest rewelacyjna, dla mnie to jedyna
sensowna ksiazka o zdrowym zyciu.
Tutaj jest link do strony:
www.arnoldehret.org
Pozdrawiam

dieta niełączenia

Gość portalu: Madża napisał(a):

> A na czy polega ta dieta? Zainteresowałam się. Pozdrawiam

Chodzi o niełaczenie w 1 posiłku tłuszczy, białka, z weglowodanami, a zatem
nie wolno spozywac mies, serów, masła z chlebem ziemniakami , produktami
mącznymi. Rewolucja jesli chodzi o sposób zywienia Polaków. Jesli kotlet to
tylko z surówka, bez pyrów, o kanapce z serem czy wedlina zapomnij, itd.
Taka dieta powoduje prawidłowe trawienie pokarmów i ogólnie zdrowie. Sama
stosuje, choc nie do konca konsekwentnie, ale oduczyłam sie jedzenia
ziemniaków z sosami, kanapka tez z dzemem lub miodem. Poza tym Tombak ma racje
co do mleka- ludziom ono szkodzi, potrzebują go tylko cieleta, wielu ludzi nie
moze go strawic, a nam ciagle wmawiaja -Pij mleko

dieta niełączenia

A gdyby tak spoldzielczym sposobem zaczac umieszczac w tym albo osobnym watku
na tym forum wyczytane w ksiazkach madrosci na temat tej diety i sprawdzone
przepisy? (co poniektorzy czytelnicy z roznych stron swiata pisza i trudno im
znalezc rzeczone lektury)? A moze na forum Kuchnia cos jest?
Jesli chodzi o mnie, stosowalam przez jakis czas zalecenia z ksiazki pana
Tombaka - oprocz zasady nielaczenia jest tam zalecenie, zeby sie nie przejadac
- chodzi o to, ze jesli sie prawidlowo zestawia posilki to zoladek jest w
stanie znacznie lepiej zagospodarowac to, co dostanie i jakoby na kazdy posilek
wystarczy jadla o objetosci kuli zrobionej z dwoch zwinietych dloni (przy czym
jedna dlon to picie, a druga jedzenie - pic nalezy PRZED jedzeniem a nie po -
chodzi o to ze napoje rozrzedzaja soki zaladkowe i utrudniaja trawienie). Na
schudnieciu mi nie zalezalo bo jestem dosc drobna, ale schudlam i tak w ciagu
miesiaca prawie 10 kilo i nie bylam glodna - z tym, ze mogl byc to efekt
wczesnej ciazy w ktorej akurat bylam. Troche mnie to przerazilo a z drugiej
strony w czasie ciazy i tak mam dziwne apetyty, do diety pana Tombaka pewnie
sprobuje powrocic po porodzie.

Dieta dra Tombaka

przeczytalam 3 ksiazki Tombaka i dodam, ze sam autor, tez jest wegetarianinem i
nawet zaleca ta diete, czesto wspomina miedzy wierszami..
Tez stosuje ale niezbyt konsekwentnie zalecenia Tombaka, tzn nie slodze herbaty
i ograniczylam cukre, nie lacze bialek z weglowodanami (nie zawsze sie udaje),
nie pije wogole mleka (kazeina), no i oczywiscie sama jestem wege.
Aha, stosowalam kiedys kuracje oczyszczania jelit, wlasnie te z czosnkiem,
razem z moim facetem, co wieczor zjadalismy ten paskudny czosnek i naprawde
polecam. Nawet specjalnie zakupilam sokowirowke aby wyciskac soki, niestety
czasu mi jakos brak, ale polecam swiezo wyciskane soczki warzywno-owocowe.
pozdrowka :-))

Jak to jest z laczeniem bialek i wegli?

Nie łączy się np. mięsa z kartoflami, a z surówką, czyli np. kotleta z
soczewicy jesz z surówką...np. nie je się słodyczy bo to tłuszcze i
węglowodany...u nas dietą niełączenia zajumuje się pan Tombak...moim zdaniem ma
sporo racji, niektóre z jego zaleceń staram się stosować. O na tym poratalu
jest nawet trochę o tym:
"Artykuły spożywcze podzielone są na trzy grupy: neutralną (N), białkową (B) i
węglowodanową (W). Składniki z grupy B i W mogą się łączyć w posiłku tylko ze
składnikami z grupy N, a dania główne muszą ponad to zawierać ekstraspalacze
tłuszczu. Właściwości takie mają: wit. C, magnez, żelazo, wapń, karnityna, jod,
chrom."
Pozdrawiam

głodówka, pomóżcie, bo nie mogę znaleźć wątku

laliq napisała:

> jak wyżej, przeszukałam fora zioła, homeopatia, medycyna naturalna i nie
> znalazłam, a był taki fajny wątek o głodówce oczyszczającej wg Tombaka, jak
> się przygotować jak wychodzic etc...podrzucicie mi linka? albo w skrócie
> przypomnijcie proszę...czy mam pić samą wodę, czy soki warzywne tez? Pani dr
> na innej stronie napisała, żeby nie pić wody MINERALNEJ, ale dlaczego niby
> nie?

A z czego chcesz się oczyszczać? Przecież jesteś na najzdrowszej
wegetariańskiej diecie, prawda?

Krystyna

nie bądź kwaśny lecz zasadowy

powiem szczerze, ze moja mama miala zakwaszony organizm i miala diete na kaszy
jaglanej przez miesiac i jej pomoglo. ja, Brumbaku, czytalam takie ksiazki
Tombaka i on o tym pisal-jaka jest moc zakwaszajaca i co z czym trzeba laczyc.
ja nie moge agitowac na rzecz zadnej diety, bo nie mam takiego prawa zagladac
komus w talerz,kazdy ma swoje zycie i smak. jesli ktos na moja stwierdzeie, ze
nie jem miesa reaguje :"to co Ty w ogole jadasz?", jeszcze z cynicznym wyrazem
twarzy, bo ja jadam malo-mam problemy z ukl.pokarmowym, to mi zwyczajnie
smutno.pozatym ja jestem bardzo szczupla, 167 cm i 48 kg,wiec budze
podejrzenia...to jest smutne. ale ja np,nie dokuczam miesozernym, np.mojemu
mezowi, jak przedeptuje z nogi na noge, bo pieke mu schab. czy nie mozemy
wszyscy lubic sie wzajemnie i pomagac, tylko sie oskarzamy???

prawidłowe łączenie pokarmów/dieta rozdzielna

W diecie o ktorej wspomnialas glownie chodzi o nielaczenia bialka z
weglowodanami poniewaz zaladek jest w stanie strawic tylko jedno z nich. trzeba
takze jesc duzo warzyw i owocow, pic 15 min przed posilkiem lub 1 godzine po
posilku, kazdy kęs przezuwaz okolo 75 razy (tak mniej wiecej na papke:), owoce
jesc na 30 min przed posilkiem (nie miedzy posilkami, wyjatkiem jest jablko),
okres miedzy spozyciem bialka a weglowodanow powinien wynosic okolo 2-3 godzin,
na kolacje najlepiej zjesc bialko, powinno sie jesc male porcje, - sa to glowne
zasady zdrowego odzywiania. Opisane przeze mnie zasady stosuje dopiero jakies 2
miesiace, ale efekty naprawde widac. Korzystam z ksiazki Michala Tombaka, ktory
opisuje jak zdrowo sie odzywiac ale rownie zamiescil metody oczyszczania
organizmu domowymi sposobami - jezeli interesuje was naprawde zdrowe zycie
polecam ta lektore.
- szczerze mowiac to poczatki sa trudne, tak przynajmniej bylo w moim przypadku.
Ciezko mi bylo wyeliminowac moje zle nawyki zywieniowe, ale sie udalo.
Najgorzej bylo z tym przezuwaniem pokarmu (okolo 75 razy), ale w tym momencie
juz nie moglabym zjesc inaczej, dlatego trzeba na poczatku troche sie przemeczyc
- WARTO!!

prawidłowe łączenie pokarmów/dieta rozdzielna

Połączone węglowodany i białka są trawione podobno bez przeszkód, bo i tak
żołądek wydziela te dwa rodzaje soków żołądkowych. Dlatego znowu kolejną dietę
(rozdzielną) okrzyknięto jakąś bzdurą.
Ursula Summ działa wg diety dra Haya i znacznie się różni od diety
Błaszczyszyn, która dopiero w najnowszej książce poleca jedzenie kwaśnych
przetworów mlecznych. W swojej pierwszej pozycji "Dieta zycia" całkowicie
wyeliminowała z diety mleko i jego przetwory.
Co do Michała Tombaka, to uważam go, krótko mówiąc, za jakiegoś szarlatana,
który skończył uniwersytet w Rosji i w poglądach niczym się nie różni od
powstających w Polsce gabinetów lekarzy zza wschodniej granicy, którzy oferują
dosyć kontrowersyjne metody leczenia czegokolwiek (lewatywa codziennie??? chyba
troszę przesadził).
Życze powodzenia i proadzenia NAPRAWDE ZDROWEGO STYLU ŻYCIA.
pozdrawiam serdecznie :)

prawidłowe łączenie pokarmów/dieta rozdzielna

co do tombaka tez mam mieszane uczucia. lewatywy codziennie nie zamierzalam
robic (za chuda na to jestem:). generalnie do wszelkich diet podchodze z
dystansem. problem w tym, ze nie zalezy mi na diecie, tylko na WLASCIWYM
odzywianiu sie. pytanie co tzn. wlasciwe? jak juz wspomnialam, to co wyczytalam
na temat nielaczenia bialek i weglowodanow najbardziej do mnie przemawia, w
koncu opiera sie na naturalnym funkcjonowaniu organizmu. zoladek wydziela soki
odpowiednie do trawienia zarowno bialek, jak i weglowodanow, ale nie musi
meczyc sie z tym jednoczesnie, co z jego punktu widzenia jest mocno
obciazajace:) jak narazie wniosek taki, ze w dalszym ciagu nie wiem jak zdrowo
jesc:)) moze w koncu uslyszmy zdanie naszego eksperta z forum
pozdr.:)))

Chce odchudzic meza - ufff - pomozcie!

Serdecznie Panu dziekuje.
W internecie trafilam tez na diete prof. Tombaka, o ktorej wczesniej troche
slyszalam. Proponuje on na kolacje ryby, jajka, bialy ser - czyli bialko.
Od tych wszystkich informacji mam juz metlik w glowie.
Chyba kazdy musi na sobie wyprobowac na sobie, co mu najbardziej pasuje:)

A majonez znika z lodowki:)

"oponka" po rzuceniu palenia

Rzuciłam palenie 3 miesiące temu.Chudłam 4 kg.
Nałóg papierosowy zamieniłamna sportowy.Poranna gimnastyka domowa(100 brzuszków
obecnie,zaczynałam z ledwością od 10),długie,bardzo długie
spacery,pływanie,bardzo duzo pływania,dieta NŻ(NIE ŻREĆ),ZERO ALKOHOLU,zero
cukru(miód jak musisz)odrobacz się nie będziesz jadła słodyczy.Do picia TYLKO
WODA.Zioła przeczyszczające.A w ogóle to kup sobie książke Michała Tombaka JAK
ŻYĆ DŁUGO I ZDROWO.EFekt jest taki że to podobno mistrzostwo świata żeby rzucić
i schudnąć!
A jednak.
Pozdrawiam i powodzenia

Wszystko jest możliwe,uwieżcie w potęge własnego umysłu

KU PRZESTRODZE-jak się skończylo leczenie izopaty

Ja mam zupełnie odmienne doświadczenia. Tj. lekarze prof. leczyli mnie na
łuszczycę, grzyby, alergię, łysienie, różne im pomysły przychodziły do głowy.
Co najciekawsze każdy ze specjalistów odsyłał do innego specjalisty. A ja
dosłownie słabłam psychicznie i fizycznie, włosy mi wypadały, chudłam (stosując
prawidłową dietę), skóra szarzała, odporność traciłam, jelita odmawiały
posłuszeństwa. Gdy podano mi sterydy i one nic nie dały (w sensie pozytywnym),
rzuciłam to ponad czteroletnie "leczenie". Już nie wspomnę o pieniążkach jakie
wydałam nie widząc efektu. Wcześniej czytałam książki p.Tombaka o diecie, więc
zmieniłam dietę, ale to nic nie dało. Znalazłam badanie na Oberonie, słyszałam
b.dużo nie przychylnych opinii na temat tego badania, ale zaryzykowałam (MOCNO
POLECAM). Zaczęłam leczenie lekami ziołowymi. M.in. wyszło mi, że mam lamblie i
gronkowca. To nic takiego, ktoś mógłby powiedzieć, a jednak trochę szkody
narobiły. W tej chwili czuję się świetnie (po ok. roku leczenia). Uważam, że
nie wolno uogólniać, bo jak widać na moim przykładzie mogłabym powiedzieć, że
lekarze to też XVI-wieczni znachorzy. W każdym fachu znajdzie się jakiś robak.
Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby było dobrze.

Mleko!!-bialy morderca

Krowy nie pija, ale cielak -owszem i to jemu jest to mleko potrzebne.
Ten tekst pochodzi chyba z ksiazki Tombaka, dawno czytalam.Tez uwazam, ze mleka
dorosły czlowiek nie potrzebuje, chyba zaden inny ssak procz czlowieka nie pije
tego po ukonczeniu okresu niemowlecego, to o czyms swiadczy.Przetwory mleczne
sa zdrowe(jogurty, kefiry), swieze krowie mleko mleko pozostawiam
cielakom.Znamienne jest, ze sporo ludzi mleka nie toleryje i bardzo źle znosi
jego obecnosc w diecie.

Oczyszczanie Jelita Grubego

Wanda, jesli masz jakies konkretne informacje na ten temat, to bardzo Cie
prosze o pomoc. Czytalam ostatnio sporo o metodach oczyszczania organizmu (ze
wzgledu na meza ktory ma ostatnio pewne problemy ze zdrowiem), ten zabieg sam
oczywiscie nic nie zalatwi, bo oprocz tego potrzebna jest rowniez m. in. dieta,
ale mimo wszystko wydaje mi sie to byc dobrym pomyslem.
Jeszcze raz dzieki :-)

Acha! Znalazlam dzies na forum fajny link, warto sobie poczytac.

klinika-zdrowia.city.net.pl/tombak.htm

Chyba nie jedliście za tłusto w te święta

Znam książki Tombaka mam chyba trzy pozycje i niektóre zalecenia
zastosowałam.Ogólnie odpowiadadają mi niektóre diety a szczególnie zupy ze
świeżych warzyw,chłodniki,soki itd.Jeśli chodzi o oczyszczanie wątroby to mój
znajomy,,bardzo popularny lekarz,sam stosuje oczyszczanie,ale pacjentom nie
poleca ,bo nie stosują się dokładnie do wskazówek a poza tym nie chce się
ośmieszać w środowisku....rozumiesz...posądziliby go o szarlatanerię....

Wieczna biegunka - ratujcie!

Po pierwsze współczuję.
Postaraj się wykluczyć zakażenie drobnoustrojami i pasożytami przewodu
pokarmowego - sugeruję wykonanie badania immunoenzymatycznego na obecność cyst
Giardia Lamblias (tak się to zdajesię piszę ;-) w kale).
Możliwe też, że ma to podłoże psychiczne, nadczynność tarczycy również może być
przyczyną. Metronidazol (w odpowiednim schemacie dawkowania) bije sporo
drobnoustrojów przewodu pokarmowego - więc jeśli przeszłaś leczenie to
teoretycznie możnaby to wykluczyć, ale sprawdzić nie zaszkodzi. Powodzenia.

P.

P.S. Mnie częściowo pomogła cytrynowa dieta oczyszczająca wg książki Michała
Tombaka, ale 100% sukces dopiero po wybiciu pasożytów.

kłamstwa optymalnych 2

wstret antywegetarianski-dziwna gra slow brumbaku,jak juz to ma wstret do
wegetarianizmu.Poco zaczynasz znow te same watki???I tak nie przekonasz ludzi
ktorzy sa na tej diecie,chce sie Tobie ciagle pisac w kolko to samo.Przeciez i
tak nikt Cie nie slucha z tych do ktorych chcesz trafic.Daj spokoj chlopie i
nie przytaczaj tu tych swoich dziwnych wypowiedzi,nie Tobie je oceniac,jak sam
wiesz 2 miliony Polakow ejst na tej diecie i jakos nie notuje sie wzrostu
ciezkich zachorowan,dieta ta jest kontrowersyjna,ale bezczelnie obrazasz jej
tworce,jedyne co majac w zanadrzu to to ze Hunzowie sa najzdrowsi.Wez tez pod
uwage region w jakim zyja,podatnosc genetyczna,tam cywilizacja nie wkradla sie
tak jak w wiekszosci obszarow ziemi,nie tylko dieta czyni nas zdrowymi lub
nie.A Twoja dieta jest tak idealna????Rozumiem ze Ty czujesz sie najzdrowszy na
swiecie.Spojrz na wszystkie opakowania pokarmow,wszedzie konserwanty,ja
chcialbym byc na diecie czysto warzywnej,owocowej,diecie zdrowej,ale powiedz mi
gdzie moge kupic idealne jedzenie bez konserwantow.A powiedz co myslisz o
prof.Tombaku i jego metodach oczyszczania organizmu.Zgadzasz sie z tym
modelem,on propaguje diete warzywno-owocowa i do tego chce bysmy sie
oczyszczali,co sadzisz o tym???

Hemoroidy!

Trzeba spożywać dużo pokarmów zawierających błonnik. Dbać o codzienne
wypróżnienie! Podstawową przyczyną są długotrwałe zaparcia a także: siedzący
tryb życia, spożywanie zbyt dużej ilości chleba, słodyczy,częste "pojadanie"
między posiłkami,stres.
Skuteczne są nasiadówki (przed snem) w chłodnej wodzie (5 min.) lub w
rozgotowanej cebuli ( 4 cebule rozgotować w 1/2 litra mleka), można też robić z
tej cebuli okłady.
Można co drugi dzień przez 2 tygodnie wkładać na noc do odbytu "świecę"
wielkości małego palca wyciętą z surowego ziemniaka.
Polecam Ci picie rano przez 2 tygodnie soku z surowych ziemniaków (ok.
1/3szklanki) - pomaga też sok z marchwi i szpinaku, picie kompotu z suszonych
śliwek i czarnych porzeczek.
Pomocne jest siemię lniane zmielone z cukrem ( 1 łyżka cukru + 3 łyżki
siemienia) - brać 3 x dziennie po 1 łyżeczce.
Ograniczyć mięso, nie jeść białego pieczywa,produktów mlecznych,czekolady, nie
pić kawy, kakao, alkoholu.
A najlepiej, latem, przez miesiąc zastosować ścisłą dietę z warzyw i owoców -
dzięki niej uwolnisz się od hemoroidów raz na zawsze (tak pisze pan M.Tombak
w "Droga do zdrowia").
Powodzenia

RAK ŻOŁĄDKA - POMOCY!!!!!!!

Cześć!
Super, że piszesz! Bardzo się cieszę, że się trzymasz! i słusznie! nie
powiedziałam tacie, że jest z nim tak, jak jest :( ale od wczoraj zaczęłam
ostro walczyć! Wpadła mi w ręce książka "uleczyć nieuleczalne" niejakiego pana
Michała Tombaka (pierwsze słyszę o nim, ale nieźle pisze...). Są tam zawarte
diety i inne sposoby odżywiania się - także na nieuleczalne choroby, w tym raka
żołądka.
Dietę zacznę aplikować tacie od niedzieli, póki co polecam sok z marchewek i
buraków (w proporcji 4:1), robiony własnoręcznie, nie tylko chorym, ale
wszystkim (ma to ponoć właściwości zwiększające natlenienie komórek o 400-
1000% - o ile dobrze pamiętam :)). Błagam Was - trzymajcie kciuki za powodzenie
tej "misji"! Dziękuję jeszcze raz, że jesteście z nami - to bardzo pomaga!!!

Czy macie nalot na języku?

I założę się, że łącznie z przykrym zapachem z ust i kluchą w gardle (rano)?
Przerost grzybów (mniej słodyczy, forum Candida choć z rozsądkiem bo tam jest
dużo "extremalnych" podejść) - przyczyną najczęściej jest dieta.
Co do przedmówcy - Tombak twierdzi, że za nalot żółty odpowiada wątroba - jeśli
amylaza jest w normie, to pozostaje Alat Aspat i bilirubina do sprawdzenia.

P.

artykuł o zdrowym żywieniu, alergiach, grzybicy

No fajnie ale to wiemy już z wielu źródeł. A to o czy
niewiedzieliśmy to dalej nie wiemy a mianowicie o leczeniu. No tak
żeby nie jeść cukru, białej mąki, gotowanych jarzyn etc to wszyscy
wiedzą tylko ilu ta dieta postawiła na nogi ? Chorego ŻADNEGO ! a
jedynie autorów książek nabijających kasę na ludzkim nieszczęściu.
Zobaczymy czy autorka dopisze "cdn" i czy przypadkiem nie będą to
bzdety żywcem wyjęte od jonasa, tombaka, janusa czy durnia
słoneckiego i tym podobnych wodolejców. Kto z Was stosując się do
informacji z książek i artykułów wyleczył się z Candidy a tym samym
IBS ? Czytałem na Kafeterii dobry tekst o tych wszechwiedzących
palantach którzy leczą ze wszystkiego oliwą i surówkami. Echhhh....

artykuł o zdrowym żywieniu, alergiach, grzybicy

Mnie wyleczyła ta dieta (m. in .dieta). To raz. A dwa, mylisz się całkowicie w
kwestii artykułów, tak samo z resztą jak w kwestii Tombaka, który jest, bądź co
bądź autorytetem w swojej dziedzinie. Artykuły są drukowane w Wegetariańskim
Świecie, który nie ma z tego żadnych korzyści finansowych, poza sprzedażą numeru
(ale to chyba oczywiste). Sklep gai nie oferuje żadnych leków "antygrzybiczych",
bo musiałyby to być antybiotyki, co byłoby nielogiczne w odniesieniu do treści
artykułów. Rozumiem Twój sceptycyzm, ale w nadmiarze przypomina on spiskową
teorię dziejów, która z kolei źle wpływa na logiczne myślenie (vide posłowie PiS
:D). Dieta jest jednym z elementów leczenia, ale samo leczenie MUSI
przeprowadzić na sobie pacjent, tego się nie da wyleczyć magiczną pigułką
(przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń). Każdy człowiek jest inny, dlatego
w przypadku złożonych schorzeń, a takim jest ibs, nie ma mowy o jednym sposobie
na wszystkich. Informacje z artykułu powinny być wg mnie traktowane jako
wytyczne dla budowania własnej metody terapeutycznej. Tak to widzę.
Pzdr.

Bioenergoterapia - nowa nadzieja?

Witaj mareczekk77. Ja myślę, że ten twój bioenergoterapeuta ma sporo racji z
tymi innymi narządami wew., choć i jelita mogą mieć nieodpowiednią florę
bakteryjną. Ja również planuję oczyszczanie wątroby ale wg. Małachowa (nie wiem
czym sposób się różni, bo nie czytałam Tombaka, ale pewnie są podobne), on też
pisze o diecie owocowo-warzywnej i soczkach kilka dni przed zabiegiem. Zabieg
powinien być wykonany na 10-13 dni przed pełnią księżyca (najbardziej
efektywny). No i przed tym zabiegiem koniecznie musisz oczyścić jelitka z
kamieni kałowych, bo jak tego nie zrobisz to zaraz jak ją oczyścisz, znów się
zapaskudzi. Plan oczyszczania Małachowa to:
pole energetyczne
jelito grube
środowiska płynne organizmu
wątroba
nerki
oraz oczyszczanie organizmu z patogennych mikroorganizmów, z zanieczyszczeń i soli
Polecam książkę Giennadij Małachow "Oczyszczanie organizmu"

problemy z cerą

problemy z cerą
Skończyłam karmić piersią mojego Michałka i zauważam, ze zaczynają się
problemy z cerą , z którymi dość wcześniej cały czas się borykałam.
Próbowałam mnóstwa różnych specyfików. Miałam problemy hormonalne (zresztą
nie wiem jak teraz jest), brałam dość długo tabletki antykoncepcyjne (po ich
odstawieniu zaczęłam mieć problemy z cerą) jednak w ciąży było super. NIe
wiem czy można to wiązać z hormonami, czy może zatruty organizm?
W każdym razie teraz nie stosuję żadnych maści, tylko maski z glinki
zielonej , napary z ziół do przemywania i łagodne kremy z glinki. Dodatkowo
zaczęłam stosować kurację cytrynowa polecaną przez p. Tombaka, łykam tran ,
selen z cynkiem na bazie drożdzy, pierzgę z miodem, wiesiołek w kapsułkach.
Zadbałam o dietę (zero masła tylko oleje tłoczone na zimno, dużo jabłek,
kefiry, ciemne pieczywo), ale mimo to nie jest dobrze. Może ktoś z Was mógłby
mi polecić lekarza (homeopata, dobry zielarz lub ktoś inny, jestem z okolic W-
wy), lub coś doradzić. Nie chcę na razie stosować żadnych maści opartych na
sterydach i innych sztuczności, bo one tylko zaleczają, a nie leczą.
Pozdrawiam świątecznie,
aga

oczyszczanie wątroby

Aby trwale oczyścić wątrobę należy OCZYŚCIĆ CAŁY ORGANIZM. Tak zalecają
lekarze – naturopaci zajmujący się leczeniem całego człowieka, a nie jego
cząstek, jak to czyni wielu lekarzy specjalistów. Chora wątroba to praktycznie
choroba całego organizmu. Dr Tombak poleca wiele dobrych i dostępnych dla
przeciętnego śmiertelnika kuracji. Warto kupić jego książki. Chętnie korzystam
z jego porad oraz innych lekarzy zajmujących się holistycznym podejściem do
leczenia człowieka.Polecam też książkę dr Jadwigi Górnickiej "APTEKA
NATURY".Zwraca w niej uwagę na wartość właściwego odżywiania, a tym samym
unikania i zapobiegania wielu chorobom. Dobrze jest też wspomagać nasz organizm
suplementami ziołowymi. Ważne jest, aby zawierały komplet witamin,
fitominerałów, mikro i makroelementy, 22 aminokwasy niezbędne do syntezy białek
przez nasz organizm, antyutleniacze. Nasza dieta też powinna zawierać pokarmy
jak najbardziej naturalne, a wówczas nasz "wewnętrzny lekarz" poradzi sobie nie
tylko z wątrobą.

oczyszczanie organizmu- czy macie jakeis doswiadzc

oczyszczanie organizmu- czy macie jakeis doswiadzc
witam
czy macie jakies doswiaczenia w tej materii.
po przeczytaniu miedzyinnymi ksiazek Tombaka mysle powaznie wziasc sie za
swoj organizm,.,
moze ktos z was przeprowadza jakies formy oczyszcania
organizmu
typu glodowki np jednodniowe diety owocowe pszenne etc..
bede wdzieczna za kazda wypowiedz.
pozdarwaim cieplo w zimowy wieczor

U NAS DUŻA POPRAWA

Dziękuję za odpowiedź. O nieszczelniej błonie jelita wiem, i o tym , że
antybiotyk może sie przyczynić do tego poprzez zakłócenie równowagi w
naturalnej florze bakteryjnej tez wiem, tylko nadal nie rozumiem co mają z tym
wspólnego pleśnie i robaki. A co do książek Tombaka - owszem, czytałam. Dietę,
która zabrania łączenia węglowodanów i białek stosowałam przez jakiś czas juz w
liceum, tylko to się wtedy nazywało "dieta Diamondów".
Pozdrawiam.

Psiankowate? Byc moze warto przestac jesc

Od sierpnia jestem na diecie prof. Tombaka - bez pieczywa, ziemniaków, bialej
mąki, cukrów, kawy i wszystkiego co może potencjalnie szkodzić. Przeszłam na tą
dietę bo fatalnie się czułam (- nie wiedziałam, że mam borelkę). Być może
złamanie tej diety spowodowało zaostrzenie objawów - skusiłam się w weekend na
ziemniaki i natychmiast dostałam ostre objawy stawowe. Poszłam do lekarza chorób
tropikalnych i zalecił mi kontakt z kliniką chorob zakaźnych. I tak zaczęła się
moja ,,przyjaźń" z krętkami. Wniosek: zaostrzyć dietę zgodnie z zaleceniami FAQ
i nie załamywać się. Trzymajcie się.

Czy ja mam candidię?

Twoje zakazy dietetyczne sa chyba bardziej klopotliwe i uciazliwe niz wiekszosci
z nas... Ani surowizny, ani czosnku,cebuli.. Ale trzymaj sie diety
Wonalim!Bierzesz jakies suplementy witaminowe i mineralne? Przy tak ograniczonej
diecie wydaje mi sie, ze powinnas. A czy to nie jst tak, ze ta chlamydia to tak
bytuje przy okazji drozdzaka? Robilas badania w kierunku grzybow (z kalu)? Wiem,
ze skoro jestes na homeopatii odpadaja leki naturalne i ziola, ale pomysl o tych
suplementach.
Co do diety - to pociesze Cie, ja nie lacze weglowodanow prostych z bialkami juz
od lat. Przyzwyczailam sie do tego nakazu, a przeszlam na ten sposob po
przeczytaniu pierwszy raz okolo 10 lat temu ksiazki Michala Tombaka. Mozna do
tego przywyknac. A pozostale Twoje zakazy sa przypisane przeciez tylko na okres
leczenia, wytrzymaj jakosc, zepnij sie w sobie. Dasz rade!

Co do lekow to nie umiem Ci doradzic - z braku wiedzy, po prostu.

Pozdrawiam serdecznie, Asia

Klub zlosliwcow - kto sie zapisuje?

Frycia, mnie sie wydaje, ze jest kilka "szkol" leczenia dieta z candidy. Cos mi
sie przypomina, ze kiedys Pan Janus mowil cos o tym (pisal), ze jest raczej za
wlasnie takim postepowaniem w diecie, jakie wskazuje w artykule, bo jest mniej
drastyczne. (to nie jest cytat).
Niektorym trudno sie przestawic z "normalnego" jedzenia na taka diete. Wiesz jak
to jest - z dnia na dzien zaczynasz inaczej komponowac posilki, przestajesz
slodzic, nie jesz togo co dotad bylo podstawa diety (chleb, nabial, cukier itd.)
- to szok psychiczny, ale takze szok dla organizmu.
Ja np juz od lat jadlam wedlug wskazan dr Tombaka - wiec bylo mi latwiej jeszcze
bardziej udrastycznic diete (od lat tez nie slodze, choc slodycze "gotowe"
podjadalam).

Moze stad to podejscie dr Janusa (a moze jednak sie myle). pozdrawiam. Asia

Kuracje oczyszczajace

jej, podziwiam... ja nie mialabym zdrowia chyba, Asiu, tak jak Ty... :o(
najpierw kilka pytan:
- "Najgorsze bylo (i jest) tylko to, ze tak naprawde nie wiem czy mam jakies
pasozyty (lamblie czy cos w tym stylu). Badania - kiepskie - ale nic nie
wykazaly. Objawy - wskazuja, ze cos we mnie jest nie tak..." - walczysz z
pasozytami nie wiedzac, czy je masz w ogole?? moze warto sie porzadnie
przebadac?
- gdzie zakupilas ekstrat z lupin orzecha wloskiego? ja chodze za nalewka juz
dlugi czas - nigdzie...
- jaka odmiane piolunu dokladnie stosujesz?
teraz odnosnie samego oczyszczania watroby:
Tombak ZALECA przygotowanie orgaznizmu do oczyszczania: przynjamniej 5
zabiegow "zlagodzenia" (gorace kapiele lub sauna); przez 3-4 dni jesc gl
produkty pochodzenia roslinnego, pic 0,5l sokow z buraka i jablek dziennie, i
na noc kazdego dnia ziola przeczyszczajace. jak rozumiem, w oczyszczanie trzeba
wejsc z "oproznionymi" jelitami. 1-2 dni przed samym oczyszczaniem nic sie nie
je (ewent. pieczona jablka), tylko pije soki. 3 dnia robi sie oczyszczanie -
tego dnia tez sie nie je. dopiero nastepnego dnia mozna zaczac od sokow i
wywarow, zup warzywnych, owocow, kasz. itd. to troche, jak taka mala glodowka
zakonczona oczyszczaniem wlasciwym.
nie wiem, jak to dokl wyglada u Clark.
Asiu, jak sie czujesz po tym WSZYSTKIM? bo ja chyba czulabym sie zmeczona...
jak wyglada obecnie twoja dieta? piszesz, ze miesa nie jesz, ograniczasz wiele
pokarmow... nie obawiasz sie jakis niedoborow?? te ziola, te oczyszczania...
one chyba tez, tak caly czas stosowane, moga... sama nie wiem juz...ech...

podziwiam!

Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy.

Ja stosuję dietę od końca lutego i tez widze poprawę. Od ponad dwóch miesięcy
podmywam sie woda z octem jabłkowym i wkońcu mój sromik staje się rózowiutki,
chociaż czasem cos jeszcze zaswędzi. Pije miksturę i tamponuję pochwe alocitem.
jem codziennie czosnek, probiotyki na zmianę, piję skrzyp polny i kapie się tez
w nim dwa razy w tyg.Zakupiłam srebro koloidalne, aby zwiększyc siłe w
zwalczaniu candidy. Piję tez koktaij błonnikowy z grejpfrutem. Staram się jak
mogę. Ale jest lepiej i wierze, ze niedługo bede całkiem zdrowa. Biore tez
naprzenmienne prysznice 5 minutowe (ciepłe-zimne) aby wzmocnić odpornośc oraz
ćwicze rano z Cindy (kaseta video) aby dostarczyc ruchu. AAAA... oddycham tez
prawidłowo rano i wieczorem wg Tombaka, bo oddech oczyszcza organizm w 80% i
sisę olej słonecznikowy. Ciągle wymyślam nowe wspomagacze, bo najwazniejsze to
się nie poddać. Na słodycze powoli przechodzi mi ochota.

czy stosowaliscie detox jednocześnie

Moim zdaniem nie powinnaś kupowac wszystkich preparatów, które sa na tym forum
polecane. Ja stosuję cytrynę (sok), czosnek, ocet jabłkowy, biorę probiotyki,
tran, piję herbatki z żurawiną, przyjmuję lactovaginal i stosuję sie do diety
dr Janusa. Piłam kiedyś srebro koloidalne i sok noni ale większej poprawy nie
było. A teraz widze poprawę. Nie ma sensu wydawać kasy na wszystkie te
specyfiki. Zaufaj naturze. Polecam czosnek i sok z cytryny jako podstawę.
Jesli oczyszczasz się według dr Tombaka to dobrze. Ja też się oczyszczałam.
Wogóle uważam, że najlepiej połączyc zalecenia dr Tombaka z zaleceniami dr
Janusa i będzie dobrze.
Powodzenia.

cos do poczytania

cos do poczytania
Niektorzy z was czytali na pewno jakies ksiazki o diecie, oczyszczaniu, zdrowym odzywianiu itp. obily mi sie o uszy nazwiska Tombak, Malachow...
Czy mozecie polecic jakies ksiazki warte przeczytania, ktore zawieraja np. metody oczyszczania organizmu, jelit i inne, warte stosowania?

Nasze dzienne jadlospisy

Tak, na diecie rozłącznej mam dużo więcej enrgii i lepsze samopoczucie.
Bierze się to stąd, że organizm nie musi wkładać tyle wysiłku w trawienie.
Mało tego, mój mąż, który nie miał z trawieniem problemów, też czuje się
zdecydowanie lepiej na tej diecie, mimo że początkowo był jej przeciwny
(lubi "dobrze" zjeść - czyli namieszać, hehe).
Elpasz, no właśnie, warto spróbować nie mieszać - to że jest dobrze nie
świadczy o tym, że nie mogłoby być lepiej
Dla mnie, początkowo, problemem było ułożenie jadłospisu wg wymagań tej diety.
Tym bardziej, że musiałam połączyć zalecenia skłądające się na diety: opty,
p/candida, inne zalecenia (np. Tombaka) dotyczące zdrowego żywienia.
Dodatkowo jestem chora na chorobę tarczycy - Hashimoto, przy której nie wolno
jeść kapustnych.
Ale udało mi się, wbrew pozorom nie było to takie trudne i czasochłonne

Nasze dzienne jadlospisy

Moją dietę nazwałabym dietą "autorską" Tzn. ułożyłam ją wg zaleceń
różnych "dietetyków". Myślę, że słabością prawie każdej proponowanej diety jest
nieuwzględnianie wszytkich czynników wpływających na procesy trawienne. Np.
Kwaśniewski lansował tylko odpowiednie proporcje i rodzaj "paliwa". Tutaj (tak
jak pisałam) nikt nie przejumuje się w ogóle proporcjami, itd. A na człowieka,
a więc i na jego sposób odżywiania, trzeba spojrzeć całościowo.
O niełoczeniu białka z węglowodanami apeluje chyba większość dietetyków. O tej
diecie można poczytać w internecie. Nie podam konkretnych stron, bo swoją
wiedzę czerpię przede wszystkim z książek Tombaka na ten teamt. Tam świetnie są
opisane zasady tej diety.
Poza tym czytam też forum "dobra dieta" (forum optymalnych). Tam również można
dowiedzieć się ciekwych rzeczy.

Ale miało być o diecie rozłącznej
Mam na kompie książkę Tombaka "Jak żyć długo i zdrowo" (zawiera zasady diety
rozł.) jeśli chcesz prześlę Ci ją. Napisz tylko na jaki adres.
Dowiesz się z niej, że najważniejsze jest to, żeby nie łączyć węgli z białkiem -
tego zalecenia trzeba bezwzględnie przestrzegać (jeśli oczywiście chce się być
zdrowym . Inne (moim zdaniem), takie jak niełączenie białek z tłuszczem
można sobie darować - jeśli byłoby to uciążliwe. A w Twoim przypadku może tak
być, jestś przecież na typowym ŻO (?) czyli jesz dużo, dużo tłuszczu. Czyli
tłuszcz to pewnie stały element każdego posiłku

Nasze dzienne jadlospisy

Bardzo proszę o książkę Tombaka-elpasz@gazeta.pl

Ja dopiero na DO zaczęłam łączyć wszystko ze wszystkim.
Kiedyś stosowałam dietę życia? (tak się chyba nazywa), do południa owoce i
niełączenie mięsa z ziemniakami, makaronem,ryżem i pieczywa z wędliną, nabiałem.
Jadłam tak dłuższy czas,potem zrezygnowałam z owoców rano (byłam głodna-teraz
wiem dlaczego)ale już z przyzwyczajenia dalej stosowałam niełączenie.Później
jadłam beznadziejnie -góra węgli w postaci owoców i warzyw i prawie zero
tłuszczu bo "zdrowo", mało białka.

Masz rację, że u mnie tłuszcz jest w każdym posiłku, gdy go jest mało to dość
szybko jestem znowu głodna, poza tym ja naprawdę polubiłam tłuszcze.
Ale oddzielenie białka od węgli da się zrobić.
Z drugiej strony dietetycy DO zalecają węgle najlepiej do każdego posiłku a
zwłaszcza rano.
Czytałam Twój jadłospis-rano sok warzywny a po 20 min posiłek białkowy- czy tak
można, na tym m. in. polega niełączenie białka z węglowodanami? I jeszcze co do
Twojej przykładowej obiadokolacji. Piszesz:
Obiadokolacja (posiłek białkowy):
- surówka, gotowane/smażone warzywa, mięso (różne).
Nie łączę białek z węglowodanami

Doprawdy nie rozumiem, przecież Twoja obiadokolacja to właśnie połączenie białka
z węglowodanami.Przecież węglowodany to zarówno pieczywo, makaron ,ryż (czyli
te wysokowęgl.) jaki i warzywa i owoce. Czy w rozumieniu diety rozłącznej
Tombaka jest inaczej?
pozdrawiam

Nasze dzienne jadlospisy

Teraz wszystko rozumiem. Czyli wychodzi na to, że dietę prawie rozłączną stosuję
od dawna, bo ryżu, makaronu, pieczywa (tylko optymalne własnej roboty), cukru i
słodyczy z cukrem nie jadam wcale. Jedynie ziemniaki łączę z białkiem, ale jadam
je stosunkowo rzadko.Tłuszcz mam w każdym posiłku, ale piszesz, że raczej tak
można.
Myślę, że więcej szczegółów znajdę u Tombaka (jeszcze raz dziękuję)bo muszę
jeszcze gdzieś umieścić orzechy,pestki dyni, słonecznika, sezam, wiórki
kokosowe itp.gorzką czekoladę i kakao czasem, owoce jagodowe i obowiązkowo kawę
ze śmietanką.

Kompot z jabłek, śliwki, test ze śliny i AZS.

> Pozdro dla myślących i tych którzy nie przyjmują wszystkiego co wyczytają w
> necie.

Dzięx

Ja również uważam, że z czegoś trzeba czerpać energię. Tylko, że... stosuję
dietę diametralnie różniącą się od Twojej )) Ale to szczegół
Małe sprostowanie: kasza jaglana nie zawiera glutenu, jest zasadowa i naprawdę
bardzo smaczna
A z tą MO Słoneckiego to trochę przesadziłeś - Ty jako zwolennik metod
Tombaka Przecież to w sumie jest zmodyfikowana lekko metoda, którą zaleca
Tombak, Słonecki dodał od siebie tylko alocit
Pozdrawiam

UWAGA! Candida zywi sie toksynami !!!

UWAGA! Candida zywi sie toksynami !!!
wyczytalam na forum aglojezycznym post czlowieka, ktory gorliwoe zaleca
detoksy wszelkiej masci stosowane codziennie bez przerwy, poniewaz nawret
jesli trzymamy diete antygrzybicza to candida ma co jesc...otoz zywi sie
toksynami !!!!
Czyli im wiecej sie ich pozbedziemy tym mniej wyzerki dla grzyba.

- toksyny sa wszedzie wiec koniecznie jakis detoks nalezy bez przerwy stosowac
(ja np po bentonite mam caly czas wysypke skorna na nogach od ud po kostki -
czyli przez skore wylaza jakies cholery)
- na pewno lewtywy pomagaja wydostac sie toksynom a lewatywa z octemn
jablkowym z pewnoscia przywroci dobre PH w organizmie i moze bedzie juz lepiej
- sol gorzka magnezowa tez wg TOMBAKA lapie toksyny, stad polecam
-babka plesznika rozniez co nieco wylapie, mowie to na wlasnym przykladzie.

Haszi a poziom cholesterolu i trójglicerydów

Witam ja tez jestem niejadkiem i też przytyłam 20 kg w ciagu roku cholesterol
wysoki u mnie jeszcze serce po chemii dokpotowało i najlepsze czytam działania
uboczne Bisokardu i okazuje się że oprócz zmęczenia to jeszcze podwyższa poziom
trójgicerydów wpływa na psychikę no i błedne koło leczy arytmię a poteguje
objawy haszi .Ja tez stosowałam dietę śródziemnomorską ale z marnym skutkiem
teraz przerzucam sie na dietę M. Tombaka niełączenia produktów na razie
pozytywne jest to że zmalały wzdęcia pozdrowienia Roma

tusza

mam pytanie dziewczyny czy i o jakiej diecie mowicie/ poniewaz ja ostatnio
zaczelam stosowac Tombaka przeszlam cytrynowke i musze powiedziec ze moje
wyniki sa dosyc dosyc a TPO SPADLO Z 1000 NA 600 NIEWIEM CZY BEDZIE SPADAC
DALEJ ALE B. BYM CHCIALA MAM PYTANIE DOTYCZACE OWOCOW CZY PRZY NASZEJ CHOROBIE
SA NIE WSKAZANE/?Ja procz tej chooroby mam jeszcze lysienie plackowate ktore
wraz z ta choroba nasililo sie ogromnie tzn. zyje z tym juz 30 lat(mam 36)
niewiem czy przy wyrownaniu p/cial lysienie wroci do normy jednego placka czy
tez nie ale zyje ta nadzieja ,jestem na eutyroxsie od pol roku nie przytylam
WYBIERAM SIE ROWNIEZ DO HOMEOPATY PONOC MOZE WIELE POMOC JESLI JEST DOBRY MAM
PYTANIE CZY KTOS ROWNIEZ SIE LECZY HOMEOPATYCZNIE?

do Maji - p/ciała

Tess kachana, ja mam wyniki p/c z 5XI2004, wiec wydaja mi sie swieze.
Ale na pewno powtorze jak juz zaciaze, zrobie tez bad w kierunku zespolu antyfosfolipidowego,
tak jak radzi Lu.
Ponoc p/c jadrowe tez daja obraz hashi, ja nie zrobilam, bo jeszcze nie mialam takiej wiedzy.

Ostatnio bozena18 napisala mi ze zbila p/c z 1000 na 600 kuracja Tombaka 200 cytrynami...
hmmm... tej ksiazeczki jeszcze nie przeczytalam, ale jak siebie znam, to do diet nie mam silnej
woli, poza tym przed ciaza, to chyba niewskazane, prawda...?

Moje TG 75 (norma do 40)
TPO 323 (norma do 35)

dzieki Tess :))))))))))))))))))))

do Maji - p/ciała

Kwesti wyjasnienia Tombak to nie zadna dieta ,absolutnie sie nie odchudzam
prosze nie mylic . Tombak to styl zycia i niewiem czy to po cytrynowce ale nic
innego nie stosowalam tylko soki i 200 cytryn przez okoolo 12 dni procz tego
normalne nadzwyczajne jedzenie.Do hashi- organizmu w ten sposob sie nie
zakwasza tylko oczyszcza z mocznika! DZiewczyny kazdy szuka jakiegos sposobu
jezeli pomaga to byc moze dlatego ze w to wierzymy.
Bozena mama przeslicznej 3 dzieciakow czego wszystkim zycze.

Kamica żółciowa a medycyna chińska

Przyczyna; wilgotne gorąco,(obserwowane, najczęściej jako żółty nalot na
języku) jest czynnikiem sprzyjającym pojawianiu się dysfunkcji watroby;
zapaleń, obrzękow , żółtaczk, w konsekwencji kamieni.Po pierwsze należy usunąć
przyczynę ich tworzenia; dieta, emocje. Po drugie zadziałać mechanicznie na już
istniejące w celu ich usunięcia.
O ile dieta TCHM wydaje się byc na miejscu, to nie mam doświadczenia w
stosowaniu wschodnich mieszanek ziolowych ukierunkowanych na bezpośrednie
wyeliminowanie kamieni już istniejących.Mogę podać ci link, gdzie można zakupić
niedrogie leki TCHM na kamicę jednak jak już pisalem nie znany jest mi stopień
ich skuteczności.Problem ten jest natomiast dosyć szeroko opisany w innej
literaturze, a zalecane tam sposoby wydają się dość zachęcające.Mam na myśli
twórczość Tombaka,Małachowa, czy polskich zielarzy, gdzie sugerowane są kuracje
ziołowe, sokami, czy oliwą.Na ich podst można usuwać bezinwazyjnie z org
kamienie przekraczające średnicą nawet 2cm.Nie wiem, móże te sposoby już znasz.
Gdybyś miała jakieś pytania...pytaj.
Pozdrawiam

A odżywianie?

Witajcie,
dla mnie naturalne kosmetyki to takze kontynuacja zdrowej diety.
Od lat nie jem cukru, bialych mak i chleba.
Ksiazki Tombaka czytalam pierwszy raz chyba z 8 lat temu. Stosowalam kuracje
cytrynowa, stosuje zalecenia dotyczace nie laczenia produktow skrobiowych z
bialkem. Ostatnio (pol roku temu) robilam sobie kuracje oczyszczajaca z
suszonych owocow.
Zywnosc (nasiona, orzechy, straczkowe itd) staram sie kupowac w sklepach z
zywnoscia ekologiczna (glownie w sklepach netowych) - polecam Wam serdecznie
takie produkty. Cena troche wyzsza - to fakt, ale generalnie - warto!

Mysle, ze warto oczyszczac organizm (czy to za pomoca mieszanek ziolowych, czy
innych kuracji) dwa razy w roku (glownie jelito, nerki, watrobe). No i
profilaktyka (tj. - zdrowa dieta, naturalne kosmetyki, toche ruchu i dobry
humor:)). Warto stosowac naturalne suplementy - spiruline, chlorelle (tez
dzialaja oczyszczaaco), aloes, sok z noni, olejek pichtowy, srebro - te dwa
ostatnie jako oreze w walce z drobnoustrojami.

Na problemy jelitowe moze pomoc ColonC z firmy AZMedica (cena w miare
przystepna, dostepnosc produktu duza).

Tak na koncu to pozwole sobie tylko napisac - ze ciesze sie, ze takie forum jak
to funkcjonuje - dzieki Wam Dziewczyy! Pozdrawiam,Asia

dieta podczas chemioterapii

Do emgoro - jestes boski! Dzięki za artykul! Znalazłam w nim poparcie dla
diety, którą stosuje od ponad 5 tygodni podczas mojej walki z rakiem!!!!!! :-)

Do dooh2 - wydaje mi się, że mamy z Twoją mamą podobny przypadek. U mnei
nowotwór piersi rozpoznano 22 czerwca. 23 czerwca przeszłam pierwszą chemię, 14
lipca - drugą, 4 sierpnia idę na trzecią. Potem mają mnie operować. DOkładna
data jeszcze nie ustalona.

Od dnia pierwszj chemii zmieniłam swój jadłospis diametralnie - w dużej cześci
pokrywa sie on z tym, co jest w artykule wyszukanym przez emgoro. Ale
generalnie ja wzoruję się na książkach Michała Tombaka. Szczególnie polecam
Ci "Leczyć nieuleczalne - część I".

Czuję sie bardzo dobrze - i fizycznie i psychiczne. Co więcej, mój guz jest juz
prawie niewyczuwalny. Po pierwszej chemii zmniejszyl sie tak drastycznie, że
lekarz sam byl mile zdziwiony.

Założyłam na forum dwa wątki i pisałam w nich co jadam i w ogóle co stosuję -
specjalne ćwiczenia itp.
Nie chcę się tu powtarzać, aby innych nie zanudzać już swoja osobą - jeśli
chcesz się dowiedziec co jadam i co stosuję to skrobnij do mnie na e-mail
asia_racz@yahoo.com
Wyglada na to, że Twoja mama jest na podobnej drodze, co ja, tyle, że ja jestem
juz trochę dalej. Chętnie więc powymieniam się opiniami.

Pozdrawiam - Asia

Mam raka piersi - Jak leczyc? Herbalife? DIeta?

Ja powiedziałam lekarzowi co jem i nie wyraził sprzeciwu.
Radziłam się też innego lekarza onkologa co jesć i powiedział, ze duzo warzy w
i owoców i w ogóle najlepiej coś w rodzaju diety sródziemnomorskiej i ze jest
porzeciwny mięsu.
To więc pokrywa się zasadami Michała TOmbaka, co do których się stosuję.

POza tym - a co z wegetarianami? Oni sie przecież odżywiają tak, jak ja teraz.
WIęc jeśli którys z nich zachoruje na raka i bedzie poddany chemioterapii to ma
nagle zmienić swoją dietę? Rzucić się na mięso?

sport a zdrowie - cos tu nie gra!

Sekret tkwi...
...w prawidlowym laczeniu posilkow. Nie powinno sie laczyc niektorych rzeczy w
jednym posilku, np. warzyw z owocami albo owocow z czymkolwiek. Juz po
tygodniu prawidlowego laczenia pokarmow widac efekty.
Takie laczenie jest opisane w ksiazkach PG Malachowa, M. Tombaka i Daniela
Reida ("Tao zdrowia").

alyna napisała:

> Ula, idz do lekarza niech Ci da skierowanie na badania krwi.
> Dieta "optymana" Ci nie pomoze bo to jest zla dieta, nie zbilansowana. Dieta
> kwasniewskiego sil na pewno Ci nie doda a wrecz przeciwnie. Jedz duzo warzyw
> owocow, kasz, pelnoziarnistego pieczywa, orzechow i ziaren a zdrowiem bedziesz
> cieszyc sie dlugo.

A to oczywiscie jest prawda.

do migrenowców

trochę was rozczaruję bo to nie jest żadna "cudowna" dieta, ale raczej zmiana
sposobu odżywiania, niestety.
Konkretnie:
-zrobiłam oczyszczanie organizmu z toksyn wg książki Tombaka "Jak żyć długo i
zdrowo", zastosowałam tylko niewielki procent jego zaleceń i już poczułam się
lepiej
-unikam ciężkostrawnych, wysokokalorycznych pokarmów, frytek, chipsów itp,
wysoko przetworzonych produktów
-jem więcej surowych owoców i warzyw i warzyw w ogóle(nic nowego, ale b.ważne)
-piję soki warzywne wyciskane samemu
-używam jak najmniej cukru w jakiejkolwiek postaci, zamiast cukru używam do
słodzenia miodu, zmielonych daktyli
-do godz. 12.00 w południe jem tylko owoce, co ciekawe mam od tego czasu więcej
energii, i zniknęły problemy jelitowe
-staram się nie łączyć pewnych produktów w jednym posiłku (np.białko ze
skrobią, czyli np. mięso z ziemniakami)

Wg mojego uznania wystarczy zastosować 1/4 z tego co napisałam aby całkowicie
lub przynajmniej częściowo minęły bóle głowy i problemy układu trawiennego. Ja
sama nie zawsze się do tego stosuję, ale jak sobie za bardzo odpuszcze to stare
dolegliwości wracają a ja wracam do diety.

Zresztą moje dziecko też cierpiało na bóle głowy połączone z kolei z bólem
brzucha i też wyleczyłam je dietą.

HASHIMOTO

raz spokój - podstawa dobrego samopoczucia przy chorobie Hashimoto.
Mój lekarz endo twierdzi, że to najprostsza choroba do leczenia.
Należy zażywać eutyrox lub podone, odpowiednio ustaloną dawkę i koniec.
Niestety tej choroby nie da się wyleczyć - przynajmniej na tym etapie medycyny.
Moim zdaniem gorsze są choroby współistniejące - niestety. Dlatego też, te
które nie mają żadnych innych choróbsk powinne być szczęśliwe.
Natomiast te Panie, które odczuwają jakieś dolegliwości - moim skromnym
zdaniem - powinne poszukać lekarza immunologa z prawdziwego zdarzenia. Porady
Pana Tombaka i innych bioenergoterapeutów powinne być tylko poradami
wspomagającymi. Ja też korzystam z nich, nie mniej podstawą leczenia są
zalecenia immunologa.
Teraz po różnych terapiach stwierdzam na dzień dzisiejszy, że koniecznie trzeba
modulować, a nie wzmacniać system immunologiczny.
Po pierwsze psychika - autoagresja - to samoniszczenie.
Wiem z własnego doświadczenia, jak stres wzmaga objawy chorób.
Myślę, że dieta to jedno, a praca na psychiką i pogodzeniem się z nieuleczalną
w końcu chorobą - to podstawa dobrego życia. Pzdr wszystkie "hashimotówki"

Porady dietetyczne

To jest niespojny system dbania o zdorwie/diete. Jedno zalecenie gryzie sie z
drugim.

Przeczytajcie sobie taka
ksiazke M Tombaka "Jak zyc dlugo i zdrowo" albo "Czy mozna zyc 150 lat?" i
zastosujcie opisana tam diete. Opiera sie na TYISIACACH lat doswiadczen med.
naturalnej.
Podanych tam sposobow na oczyszczanie organizmu nie musicie koniecznie
stosowac, dieta powinna wystraczyc.

kuracje niezwykle, dziwne, nietypowe....

Byłam w Gołubiu na Kaszubach na "powiedzmy" wczasach odchudzajacych i
oczyszczajacych organizm z toksyn i złogow.Przez dwa tygodnie tylko posiłki z
warzyw i troche owocow,duzo gimnastyki,specerow po lesie,masaze,jazda na
rowerze,obok jezioro z rybami i łabędziami.Dostepne kajaki,rowery
wodne.Zrzucilam 3 kg.Nastepnym razem zdecydowalam sie na diete
płynna/soki.ziólka/Aha !robiłam prawie codziennie lewatywy /zajecie dla
pielegniarki,było to dowolne/.Wracalam cala w skowronkach.
Obecnie co jakis czas stosuje oczyszczanie cytrynami wg Tombaka.
Wg dr Dabrowskiej wskazana jest glodowka 1 dzien w tygodniu !

Lekarze tego nie mowia

Muszę bronić Tombaka. Kliknęłam w googlach (najpopularniejsza polska
wyszukiwarka - to dla zamiejscowych) hasło "kamienie kałowe". Jest ponad 300
informacji. Więc to nie jest wymysł Tombaka.
Poczytajcie, ja zajrzałam tylko na www.hydroterapia.pl, bo dotyczy płukania
jelita grubego.
Cytuję fragment:
Dr Kellog w 1917 r. w Journal of American Medicine opisuje leczenie 40 tyś.
przypadków nieżytu żołądka i jelit. Twierdzi on, że tylko w 20 przypadkach był
zmuszony do przeprowadzenia operacji, w pozostałych pomogło oczyszczanie jelita
grubego, dieta i gimnastyka.

Dr James A. Wiltsie twierdzi, że tak długo, jak człowiek nie dba o prawidłowe
działanie jelita grubego, tak długo pozostaje nieświadom źródła wielu swoich
dolegliwości. Autor ten uważa wręcz, że „śmierć ma swój początek w jelicie
grubym”.

Każdy wybiera sobie swoje diety cud i ma swoje ulubione teorie dot. zdrowia i
medycyny alternatywnej. Ja należę do typów "niedowiarków". Ale od lat dokucz mi
jelito grube i leczę je u dobrego lekarza od lat z mizernym skutkiem. Najlepiej
czułam się wtedy, gdy stosowałam przez ponad pół roku sciśle to, co znalazłam
we wspomnianej książce. Mnie pomaga. Kto chce niech wierzy, lub nie.. ale każdy
powinien spróbować, a nuż...
A kapiel z tym siankiem też spróbuję. Bywają dni, że jestem bardzo zmęczona,
może siano mi pomoże. Zrobię sobie przy okazji niezłą wizualizację na temat
łąki, siana (hi, hi..) A przy okazji domownicy będą mieli niezły ubaw.. A więc
same korzyści

witam i od razu pytam...

Aaaa, czyli Troll. ;PPP Oczywiście żartuję. :)
Niewiele wiem o Twojej przypadłości, ale faktycznie trudno z tym "normalnie"
żyć. Co do książki Tombaka, to faktycznie można stosować się do jego diet na
wszystko. Moi teściowie kiedyś mieli fazę na Tombaka, ale juz zapomnieli...
Mam nadzieje, że znajdzie się rozsądny lekarz, który poprowadzi Cię jak trzeba.
:)

jakieś postanowienia noworoczne?

Moj maz schudl ok 15 kilo kiedy stosowal diete dr Tombaka.Mozesz jesc wszystko
tylko nie wolno laczyc.Schudl tak bardzo zrac,ze zostaly z niego sama skora i
kosci,ani sie przytulic,ani nic..kazalam mu zaczac jesc niezdrowe.
Ale teraz to chyba cala rodzine na ta diete wrzuce,wlasciwie to zadna dieta
odchudzajaca to poprostu zdrowe jedzenie.
a wiecie,ze srednio 40latek ma ok 8 kg zlogow(ale to brzmi obrzydliwie) w
temp36.6.Na mnie to dziala,fuj!

CO SĄDZICIE NA TEMAT DIETY MICHAŁA TOMBAKA???

CO SĄDZICIE NA TEMAT DIETY MICHAŁA TOMBAKA???
czy zetkneliście się z jego ksiażkami, lub może osobiście co sądzicie na
temat jego diety, oraz rad jakich udziela w swoich książkach; Uleczyć nie
uleczalne, Człowiek może życ 150 lat???, czy kroś z was praktykował te
doświadczenie zawarte w książkach??? napiszcie??

CO SĄDZICIE NA TEMAT DIETY MICHAŁA TOMBAKA???

Próbowałem już wszystkiego.Tombaka też.Każda dieta jest dobra byle
konsekwentnie.Ale po wielu latach mogę powiedzieć,że najlepszą dietą jest dieta
oparta na aspirynie.Należy kupić ok 500 tabletek aspiryny (może być
Bayera) .Trzy razy dziennie należy aspirynę rozsypywać po pokoju i zbierać
schylając się po każdą oddzielnie.
Działa bardzo dobrze.Wzmacnia kręgosłup i mięśnie brzucha.Nadto,jest to jedna z
najtańszych diet.Sprawdzone,działa,choć ja nie mam do niej jakoś serca.I
czasu.Jedno zbieranie trwa ok godziny,jeśli pokój nie ma mebli.Jeżeli ma,to
trwa to dłużej o robienie pompek.Zamiast aspiryny można użyć
śrutu.Drobnego.Wtedy ćwiczą się również i mięśnie dłoni.Śrut mogę
podarować.POWODZENIA !!!
Wojciech G.

witam!!!

Dobry wieczór:)
Bardzo fajne forum. Podczytuję od paru dni i znalazłam kilka inspirujących
przykładów:)- dzisiaj kupiłam sobie płócienną torbę i postanowiłam zrezygnować
z plastików.
Zdrowe żywienie wprowadziłam już parę lat temu. Przeczytałam książkę Tombaka i
trzymając się jego wskazówek schudłam 24 kilo. Zrozumiałam że dieta to nie
katorga i głodówka tylko mądre i przemyślane jedzenie bardzo prostych rzeczy. I
że zmiany muszą być na zawsze, nie tylko do momentu osiągnięcia upragnionej
wagi.

Bardzo fajne forum:)
Będę czytać napewno:)
Serdecznie wszystkich pozdrawiam:)
S.

Co czytacie?

Co czytacie?
Skad czerpiecie wiedze o zdrowiu, zdrowym odzywianiu, stylu zycia i urodzie?
Czytacie jakies magazyny, ksiazki na ten temat?

Ja wiekszosc wiedzy wynioslam z czasopism. Oczywiscie nie wszystkie
informacje sa sprawdzone i rzetelne, w zwiazku z czym naczytalam sie tez
troszke glupotek. Ale duzo nauczylam i dowiedzialam sie z "Vity", "Samego
zdrowia" (choc tam akurat kiedys zamieszczali strasznie idiotyczne diety),
amerykanskiego magazynu "Fitness". Czytalam troche Tombaka, przeczytalam
ksiazke Malachowa o glodowkach, kiedys dostalam tez od dziadka "Leki z bozej
apteki" (sporo ciekawych informacji o ziolach i naturalnych metodach leczenia
i dbania o siebie). Teraz w Anglii czytam pismo "Zest" i od zeszlego
numeru "Healthy". O cwiczeniach sporo dowiedzialam sie z "Fitness" i "Shape",
o fair trade i etycznym stylu zycia z "New consumer" i ksiazki "A good life:
the guide to ethical living". Mam tez sporo pism wydawanych przez brytyjskie
wegetarianskie i weganskie stowarzyszenia, z ktorych czerpie bardzo duzo
informacji i inspiracji. Bardzo ciekawe artykuly zamieszczaja czesto
brytyjskie "Independent" i "Observer", w "The Economist" byl tez niedawno
wielki raport poswiecony global warming.

domowe sposoby na oczszczanie jelit

wklejone z innego forum:

Polecam lekturę Michała Tombaka (on zaleca przeprowadzanie tej
kuracji 2 razy w miesiącu).
Alternatywna kuracja kefirowa:
Pierwszy dzień - 2,5 litra kefiru w 6 dozach z sucharkami z
czarnego pieczywa,
Drugi dzień 1,5 - 2 litry soku z jabłek w 6 dozach z sucharkami,
sok powinien być świeżo przygotowany, a jabłka słodkie,
Trzeci dzień - w ciągu dnia jeść tylko sałatki z gotowanych warzyw -
buraki, marchew, ziemniaki, kiszone ogórki, kapust kiszona,
cebula, olej roślinny z sucharkami z czarnego pieczywa.

z tego forum:

www.gimbla.pl/forum/viewtopic.php?t=35357
rozmawiałam kiedyś z dziewczyną, która tę dietę sobie zrobiła,
mówiła żeby robić w weekend, jak jest się w domu, bo podobno często
lata się do łazienki

ja się póki co nie odważyłam na tę kurację..

nieświeży oddech :( POMOCY

Diagnoza; Masz kamienie w jelicie...oczysc je!
Czytalem ostatnia ksiazke "Jak zyc zdrowo i dlugo" Michala Tombaka-lekarza bio-
energoterapelte i chemiobiologa.
Twoje obiawy wskazuja na jedna prosta przyczyne; masz kamienie w zolodku lub
jelitach grubych, co spowodowane jest nieprawidlawa dieta, stad zarazki ktore
wedruja wgore az do twoich ust.
Zapytaj w ksiegarni, naprawde swietna ksiazka. Mozesz lekko zmienic twoje
nawyki zywieniowe, pijac koktajle z pewnych warzyw owocow pozbedziesz sie
problemu.
Powodzenia!

Lek na raka jest, ale go nie ma

Lek na raka jest, ale go nie ma
Nowotwory jak i wiele innych poważnych i przewlekłych chorób można również leczyć tańszymi metodami. Na przykład specjalną dietą, zdrowym żywieniem - dietą rozdzielną (Haya). O tej diecie i leczeniu różnych chorób można poczytać w książkach Michała Tombaka. Jeżeli ktoś jest poważnie chory, to leczyć za pomocą specjalnej diety może się tylko pod opieką lekarza. Niestety bardzo mało jest takich lekarzy, którzy uznają taką terapię. Wielu z nich woli faszerować pacjentów bardzo drogimi sztucznymi lekami i innymi wynalazkami zachodniej medycyny. Podejrzewam, że jedną z przyczyn tego jest, że wielkie firmy farmaceutyczne mogą na tym stracić. Poza tym na żadnych studiach medycznych tego nie uczą. Nie kwestionuję wielkich zalet nowoczesnej medycyny, ale czy nie można by połączyć jednego z drugim? Organizm ludzki ma naprawdę wielkie możliwości samoleczenia, ale trzeba mu w tym pomóc.

tydzień do wiosny - głodówka

Post leczniczy
Z radością podzielę się materiałami jakie mam w elektronicznych plikach.
Bo dystukowac moza dlugo, ale warto poswiecic troche czasu "sam na sam" wlasnie
na literture z tego zakresu:
- G.P. Małachow
- Tombak
- Suworin
i inni.

Oczyszczenie polega najzwyczajniej w swiecie na opróżnieniu jelit, aby podzcas
postu nie gniły tam reszti jedzenia.
Można w tym celu, po jednym, dwóch dniach postu wypić litr soku gruszkowego
albo sól gorzka albo po prostu zrobic sobie wlew.
Brzmi to zniechecajaco, ale ja doszlam do wniosku ze bardziej jest
zniechecajace to co we mnie tkwi i ma we mnei gnić...
Mam tez porownanie w postach, ktore byly z oczyszczeniem a ktore bez.
Jest kolosalna roznica!
Oprocz oczyszczenia, prysznice naprzemienne, sauna, gorąca kapiel, aby
zmiekczyc organizm. Choc oczywiscie to wszystko indywidualna sprawa, ktos moze
np. nie znosic dobrze sauny.
Sa takze przerozne niuanse, pod tytulem - mycie rano stop zimna woda, a pozniej
ich intensywne wycieranie.
Tak samo niektorym moga pomoc pewne cwiczenia fizyczne.
Niektore osoby moga miec wiele korzysci, jesli nie przeprowadza u siebie postu
leczniczego lecz diete na ziołach odopwiednich dla ich schorzen, problemow.
Innym moze na poczatek dobrze zrobic dieta owocowa badz sokowa.
Dlatego pisze ze warto o tym dyskutowa i zapoznac sie z literatura, artykulami,
aby dla siebie wybrac najlepsza metode.

Pozdrawiam
Sandra

www.harmonny.pl
GG: 19735
sandra@namyslow.com

1 maja rozpoczynam głodóweczkę

Sprobuj poszukac cos na ten temat w ktorejs z ksiazek Tombaka. W wiekszosci
jego recepty na radzenie sobie z drobnymi (i nie tylko) dolegliwosciami sa
bardzo skuteczne. Poszukalabym ci, ale nie bardzo wiem co to dokladnie
sa "rozszerzone pory". Pod tym haslem nic nie znalazlam, ale moze to ma tez
jakas inna nazwe. Czy to to samo co tradzik? Podejrzewam, ze to jakas
dolegliwosc wieku mlodzienczego, wiec mam prawo juz o niej nie pamietac.
Co do diety dr Dabrowskiej to rzeczywiscie jest rewelacyjna. Sprawdzalam. Ze
startem tylko zawsze mam duzy problem.... jesli wytrzymam pierwsze trzy dni to
juz dalej leci. Wlasnie od jutra zamierzam przejsc na soki warzywne i warzywa.
To juz moje trzecie podejscie tej wiosy. Mam nadzieje, ze tym razem mi wyjdzie.
Pozdrawiam.

Mam już dość brzydkiej skóry - pomożecie?

Musiała byś oczyscic organizm od środka . Sprubuj zrobić sobie głodówkę
zdrowotną z 2-3 dni (wtedy bardzo dużo sie pije) po głodówce jakąś lekką diete
warzywno- owocową. Poczytaj sobie o tym na forum było kilka wątków , ale moim
zdaniem cos tam musisz mieć ze takie problemy ze skóą i narazie nie wart
stosować żadnych maści bo to raczej nic nie da. Gdyby to nie był dla ciebie zbyt
duży wydatek to kup sobie ksiażkę Michała Tombaka " Jak zyć 150 lat" on tam
opisuje m.in głodówke i ma wiele ciekawych przepisów. Po tej ksiażce wogóle mi
sie myslenie zmnieniło , prawie wogóle nie jem fast fudów a jak już zjem to mam
wielkie wyrzuty sumienia , unikam białego chleba , za to jem dużo kaszy .
Naprawde polecam ci ta ksiazke i życze powodzenia

[...]

Chłonna jestem, to się załapałam.
O tym niejedzeniu w czasie choroby to nawet moja matka powtarza. A
jest żywieniowcem kształconym w czasach, kiedy słowo dieta nie
oznaczało odchudzania, wręcz przeciwnie, odżywienie zabiedzonego i
chorego z powodu niedoborów.
A już szczególnie zwalcza rosół na mięsie i kościach jako zupę dla
chorego. Nie dopytuję, bo jeszcze z tej złotej kobiety jakiś tombak
gotów wyleźć;)

[...]

aaa202 napisała:

> O tym niejedzeniu w czasie choroby to nawet moja matka powtarza. A
> jest żywieniowcem kształconym w czasach, kiedy słowo dieta nie
> oznaczało odchudzania, wręcz przeciwnie, odżywienie zabiedzonego i
> chorego z powodu niedoborów.

Z tego co mi wspomniana pani dr mowila, to jesli przestajemy jesc w
czasie choroby, wtedy nasze cialo nie musi odpalac programu:
trawienie, spalanie, wydalanie ... A system odpornosciowy moze
dzialac pelna para. Zwierzata tez jak choruja, to nie jedza.

> A już szczególnie zwalcza rosół na mięsie i kościach jako zupę dla
> chorego. Nie dopytuję, bo jeszcze z tej złotej kobiety jakiś
tombak
> gotów wyleźć;)

A taki rosol na miesie i kosciach, to wg mojego autorytetu, cos w
rodzaju... moczu, chociaz niektorzy to i mocze sie lecza.

Grzybica,pasożyty czy inne paskudztwo?

Mogę polecić badania na mora plus (homeopatia elektroniczna).
Dzieciom na niej wyszły i pasozyty i candida i alergie. Znalazłam
lekarza, który potrafi leczyć bez chemii. Teraz prowadzi moje
dzieci. Mi kazał zmienic dietę, poczytać Tombaka i oczyścić organizm
wg tegoż autora. Dopiero wtedy ma dac mi swoje leki.

Jeść znowu normalnie - znalazłam sposób, zaprasz

Hej, super, ze napisalas. To bardzo pomocne - listy od osob, ktore z tego
wyszly, ich spojrzenie i doswiadczenia. I pocieszajace :) Ja z kazdego takiego
postu biore cos dla siebie. I mam nadzieje, ze jak sie zbierze z tego kupka -
to w koncu i ja poradze sobie z tym dziadostwem. Od swiat nie mam ataku buli.
Bo bardzo sie pilnuje. Mam za to etap, ktory opislas - panicznie boje sie
przytyc. I mimo, ze staram sie odzywiac normalnie, to zwyczajnie nie wiem co
jest normalne. Mam tendencje do tego zeby sie glodzic. Tez doszlam do wniosku,
ze przydalaby mi sie rozsadna dieta. Przeczytalam ksiazke pt. "Droga do
zdrowia" Michala Tombaka. On tez preferuje diete rozlaczna. M.in. nie laczy sie
bialek z weglowodanami. Juz kiedys tak sie odzywialam i mialam fajne rezultaty -
chudlam majac pelny zoladek. No i nie mialam wtedy atakow buli. Potem jakos
stopniowo wrocilam do starego trybu odzywiania, czyli ziemniaki z miesem i
kanapka z wedlina lub z serem. Zaczelo sie tycie i znow bulimia... Teraz do
tego wracam. Tylko chce traktowac to jako nowy styl zycia, odzywiania, a nie
diete. Napisz prosze jak poradzilas sobie z psyche, z emocjami. Jak wrocilo Ci
lubienie siebie, pozytywna samoocena? Czy tez mialas z tym klopot? Czy
uczeszczalas na terapie? Bo przeciez obsesja na punkcie ciala i kilogramow to
nie wszystko. Nawet jak poradze sobie z waga za pomoca diety - to dalej bede
musiala walczec z samoocena. Masz tu tez jakies doswiadczenia, rady? Pozdrawiam.

kamica a candidoza- dr Janus

Wiesz co? Ja stosuję dietę przeciw candidzie z drobnymi poprawkami tzn unikam
strączkowych. Co jem? Żytnie pieczywo na zakwasie, barszcz biały z zakwasu,
warzywka, aczkolwiek ostatnimi czasy mam ich dość, jogurty naturalne z płatkami
owsianymi, zupki, czasem chlebki ryżowe, swojskie dżemy bez cukru, do picia
woda z cytryną, zielona herbata, kawa naturalna gotowana z kardamonem, mleko
sojowe czasem, ksylitol czasem, sporo jajek zjadam, jabłka, ciasto: tarta z
owocami polskimi, migdały, mięsa nie za dużo, ryby. I to by było na tyle.
Bardziej nie chce mi się modyfikować diety, jak odpocznę trochę to pomyślę.

Nie miałam jednocześnie fosforanów i moczanów, to są wyniki z kilku ubiegłych
lat.

Setia: spróbuj sobie parzyć dziką różę wg Tombaka, może rozpuszczą się
kamyczki, weź się za to zaraz, bo ból przy schodzeniu piasku jest nie do
wytrzymania, nie zwlekaj. Ja biorę leki dodatkowo, może idź do urologa, zrób
USG nerek, nieraz trzeba wspomóc się lekami, sama natura nie wystarcza.

pozdrawiam

Mięśniobóle i bóle stawów

Co prawda nie nazywam się Zocha, ale spróbuję odpowiedzieć

> 1. Przez 12 godzin co 20 minut mam pić łyczek ?

Tak.

> 2. Czy trzy dni tego leczenia wystarczy ?

Nie. Po 7 dniach kurację powtórzyć - to cytat z książki.

> 3. Przez te 3 dni kompletnie trzeba wyłączyć mięsa drobiowe, jaja i ryby ?

Nie, jeśli na tych produktach opiera się Twoja dieta, to nie możesz ich
wyłączyć. Spróbuj ograniczyć. Tombak pisze "najlepiej" niespożywać... Co nie
znaczy, że nie można.

> 4. Czy mogłabyś podac mi jakiś namiar www na to leczenie ?

Pozwolę sobie wysłać Ci na priv e-booka autorstwa Tombaka - tam jest opisana ta,
i inne kuracje.

Pozdrawiam serdecznie

witam wszystkich:)

bardzo dziękuję za odzew. ale nasmarowałam taki przydługi tekst bo akurat ja
nie jestem w stanie zastosowac się do zadnej diety. wiem na czym polegają
wskazówki Tombaka, moj tato jest jego zapalonym zwolennikiem i od kilku lat
stosuje sie do jego wskazówek zywieniowych. jest zadowolony i sluży mu taka
dieta. natomiast ja:
- ważę 45 kg przy 170 zm wzrostu!!! 5 tygodni diety przeciwgrzybiczej zdjęło ze
mnie 5 kg, ktore dopiero co udalo mi sie zdobyc! jestem zrozpaczona, nie
podobam sie sobie, zamknelam sie w domu i prawie nie wychodze bo wstydze sie
swojego wygladu
- od niemowlęcia nienawidzę mleka i mięsa, jesli jem mięso to z przymusu, a
mleka po prostu się brzydzę, jem najwyzej jogurty i czasem sery, chociaz za
serami nie przepadam, w jakims stopniu wiec stosuje sie do zalecanego modelu
zywienia, a juz napewno udowodnilam wielu ludziom ze mozna zyc nigdy nie jedzac
niektorych rzeczy o ktorych sie trąbi ze sa niezbedne do przezycia (pij
mleko...)
- nie jem slodyczy i nie mam na nie najmniejszej ochoty
wydaje mi się więc że nie jestem typowym kandydowcem, ktory (jak tu opisano)
lunatykuje w nocy w poszukiwaniu cukru. gdybym mogła cos wykoncypowac z
zamieszczanych tu wątków to nie zawracałabym wam głowy moi drodzy, ale poniewaz
mam wątpliwosci co mi wlasciwie jest, to poprosilam o wasze subiektywne opinie.
pozdrawiam i jeszcze raz dziekuję za maila

Jak schudnac 5 kg w 5 tygodni???

Tak a propos Tombaka (z mojego maila wyzej juz wiadomo ze niektore
pomysly, leki i srodki testuje na sobie) przetestowalem kilka
pomyslow. I tak

1. Lewatywa - oczyszcza, ale nie z tego co pisze Tombak. Pytanie o
sens tego zabiegu, w przypadku ludzi jedzących normalnie i
używających ruchu na codzień (poza spadnięciem z wersalki)

2. Mit - a raczej slowo wytrych: "toksyny". Niechze mi ktos w koncu
do cholery poda wzór chemiczny tych toksyn, które wupłukujemy z
organizmu za pomocą soku z grapefruita, cytryny, czy trzymania stóp
w wodzie z prądem :) Choćby jeden wzór chemiczny takiej toksyny

3. Niektóre pomysły ma Tombak niezłe, natomiast nie są to jego
pomysły - np wolniejsze jedzenie i nie połykanie jak głupi całych
kawałków tylko pozwolenie na działanie trawienne śliny

4. Leczenie alkoholizmu wywarem z jakichś żuków itp ? Jak się gośc
2 czy 3 razy porzyga po tym nie znaczy ze zaprzestanie pić alkohol.
Znam osobiscie ludzi ktorzy wycinali sobie na żywca esperal zaszyty
mocno glęboko, żeby się napić. Sok z żuka podany "staremu" nie
zadziała. Tzn zadziała ale efektem będą podbite oczy.

5. Itd. Itd.

6. Bardziej na "sportowo" - tzw "koks" też nie zadziała tak jakby
się chciało użyty w złym momencie, w złych dawkach i nie połączony z
odpowiednim treningiem, dietą i trybem życia czyli:
Jak więc ma zadziałać kuracja Tombaka polegajkąca na piciu litrów
oleju z grapefruitem ?

7. Ludzie : jedzcie normalnie, ruszajcie się, nie katujcie swoich
organizmów używkami i niespaniem a będzie OK !

czesto sa tu pytania o to jak schudnac

Mam nadzieje, ze to nie wyglada, jakbym sama ze soba gadala, bo ktos
sobie wybral taki nick jak ja wczesniej.
Odpowiadam.
Wyczytalam w necie, ze jest taka dieta 10 dni 4 razy na dobe kasza
jaglana po 100g plus przeplukiwanie jelita (miala to byc dieta
oczyszczajaca).
Kasze jaglana dosyc trudno kupic, wiec ja jadlam gryczana, perlowa,
i dwa razy resztke pelnoziarnistego makaronu. Manny nie polecam, bo
jest na mleku (no i Tombak uwaza ze manna na mleku to najgorsze
polaczenie).
Ja jadlam 4 razy po torebce, to wychodzi jakies 3zl dziennie (plus
minerlana, ktora pije). No wiec b tanio i w ogole mi nie o
odchudzanie chodzilo, tylko o kase. Dodam, ze ja sie nidgy nie
moglam odchudzic, a tu taki cud:)

Kobraluca!

Kup sobie którąś ksiażkę Michała Tombaka. Oczyszczanie organizmu
nalezy zacząć od oczyszczania jelita grubego a potem jeść przez dwa
tygodnie ząbek czosnku dwie godziny po kolacji. Wybija wszystkie
pasożyty Pij też przegotowana wodę z duzą ilością soku z
cytryny.
Candida lubi białą makę, nabiał i słodycze, więc może na początek
zrezygnuj z tych produktów i chociaz trochę czosnku do kanapek
spróbuj jeść Tak naprawdę to niektórzy twierdzą, że nie da się
pozbyć candidy bez zmiany diety na dłuzszy okres, a inni mówia, że w
ogóle się nie da.
Jakie masz objawy?
pozdrawiam
wicca

Rak żołądka ponownie

nie znam się osobiście na tym,mogę Ci polecić dobre książki jakie znalazłam w
internecie na ten temat:
"Droga do zdrowia"
"Uleczyć nieuleczalne"
"Zdążyć przed rakiem" wszystkie Tombaka
oraz poczytajcie o diecie nowotworowej dr Ratha
oprócz tego przy nowotworach powinno się w ogóle zrezygnować z cukru w
jakiejkolwiek postaci,bo jest on pożywką dla raka;ale pewnie to już wiecie:)
pozdrawiam i życzę zdrowia

operacje oczu

S.Litwinow "Widzę bez okularów" Ch.Market "Lepsze życie bez okularów"
B.Fingerbild "Samoleczenie wzroku" M.Bernet "Widzieć bez okularów"
dr W.Bates "Naturalne leczenie wzroku" dr P.Bragg Wzrok dobro najwyższe
oraz kompleksowe podejście do zdrowia prof. M.Tombak "Droga do zdrowia
Na początku już należy stopniowo rezygnować z wszelkich używek i zasto-
sować dietę jarską z maksymalnym ograniczeniem tłuszczu i białka
zwierzęcego również produktów na bazie cukru i słodyczy.
Droga do zdrowia nie jest usłana różami,wymaga żelaznej dyscypliny.

Przyjemność jedzenia a zdrowa dieta...:)

U mnie to niegdyś trwało jakies 2 miechy, zeby odzwyczaic sie od
junkfoodu. Polecam ksiazke M Tombaka "Jak zyc dlugo i zdrowo",
gdzie masz podane zasady bardzo zdrowej diety i jak sobie radzic
z przechodzeniem na nia. Po tym czasie czulem juz tylko obrzydzenie
do jedzenia rzeczy stucznych albo nawet za bardzo przetworzonych.
Np taka zwykla kasze gryczana mozna troche dosolic, polac rozstopinym
maslem, dodac czosnek i cebule, posypac troche szczypiorkie itd.
To naprawde jest smaczniejssze niz te wszsytkie czekolady, ciasta
i inne takie.

Azs-alergia-katar-kaszel-jak ja to wyleczylam.

Jaglanka jest silnie śluzotworcza.Dla zdrowych owszem ale dla alergikow takich
jakim byl moj Kaspek zakazana byla.I slusznie bo za nim przeszlam na pp mial
zalecona jaglanke przez lekarza i wyszlo nam to bokami.Takze doswiadczylam.

Co do zasad i powrotow po co cos zmieniac jak dziala i czuje sie dobrze.Nie
jestem ortodoksem ale wiem co mi sluzy a co nie.
Jesli zas o porady u specjalistow chodzi to w skrajnych przypadkach nawet
specjalisci rozkladali rece.Wiem bo chodzilam i szukalam pomocy u lekarzy Tmc
.Rozkladali rece nad mym dzieckiem.Wiec musialam sama z ksiazkami i telefonem do
Pani Ani w ramach dorady.Jak widac ze 100% skutkiem.Mozna samemu nikt nie zna
waszego dziecka lepiej jak wy.Zadem lekarz czy specjalista nie jest z nim 24 na
dobe i nikt nie zna wszych organizmow lepiej jak wy sami wiec jak mowi
przyslowie "natura leczy a lekarz czuwa".W moim przypadku ja jestem tym lekarzem.
Diet jest wiele (slowa dieta nie kojarzyc tylko z problemami zdrowotnymi ale z
calym zywieniem -bo kazdy z nas stosuje jakas diete ) wiec mozna wybierac .Mam
kolezanke ktora przerobila juz chyba wszystko od makrobiotyki po wegeterianizm
(ten dal jej najbardziej w kosc ) kwasniewskie i itp. Dopiero pp jej zdrowie
przywrocilo .Czy jest to jedyna sluszny sposob zywienia?Tego nie wiem ,ale jest
jedynym ktory znam i zadzialal tam gdzie inny pogarszal tylko sytuacje .Jesli o
badania radiestezyjne chodzi to pp Ciesielskiej dziala w 70% na odczytach zwane
jest to mocno wspomagajaca.Inne diety sprawdzone maja wartosci szkodzace
.Sprawdzalam Temelie,kwasniewskiego,tombaka,wegetarianizm birac pod uwage klimat
w ktorym zyjemy.

glodowka leczy depesje

glodowka leczy depesje
serio

Mialam juz niefajne stany, trwal kilka miesiecy, spalam po 16 godzin
dziennie nie wychodzilam z domu. Zebralam sily na glodowke
lecznicza, 10 dni tylko na wodzie i cytrynie z miodem. (zadnych kaw
uzywek, totalnie nic). wychodzilam na owowcach warzywach kaszach.
sokach z sokowirowki.
minal miesiac od glodowki. schudlam, nie przytylam bo nie rzucilam
sie na jedzenie. czuje sie wspaniale. cera swietnie wyglada.
depresja zniknela. mam sily do zycia.
nie twierdze ze bylo latwo przejsc glodowke, w wiekszosci spalam w
trakcj]ie, staralam sie by dzien szybko sie skonczyl. ale pomoglo.

polecam. wydaje mi sie to jedyna sensowna metoda. herbatka z
dziurawca pomogla ale lekko, dopiero poglodowce odzyskalam sily i
wygladam wspaniale.

a tu wpis czyjs z 2007 roku.

ksiazki Malachowa itd.
forum na kafeterii Glodowka zmienila moje zycie

ksiazki Tombaka
atom1001 02.04.07, 14:56 zarchiwizowany
polecam ksiazki Michala Tombaka, zwlaszcza "Jak zyc dlugo z zdrowo".
Zrobilam
kuracje oczyszczania jelita i watroby i czuje sie lepiej. Nie
twierdze, ze w
ten sposob mozna depresje wyleczyc, ale mozna sobie w tej chorobie
troche
pomoc, przechodzic ja chociaz troche lagodniej. Polecam wprowadzic
zasady
Tombaka do diety. Odkad odzywiam sie zgodnie z jego wskazowkami nie
mam
dolegliwosci ze strony ukladu pokarmowego, a to pomaga.
Moze uprzedze wasze ataki. Nie twierdze, ze dieta mozna wyleczyc
depresje,
nie chce sie z nimik klocic, znalazlam dla siebie pomoc i chcialam
Wam
powiedziec, ze cos takiego w ogole jest.

karmienie piersią a ochota na slodycze...

Ano, cos wiem na ten temat ;-) Tez mam na nie w czasie karmienia nieprzecietny
apetyt, ale staram sie ograniczac, bo wiem, ze slodycze - zwlaszcza w duzych
ilosciach - to nic dobrego ani dla mamy, ani dla bejbiska, a tylko puste
kalorie. Nie zgadzam sie, ze trzeba je jesc, by miec energie - w koncu sa
suszone owoce, miod (inna sprawa, ze moze uczulac)... Moze slyszalyscie o
Tombaku? Zgodnie z jego teoria (i ztego co wiem, wielu innych dietetykow) cukier
odpowiada za wiekszosc infekcji. Tak samo zreszta mleko (!) Zaczelam sie
zastanawiac - moze cos w tym jest, skoro na poczatku ciazy odrzucalo mnie wrecz
od slodyczy, a teraz - karmiac - widze, ze Maly ma kolki, co byc moze zwiazane
jest z moja dieta - bogata w produkty mleczne. Sprobujemy metoda eliminacji...

Sprzątanie organizmu

Napisalem to juz wczesniej - ale ktos skasowal. Kilka nazwisk i tytulow
ksiazek, ktore znam i osobiscie polecam: Autorzy to m.in. Paavo Airola - znany
dietetyk skandynawski (chyba szwedzki)- jedna z cielawszych ksiazek to Are You
Confused? (o wszelkich dietach), wszelkie ksiazki Balch & Balch (autorytety
miedzynarodowe w branzy dietetycznej i leczenia naturalnego), Annemarie Colbin
np. The Book of Whole Meals, ksiazki Jade Britton & Tamara Kircher, Andrew Weil
& Rosie Daley (np. The Healthy Kitchen), Jesse Ziff Cool (Your Organic Kitchen,
Meredith McCarty, ksiazki Tombaka (dotychczas wydal 3 lub 4 i wiele innych - to
tych kilka ktore mam w zasiegu reki i pamietam, ale tak jak wspomnialem jest
wiele publikacji w jezyku polskim - polecam wnikliwie poszukac w ksiegarnich
- pozdarwiam

Czy weganie nie lubią Coli?

ollaboga77 napisała:

> Dzieki że mnie poprawiasz, ale niby co ma się odrdzewić w układzie
> pokarmowym? ;)

No właśnie...
dlatego chodzi fama, że cola świetnie odrdzewia kanalizację, czy inne
zardzewiałe śrubki :)

> Niech poczytają Pana Tombaka

"ustopniowanego" - chciałaś powiedzieć... ;)
(to na okoliczność ostatniej dyskusji na "zdrowej diecie")... :)
Pan Tombak - to przecież "ustopniowany" prof. dr hab., guru naszego poczciwego
are1, (aruś także praktykuje czyszczenie jelita grubego, bo mu siem notorycznie
brudzi ;P ) a pan prof. dr hab. zapewne udowodnił nałukowo, że płukanie pod
ciśnieniem jelita grubego to niezbędna metoda dla utrzymania zdrowia.
No cóż, przy śmieciożerstwie to może i niezbędna... (?)

odrazu im sie zrobi blogo w duszy na sercu i w
> umyśle i gdzie tylko jeszcze chca ;-)

Zwłaszcza po hydrocolono... ;>

Krystyna

Od dwóch tyg. nie jem miesa

jak pisali poprzednicy to efekt oczyszczania organizmu.
nie wiem czy, wspomagasz swoja decyzje jakas dawka wiedzy na temat
przechodzenia na diete bezmiesna. zawsze to troche razniej i czlowiek moze
zrozumiec pewne objawy czy tez zmiany zachadzace w jego organizmie, ktore sam
zauwaza. mysle, ze na stronach poswieconych vege oraz na tym forum znajdziesz
kilka polecanych pozycji.
Osobiscie polecam ktoras z ksiązek Michala Tombaka.
Pozdrawiam i zycze zadowolenia z wyboru.
maniek

nie mozna jesc kanapek z serem??

Ja podchodzę do takich rzeczy z dystansem.
Dieta rozłączna mówi, żeby nie łączyć węglowodanów z białkiem.
Dieta Tombaka, żeby nie łączyć tłuszczy z białkiem.
A dieta Montignaca, aby nie lączyć węglowodanów z tłuszczami.

Więc co z czym łączyć?

Ja stosowałam tą trzecią (węglowodany o wysokim IG nie łączy się z tłuszczami
nasyconymi) i zadziałała. Pełnoziarnisty chleb z twarogiem jadłam bardzo często
na śniadanie.

Jak zdrowo się odchudzić bez.....

A to wszystko zależy od teorii, bo jest kilka na ten temat :-)

Poprzedniczka ma rację - pisząc o diecie rozdzielnej.
Ty masz rację - pisząc o diecie Montignaca.
I jest jeszcze trzecia wersja - że nie można łączyć tłuszczy z białkami - i
jest to dieta Tombaka :-)

Tak więc, co dieta, to metoda :-)

Osobiście wierzę w Montignaca, czyli:
1) nie spożywac węglowodanów o indeksie glikemicznym większym niż 50 (czyli
biała mąka, biały ryż, cukier, ziemniaki, kukurydza)
2) węglowodanów o indeksie wyższym niż 35 nie łączyć z tłuszczami (czyli jemy
pieczywo pełnoziarniste, brązowy ryż, niektóre kasze, makarony gotowane al
dente, nie łącząc ich z tłuszczami)
3) węglowodany o indeksie mniejszym niż 35 można jeść dowolnie (większość
warzyw oraz roślin strączkowych).

Wierzę dlatego, że sama stosowałam i bardzo szybko schudłam. Znam także wiele
osób, które znakomicie na tej diecie pochudły, a wszystko to bez liczenia
kalorii i ograniczania posiłków, tzn. jedząc całkowicie do syta.

alergia pokarmowa

napisze, co nalezaloby zrobic wg mnie:
1. sama mozesz sprawdzic reakcje swojego organizmu na najwieksze alergeny
pokarmowe: mleko (wraz z pochodnymi), jaja oraz gluten
odstaw te produkty w zupelnosci na jakis czas i obserwuj;
takze dobrze jest odstawic cukier, slodycze i weglowodany proste na korzysc
weglowodanow z blonnikiem (warzywa, owoce)
2. oczyscic organizm ze wszelkich pasozytow szeroko rozumianych, w tym grzyby i
plesnie oraz z ich toksycznych metabolitow
3. odbudowac wlasciwa flore bakteryjna jelit
4. zadbac o regeneracje blon sluzowych jelit
5. podobno każdemu alergikowi brakuje w organizmie 5 skladnikow:
- cynku
- magnezu
- krzemu (picie herbaty ze skrzypu i kąpiele w nim) oraz
- kwasów tłuszczowych Omega-3 i Omega-6 .
6. wskazana również dieta wysokobłonnikowa.

Michał Tombak w swoich ksiazkach tez podaje sposoby na alergie.

Nie mam juz sily walczyc dalej...:(

To chyba jest od diety. Pewnie starasz sie nie przytyc? Zamiast
niskokalorycznych rzeczy o malej objetosci jedz takie o duzej, zeby jelita
czuly, ze maja pracowac. Pij tez plyny ile trzeba.

Tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=37413551
"zamow" sobie ksiazke M Tombaka "Jak zyc dlugo i zdrowo" i zastosuj diete, jaka
tam opisuje (oczyszczen organizmu nie musisz robic).

Nie mam juz sily walczyc dalej...:(

"Ksizke Tombaka ma-stosowalam ta diete-nic nie dziala:("

Teraz jasno widać, że nawet dokładnie nie czytasz odpowiedzi. Nie sugerowałam
książki Tombaka!

Poza tym-czy oczekujesz od forumowiczów żeby nad Tobą użalali się i wirtualnie
po główce głaskali? Jesteś już dużą (i bardzo rozkapryszoną) dziewczynką i jeśli
psychika siada trzeba udać się do odpowiedniego specjalisty a nie ciągle
marudzić: tego nie mogę, po tamtym mnie boli, tu nic, tam nic...Zmień postawę z
"na nie" na "tak".

Meridia: tak czy nie?

Diety Montigniac itp.....?
Probowalam diet: Kwasniewskiego, Montigniaca, Tombaka, poznalam wszystkie
mechanizmy ich dzialania i sporo wiem o funkcjonowaniu organizmu, (moja mama
jest biochemikiem). Zawsze bylam bardzo drobna i bardzo szczupla, dopiero pod
koniec liceum nagle zobaczylam ze jak jem tak jak dotychczas (czyli bez zadnych
ograniczen, bo nigdy nie tylam), nagle zorientowalam sie ze juz nie jestem taka
szczuplutka jak kiedys i nie wygladam juz tak jak bym chciala.

Zaczelam wiec sie bawic z tymi wszystkimi dietami. Trwa to juz ladne pare lat.
Mysle ze mam zaczatki bulimii, tzn tylko tak podejzewam (nie moge znalezc
umiaru w jedzeniu na dluzsza mete, a jak sie najem to bardzo chce zwymiotowac-
tylko mam jeszcze inny problem-nie udaje mi sie to za nic w swiecie. Moze i
dobrze...)
Ale fakt faktem, ze nie akceptuje teraz siebie, chce sie zmienic - zarowno
fizycznie (wrocic do szczuplej formy, gruba nie jestem, ale NIE JESTEM SOBĄ!)
jak i psychicznie-skąd do cholery wziac ten UMIAR?

Jestem przeciwniczką chemikaliow i medykamentow, ale chetnie uslyszalabym jakąs
sensowną rade (jak wiekszosc tu osob...)

Meridia na mnie nie działa.!

Znalazłam cos na temat diety a właściwie zasad żywienia Michała Tombaka,
może się przyda?
www.apetycik.pl/teksty.php?tekst=251&kat=10
Martab a Ty się nie załamuj, spróbuj innych sposobów. Dasz radę!
Głowa do góry :)

ksiazki Tombaka

ksiazki Tombaka
polecam ksiazki Michala Tombaka, zwlaszcza "Jak zyc dlugo z zdrowo". Zrobilam
kuracje oczyszczania jelita i watroby i czuje sie lepiej. Nie twierdze, ze w
ten sposob mozna depresje wyleczyc, ale mozna sobie w tej chorobie troche
pomoc, przechodzic ja chociaz troche lagodniej. Polecam wprowadzic zasady
Tombaka do diety. Odkad odzywiam sie zgodnie z jego wskazowkami nie mam
dolegliwosci ze strony ukladu pokarmowego, a to pomaga.
Moze uprzedze wasze ataki. Nie twierdze, ze dieta mozna wyleczyc depresje,
nie chce sie z nimik klocic, znalazlam dla siebie pomoc i chcialam Wam
powiedziec, ze cos takiego w ogole jest.

po prostu nie łączenie ,czy to dobry sposób ?

Kiedys stosowalam te zasade i udalo mi sie 11 kg w ciagu roku. Nie jest to moze
rewelacja, ale naprawde warto, bo czlowiwk czuje sie jak nowonarodzony.
Wszystkie informacje czerpalam z ksiazek Pana Tombaka, byly w kazdym Empiku.
Ale niestety potem mialam ciezkie przejscia zyciowe i sie pocieszalam. Efekt
jest niezadowalajacy. Teraz wszystko wrocilo do normy i pewnie znowu wezme sie
za siebie. Jest cos bardzo pomocnego w tej diecie: nalezy zachowywac odstepy
pomiedzy piciem i jedzeniem, zjedzeniem owocow a innym daniem, zjedzeniem
bialka i weglowodanu. Jak pilnujesz tych odstepow, to brakuje czasu, zeby cos
zjesc. I to jest piekne :):):)

DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPEN.(2)

Jogger POMOZ!!! blagam
Wczoraj skonczylam kopenhaska diete. Ubylo mi 5 kg, chcialabym troche wiecej.
Jak sie teraz odzywiac, aby nie bylo jojo i abym jeszcze ciut schudla.............
Doradz, czzy dobre jest przejscie na diete nielaczenia Michala Tombaka. lata
temu stosowalam ja i schudlam 18 kg, ale potem ciaza. I chcialabym wrocic do
wagi sprzed ciazy.........wprawdzie to 2 kg, a le zawsze 2 kg!!!
Doradz prosze, pozr
kasik

co zrobic z duza iloscia cytryn????

Kuracja Michała Tombaka - prośba o szczegóły
wyczytałam w którymś poscie, jakie ilości. Ale co - sok, czy zjeść całe ? ze
skórką czy bez ? rano na czczo czy kiedykolwiek ? Na raz ? gdyby trzeba było
zjeśc naraz 9 cytryn, to dużo trochę, tak z póltora kilo.
Więc jeśli ktoś zna szczegóły tej diety to bardzo proszę

Jeśli tylko się na coś przydam...

Liina no właśnie, ja ostatnio się zastanwiałam nad tym, moja mama w ogóle nie
chorowała, nigdy się nie przeziębiała, była jedyną osobą w rodzinie, wśród
swoich przyjaciół i znajomych, zawsze zdrową. Żaden wirus jej się nie czepiał.
Gdy wszyscy chorowali, zarażali się jeden od drugiego, ona była zdrowa. Coś w
tym musi być.
A co z dietą polecaną przez Tombaka? Liina poleć jakieś konkretne zioła (jeśli
coś oprócz tych, które wymieniłaś jest jeszcze warte polecenia) lub mieszankę.

w oczekiwaniu :D...na efekty :D

dziewczyny to poczytajcie jeszcze Tombaka (Michal)
czytalam o tej diecie o ktorej napisalas ale utknelam na przeliczaniu jakis
energetycznych ilosci .... juz mnie zapal opuscil

a Tombak...jasno zwiezle bez liczenia, kilka konktretnych i bardzo sensownych
zasad ... to bardziej mi odpowieda ...tylko musze kupic sokowirowke do soczków
bo sa bardzo istotne (a soczki bardzo lubie wiec moze latwo pojdzie)

MIękkie oczyszcanie jelita , moze ktos robił?

poznaje Tombaka, czyz nie?
On proponuje podobne kuracje i przyznam szczerze, ze poprzeprowadzeniu jednej
czy dwoch czulam sie swietnie. NIesamowicie reguluje prace jelit. Z reszta
polecam inne jego kuracje. Na [rawde swietny terapeuta

jesli chpdzi o w/w, nie zaszkodzi Ci,ale przygotuj sie odpowiednio. lekka dieta
przez kilka dni przed, bo taka ilosc kefiru moze niezly cyrk Ci urzadzic

czy mogl zaniknac?

A próbowałaś brać czopki? Są ich różne rodzaje. Działają łągodnie lub silnie,
można je stosować przez dłuższy czas do momentu unormowania wypróżnień. To może
być coś mniej uzależniającego i wpływającego na Twój organizm niż tabletki bo
działają tylko tam gdzie powinny ;-) Dobry też jest podobno Forlax ale ja nie
stosowałam. Co do Tombaka, to leczy on zaparcia poprzez odtruwanie organizmu,
stosowanie diet oraz lewatywy, więc musisz mieć tego świadomość.

Mąż wagi ciężkiej

Dieta?
Mój znajomy lekarz poradził mi w ten sposób: jedz wszystko tak jak do tej pory,
ale o połowę mniej. To jest bardzo trudne, ale w ciągu tygodnia straciłem 2,5
kilograma. Teraz zapoznaję się z literaturą. Mój szwagier, zafascynowany
znakomitymi rezultatami w oczyszczaniu organizmu przy pomocy warzywnych soków,
metodą Michała Tombaka, polecił mi również jej lekture a następnie stosowanie
się do zawartych tam wiadomości. Na razie jestem pod wrażeniem tej lektury.
Wkrótce spróbuję swoich sił w oczyszczaniu organizmu. Jemu się udało więc
jestem mocno zmotywowany.

J.

badanie na bakterie jakie powodują trądzik

zacznij od picia soku z marchwii na czczo 20 min. przed posilkiem. swierzo wycisniety i powoli, malymi lykami najlepiej. tu, na gorze jest post "oczyszczanie organizmu" ( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=10689840 ). znajdziesz tam ostrzezenie, ze plukanie jelita grubego moze sie skonczyc tragedia. ja nie mialem z nim zadnych problemow, ale lepiej wez to pod uwage. sa inne metody na oczyszczenie jelita, np. prawidlowa dieta (ksiazki p.g. malachowa i m. tombaka). ja jestem na tej diecie, ona naprawde dziala cuda. i mozna zapomniec o odchidzaniu, bo jest sie sytym, pelnym energii i waga wraca do prawidlowego poziomu (ja scudlem <> 15 kg w 3 miesiace i waga sie utrzymuje, a jem tyle ile chce, z wyjatkiem ochoty na obzarstwo ;).

Mam straszne wiatry!!!

"Espumisan lub Esputicon - to to samo, powinno pomóc. Czopki glicerynowe,
troszkę bąków puścisz, ale przyjdzie ulga i spokój."

prosze nie zazywac ani tego, ani renigastu. pomoga doraznie a szkod zarobia w?trobie i zoladkowi, co sie bedzie zwracac pozniej w zyciu.

przez 14 dni w 2 godziny po kolacji jedz jeden z?bek czosnku. bedzie szczypac nie do wytrzymania, ale gazy powinny zaczac znikac juz po 4 dniach. ale i tak kuracje nalezy dokonczyc, bo wroca! czosnek nalezy dobrze pogryzc, nie jesc nieprzegryzionego! jesli po kilku dniach pojawia sie oparzenia jamy ustnej, to przerwij kuracje. ja pamietam, ze wytrzymalem 11 dni :). przerwij i przeczytaj jakas ksiazke Michala Tombaka, np. "czy mozna zyc 150 lat". Wam potrzeba z nie j kuracji oczyszczania jelita ciankiego. jesli Wasze problemy sa spowodowane opisanymi tam powodami (a prawdopodobnie tak), to znikna i nie wroca, zapewniam! Poza tym w ksiazce Ma?achowa "Oczyszczanie organizmu i prawidlowe odzywaianie" jest opisana dieta, ktora stanowi profilaktyke tego typu dolegliwosci.
Aha! kuracji czosnkiem nie wolno wykonywac czesciej niz raz na rok!
Pozdrawiam :)

Dieta Śródziemnomorska a O...kinawska

co do diet roslinnych:

dlaczego w ogole omawiacie jakies "poszczegolne" diety zamista zainteresowac sie po prostu gotowym systemem zdrowego odzywiania i oczyszczania organizmu przygotowanym juz dawno przez naturoterapetow? w wlasnego doswiadczenia wiem, ze daje to zdrowie psychiczne i fizyczne, a znany jest fakt dlugowiecznosci naturoterapeutow, ich wesolosc, brak klutliwosci, wieczny dobry chumor, zwinne ruchy, niebywala odpornosc na stres, zdolnosc radzenia sobie w kazdej sytuacji itd.?

odwaze sie polecic wszystkim zainteresowanym przestrzeganiem zdrowej diety wyszukanie w necie jakichs informacji n.t. naturoterapii, oczyszczania organizmu, postow leczniczych. warto przeczytac michala tombaka i p. g. malachowa, moze tez suworina, zeby zobaczyc, jak to sie "odbywalo" na przestrzeni ostatnich dekad.

mozna tez zaczac od tego:
juliia7.fm.interia.pl/odzywianie.zip
(to nie ja to zebralem)

kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1137166&KAT=239
sci.pam.szczecin.pl/~fasting - po polsku

www.fasting.ws/

kto się odchudza?:)

no a ja zaczolem po przeczytaniu ksiazki prof Tombaka ,jak sie odzywiac i jaka
dieta,to mnie natchnelo,jestem juz na diecie 3-tydzien i sa zmiany,mam do zgub
ienia jakies 15 kg,kurde zawziolem sie i mysle ze wytrwam,najgorzej z mieskiem
ze nie moge ,a ja miesozerny taki jestem,ale trzymam sie zasady nic
nagle ,pomalu ale stanowczo i skutecznie,zmienilem zywienie kompletnie,zadnego
bialego pieczywa,czerwonych mies,ziemniakow,sosow,slodycze-beee,piwo tez w
odstaswke winko na weekend,i nie lacze potraw,jezeli to kurczak-warzywa,rybka-
salatka,no i owoce i soki wlasnej roboty z marchewki,jablek,itp,oczywiscie
twarog i jogurty tez,ale czasem az mnie sciska zeby sobie zjesc kotlecik albo
golonke,kurcze trudno ,musze wytrwac i juz,zycze wam tez powodzenia ,ha ha
ha,juz spadlem prawie 5 kg,jeszcze 10!!,pa,narazie.

zabieg:by-pasów

Radze Tobie nie sluchac 2 pierwszych rad.Dieta optymalna jest absolutnie
wykluczona!!!Nie wiem skad w was ludzie taki optymizm dotyczacy tego rodzaju
diety.Proponuje panu absolutnie diete niskotluszczowa,jak najbardziej
warzywna.Duzo owocow,jedzenie powinno byc gotowane nigdy nie smazone.Polecam
ksiazke prof. Tombaka "Droga do zdrowia".Jest tam opisany sposob na dobre
funkcjonowanie ukladu krwionosnego.Jezeli zastosuje sie pan do moich rad i rad
zawartych w ksiazce prof. Tombaka to gwarantuje ze nie bedzie juz
problemow.Niech pan nie slucha ze ma pan 7 lat sprawnego funkcjonowania
bypassow.To nieprawda.Wszystko zalezy jak teraz wygladac bedzie prowadzone
przez pana zycie.

zabieg:by-pasów

Diety Tombaka nie znam ale przeglądając jego książkę w Empiku natknąłem się na
kilka sensownych rzeczy np zalecanie niełączenia białek z węglowodanami w
jednym posiłku. Spotkałem się z tym juz wcześniej i ma to uzasadnienie
biochemiczne.

Możesz w skrócie napisać na czym polega ta dieta? Czy nie ogranicza się tylko
do oczyszczania wątroby? Zresztą jeśli chodzi o wątrobę to chyba nie ma dla
tego narządu dieta optymalna oparta na tłuszczach zwierzęcych. proponuję
zapoznać się z Biochemią Harpera:

mlodziez.optymalni.one.pl/?strona=artykuly&action=pokaz_artykul&nr=38
Dodam jeszcze, że jest wiele osób które pozbyły się miażdżycy stosując tą
dietę. na forum mamy Bogdana, ja znam też takiego człowieka (znajomy rodziców).
te fakty falsyfikują teorię o rzekomym pochodzeniu miażdżycy od tłuszczy
zwierzęcych.

Pozdro

Chwilowa slepota...

Venus,
jak przegladalem archiwa to pisalas, ze probowalas metod alternatywnych, ale Ci nie pomogly. ale czy robilas to calosciowo? najpierw nastawienie kregoslupa przez _dobrego_ specjaliste, pozniej czyszczenie watroby oliwa i cytrynami az do skutku a pozniej kilka glodowek zrobionych frakcyjnie i dieta - jesli to wszystko razem by mnie nie uzdrowilo, to przyznaje, ze sam bym uznal naturoterapie za bzdury. no i w ogole przydalaby sie diagnoza chinska. gdyby nie ona, to ja pewnie do tej pory bym mial kilka nieuleczalnych dolegliwosci, ktore skutecznie obrzydzaja zycie. a teraz jestem z siebie b. zadowolony.
btw, ci od zespolu jelita drazliwego tez by mogli sprobowac. jesli podejdzie sie do sprawy z glowa, to to nie moze zaszkodzic. ja np. od czasu, az sie dowiedzialem, ze jest cos takiego jak osoba kregarza do czasu pojscia na zabieg dowiadywalem sie pol roku. pozniej, jak juz sie upewnilem, ze ten moj pracuje od lat i nikogo nie uszkodzil, to jeszcze i tak przez 2 mies. robilem cwiczenia na kregoslup. duzo dawaly, ale tylko dopoki sie cwiczy. mimo obietnic tombaka, kregi same nie wskoczyly na miejsce, wiec jednak poszedlem na zabieg. teraz nie zaluje, ze nie poszedlem wczesniej, mysle ze dobrze ze zwlekalem.
to po prostu musi troche potrwac. to nie jest dieta optymalna, ze zjesz optymalny tort albo wypijesz koste masla w goracej wodzie i juz wyzdrowiejesz ;)